Nie wiem jak Wy ale jesienią i zimą stawiam na ciemniejsze i bardziej mroczne kolory jeśli chodzi o lakiery do paznokci. Ogólnie chyba bardziej stosowne zimą czy jesienią są takie odcienie, które również odzwierciedlają dany okres. Dzisiaj właśnie mam taki dla Was do pokazania.
Kolor który przedstawiam to nr.261 czyli czarne bordo, albo bordowa czerń, jak kto woli. Bardzo lubię takie buraczkowe kolorki, tym bardziej, że wpadają w ciemną stronę mocy.
Na paznokietkach nałożoną mam podwójną warstwę lakieru. Niestety ciemne kolory mają to do siebie, że potrzebna jest ich kilkukrotna "wizyta" na pazurach, by odcień był idealny. Choć też zdarzają się lakiery, które po jednym "machnięciu" dają efekt świetny.
Co do jakości lakierów Colorama, to nie mam zasadniczo żadnych zastrzeżeń. Utrzymuje się do 3-4 dni w stanie bardzo dobrym. Potem wiadomo następuje ścieranie się końcówek ale na szczęście bez zbędnego odpryskiwania. Minusem dla mnie jest ślad, który po zmyciu zostaje na paznokciach i wyglądają jak brudne i niedomyte.
Dla lekkiego urozmaicenia dodałam topperka od Essence 101 Dalmations. Niby nic a zawsze to inaczej.
Buteleczka o pojemności 7ml. kosztuje ok 7 zł. Cena przystępna, trwałość i jakość też. Z czasem powiększę swoją kolekcję z tej serii, jednak przede mną porządki lakierowe, bo"sajgonki" tam okropniste!
Lubicie lakiery od Maybelline?? A może w ogóle nie malujecie paznokci??
Pozdrawiam,
Maybelline Colorama nr. 261
Kolor który przedstawiam to nr.261 czyli czarne bordo, albo bordowa czerń, jak kto woli. Bardzo lubię takie buraczkowe kolorki, tym bardziej, że wpadają w ciemną stronę mocy.
Na paznokietkach nałożoną mam podwójną warstwę lakieru. Niestety ciemne kolory mają to do siebie, że potrzebna jest ich kilkukrotna "wizyta" na pazurach, by odcień był idealny. Choć też zdarzają się lakiery, które po jednym "machnięciu" dają efekt świetny.
Co do jakości lakierów Colorama, to nie mam zasadniczo żadnych zastrzeżeń. Utrzymuje się do 3-4 dni w stanie bardzo dobrym. Potem wiadomo następuje ścieranie się końcówek ale na szczęście bez zbędnego odpryskiwania. Minusem dla mnie jest ślad, który po zmyciu zostaje na paznokciach i wyglądają jak brudne i niedomyte.
Buteleczka o pojemności 7ml. kosztuje ok 7 zł. Cena przystępna, trwałość i jakość też. Z czasem powiększę swoją kolekcję z tej serii, jednak przede mną porządki lakierowe, bo"sajgonki" tam okropniste!
Pozdrawiam,
MAGDA









