Pokazywanie postów oznaczonych etykietą URBAN DECAY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą URBAN DECAY. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2012

Urban Decay- nowe lakiery do paznokci ;)

Urban Decay- nowe lakiery do paznokci ;)
Hej ho ;)
Dziś, szybciutko i króciutko niestety znowu,jakoś ostatnio braknie mi czasu na wszystko ;(

Rozmawiałam dzisiaj ze znajomą, która mieszka w UK i powiedziała mi, że są nowości mojej ulubionej marki kolorówki czyli Urban Decay. Mianowicie chodzi tu o lakiery do paznokci.
Musiałam rychło wejśc na interneta i looknąć co to za cuda,więc teraz dzielę się z Wami ;)

To nowa edycja ;) Wiosna-lato ;)

zródło: https://www.facebook.com/#!/urbandecaycosmetics

Nie wiem jak Wam ale mnie sie podobają i to bardzoooo ;)))) W Polsce pewnie będą dostępne za jakiś długi czas niestety, ale kto ma możliwość zakupu za granica polecam ;))

A tu poniżej mamy też wersje juz nieco strasze, ale też kolorystycznie bardzo ciekawe ;)



zródło


I wersja letnia z poprzedniego roku ;)



I jak widzą Wam sie te kolorki??Myślę, że tak samo szybko moga znikać te cudeńka z półek sklepowych jak  kiedys sama paletka Naked ;)

Tymczasem Zostawiam Was Moje Laleczki,

Do rychłego,
Buziiaki,
Magda

sobota, 7 stycznia 2012

URBAN DECAY NAKED

URBAN DECAY NAKED
Hejka wszystkim ;))

Przedstawiać Wam już chyba nie muszę. Otóż słynna paleta Naked została nabyta również i przeze mnie ;)) Wiele z Was na swoich blogach strasznie ją zachwalało, więc postanowiłam, że i ja ją zgarnę. No i w końcu jest już moja, moja,moja ;))) Za jedyne 30 funciaków ;)
Nie ma co, same opakowanie robi wrażenie, nie mówiąc co jest w środku ;))
  Przepraszam za jakość zdjęć, ale niestety starałam się jak najlepiej,żeby wyszły w miarę widoczne.





 Zacznę może od opakowania:

Paleta znajduje się w zamszowo-welurowym pudełeczku, który zamykany jest na magnes. Na środku widoczny jest złoty napis Naked, który aż razi w oczy by zajrzeć do środka i móc upajać się widokiem boskich cieni.W środku mamy zgrabne lustereczko, które może Nam się przydać podczas podróży.Dodatkowo do opakowania mamy też primer Urban Decay,oraz pędzelek do cieni.Sam pędzel  jest jak dla mnie dość dobry.W miarę nabierania większej ilości cieni,możemy mieć odczucie obsypywania się ich ale to tylko dlatego, że cienie są strasznie delikatne.Włosie syntetyczne,solidna metalowa może bardziej aluminiowa rączka,ładny wygląd i przyjemny w aplikacji. Baza pod cienie ( 3.7 ml) też nie zostaje w tyle, jedna z lepszych jaką kiedykolwiek miałam. Fajna buteleczka jeśli mogę ją tak nazwać,a sama baza trzyma nam kolorki na oczach bardzooo długoo.

Cienie :


A więc, cieni mamy 12 sztuk o wadze 1.3 g.- w tym 10 mocno mocno napigmentowanych i 2 matowe. Cienie są piekielnie piękne, aksamitne, a wysokiej jakości pigmenty zapewniają Nam cudowny efekt. Dzięki różnorodności kolorów możemy stworzyć wszelakie makijaże zaczynając od codziennych kończąc na wieczorowych ;))
 Więcej chyba się rozwodzić na temat tej palety nie bedę bo zapewne powtarzam się ;))
Jednym słowem cudoo ;))

A teraz żeby Was bardziej połechotać, oto zdjęcie nowej palety NAKED 2 ,która jest już w sprzedaży ale niestety nie w POLSCE ;(

Czyż nie cudna?? A Wy co o niej sądzicie?
Jesli jesteście szczęściarami i posiadacie już ją,bardzo ciekawa jestem Waszych opinii ;)
Buziaki,
Magda,
Copyright © 2016 My women's world , Blogger