sobota, 19 października 2013

Manhattan Pro French Nailife Hardener 61G - lakier wzmacniający french manicure


Ostatnio zachciało mi się lakieru delikatnego, nie bezbarwnego lecz z delikatnym, mlecznym kolorkiem. Nie wiem z jesienią mój temperament gaśnie czy co??

No i takim sposobem kupiłam sobie lakier MANHATTAN.

         MAHATTAN - Pro French Nailife Hardener- lakier wzmacniający french manicure


Nie jest to zwykły lakier kolorowy, ale lakier przeznaczony do wykończenia French manicure nr. 61G.  Jednak wzięłam go ze względu na jego mleczno - liliowy kolor. Chodził za mną taki odcień no i chodził , chodził aż się uchodził ;)


 Malowanie paznokci to czysta przyjemność. Buteleczka wygodna o pojemności 11 ml., pędzelek również łatwy w użyciu. Konsystencja nie za rzadka, nie za gęsta. Świetnie rozprowadza się na paznokciach. Malowanie paznokci Pro French to czysta przyjemność lecz też nie do końca.


 Kolor piękny, po pierwszej warstwie wygląda świetnie, po drugiej jeszcze lepiej i na dodatek schnie szybko, co zaskoczyło mnie  totalnie. Miałam ochotę nałożyć trzecią, ale jednak dwie wystarczyły by nadać im efekt o jaki mi chodziło, czyli delikatnych pazurków. Może następnym razem. Mimo to zauważyłam, że na paznokciach zostawia spore smugi. Dopiero kolejna warstwa zakrywa tą niedoskonałość.



Co do jego trwałości, to tragedia. Jeden dziEń, a raczej pół dnia wyglądał zjawiskowo, patrzyłam się i podziwiałam. Kolejnego dnia, kiedy to trzeba było ogarnąć w domu, czyli zmywanie, sprzątanie itp, lakier nie dał rady i poległ. Boki i końcówki poodpryskiwały migiem. Na środku porobiły się bąble z odstającym i już prawie odpadającym lakierem.


 Plusem jest też to, że nie musiałam używać zmywacza by go usunąć z płytki. Wystarczyło paznokciem jak scyzorykiem poskrobać i lakier sam poodskakiwał. Szybko, łatwo i bez problemu.



Cena: ok. 11 zł


Nie jestem zadowolona z tego lakieru. Kolor może ma  i ładny, ale jakościowo nie koniecznie. Szkoda, bo spodziewałam się lepszych efektów a tu takie marne zaskoczenie.

Miałyście okazję używać lakierów Manhattan Pro French??

Pozdrawiam

                        MAGDA

12 komentarzy:

  1. Co jak co,ale paznokci można Ci pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go w sklepie internetowym za niecałe cztery złote, i w sumie dobrze, że go nie kupiłam :).

    OdpowiedzUsuń
  3. a już myślałam, że będę chciała go kupić, ale przy tej trwałości;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że trzyma się tak tragicznie krótko.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny delikatny kolor, osobiście lubię takie, a ubolewam nad tym, że u mnie w mieście nigdzie nie dostane kosmetyków manhattan ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie się bardzo podoba ten lakier do frencha, ma ładny i subtelny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już tam Ci się temperament zmniejsza, akurat uwierzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. za taki egzemplarz raczej bym nie dała 11 zł ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor piękny, szkoda że tak słabo z trwałością :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słabiutko...
    Na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń