Od jakiegoś czasu zaczęłam zabawę ze stempelkami, blaszkami i całą tą magią wzorków na paznokciach. Co jak co, ale efekt dają rewelacyjny, paznokcie wyglądaja inaczej, zabawniej i prawie wszytskim się podobają. Oczywiścię dojść do wprawy do nie taka prosta sprawa. Począwszy od dobrych blaszek, dobrego stempla i wyćwiczonej ręki. Mi jeszcze dużo brakuje, ale będę pokazywać swoje pączątki i moje " dziewicze" dzieła.
Jako lakieru bazowego użyłam Wibo Celebrity Nails nr.5 . oraz czarnego lakieru do stemplowania MAKEUP ACADEMY.
Zdjęć narobiłam całe mnóstwo i ciężko mi się było zdecydować, które wstawić, jedne są robione w świetle dziennym a część już wieczorem. Chciałam uchwycić jak najlepszą jakość, więc nie będę marudzić, tylko zapraszam do oglądania.
Z efektu jestem całkiem zadowolona. Nie jest to jeszcze to co bym chciała, ale praktyka czyni mistrzem, więc wszytsko przede mna. Muszę Wam się przyznać, że podoba mi się ta zabawa i chyba dopada mnie lakiero - maniactwo!!!! T o wszytsko przez Was - blogerki - i dziękuję Wam za to :* i trzymajcie kciuki za moje nauki by nie poszły w las.
I jak Wam się to widzi?? Czy jak na pierwsze kroki "wzorkowania" mogą ucieszyć oko??
Zdjęć narobiłam całe mnóstwo i ciężko mi się było zdecydować, które wstawić, jedne są robione w świetle dziennym a część już wieczorem. Chciałam uchwycić jak najlepszą jakość, więc nie będę marudzić, tylko zapraszam do oglądania.
P.s. Mile widziane uwagi i dobre rady by polepszyć moje wypociny ;)
Pozdrawiam,
MAGDA


