Lubicie kawę? Bo ja jestem kawo-maniaczka, wszystko co pachnie jak kawa i smakuję chcę mieć!! Od picia jej codziennie rano, po używanie nawet w pielęgnacji, które ostatnimi dniami bardzo mi się spodobało. Dzisiaj pokażę Wam peeling kawowy, który skradł moje serce, a to nie lada wyczyn, gdyż za scrubkami zbytnio nie przepadam.
Jak już wspomniałam nie pajam miłością do peelingów, ale tutaj mimo tego z chęcią sięgnęłam po owy kosmetyk. Pierwszym tego atutem jest fakt, że jest to "kawowy peeling" i do tego o naturalnym i przyjemnym składzie. Już przez opakowanie czuć wyrazny i intensywny zapach kawy, ale po kontakcie z mokrą skórą o dziwo wyczuwam wtedy typową kawkę zbożową typu : Inka ;)
Używanie peelingu jest banalnie proste. Na początku bałam się , że podczas kontaktu z wodą, rozpuści się i rozsypie na części pierwsze. Jednak kosmetyk pozostaje w całości i ową "foremkową babeczką" masuję , spokojnie całe ciało. Peeling zaliczam do tych o mocnym działaniu i skóra po kawowym masażu może być z lekka zaczerwieniona dzięki ziarenkom, które zdecydowanie poprawiają krążenie. Ciało po nim jest bardzo przyjemne w dotyku, bardzo gładkie i nawilżone.
Całość produktu jest bardzo wydajna. Taka kosteczka ma 75g a starcza na wiele zabiegów i ten wygląd, ziarna kawy, cieszące me oko ;). Zmieniłabym tylko tutaj formę opakowania. Gdyż po pierwszym użyciu peeling może brudzić, więc trzymam go w mydelniczce, by ziarenka nie " biegały" po całej łazience. Ogólnie jestem zachwycona, kawowa rozpusta w moim domowym SPA - cudowna sprawa i Wam również polecam!
Dostępność: https://www.full-mellow.pl/
Pozdrawiam,
Full Mellow - peeling kawowy
Skład kosmetyku:
Jak już wspomniałam nie pajam miłością do peelingów, ale tutaj mimo tego z chęcią sięgnęłam po owy kosmetyk. Pierwszym tego atutem jest fakt, że jest to "kawowy peeling" i do tego o naturalnym i przyjemnym składzie. Już przez opakowanie czuć wyrazny i intensywny zapach kawy, ale po kontakcie z mokrą skórą o dziwo wyczuwam wtedy typową kawkę zbożową typu : Inka ;)
Całość produktu jest bardzo wydajna. Taka kosteczka ma 75g a starcza na wiele zabiegów i ten wygląd, ziarna kawy, cieszące me oko ;). Zmieniłabym tylko tutaj formę opakowania. Gdyż po pierwszym użyciu peeling może brudzić, więc trzymam go w mydelniczce, by ziarenka nie " biegały" po całej łazience. Ogólnie jestem zachwycona, kawowa rozpusta w moim domowym SPA - cudowna sprawa i Wam również polecam!
Dostępność: https://www.full-mellow.pl/
Znacie, lubicie kosmetyki Fuul Mellow??
MAGDA


