Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAYBELLINE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAYBELLINE. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 stycznia 2015

Jesienny kolor w zimowe dni czyli Colorama nr. 261

Jesienny kolor w zimowe dni czyli Colorama nr. 261
Nie wiem jak Wy ale jesienią i zimą stawiam na ciemniejsze i bardziej mroczne kolory jeśli chodzi o lakiery do paznokci. Ogólnie chyba bardziej stosowne zimą czy jesienią są takie odcienie, które również odzwierciedlają dany okres. Dzisiaj właśnie mam taki dla Was do pokazania.

Maybelline Colorama nr. 261


Kolor który przedstawiam to nr.261 czyli czarne bordo, albo bordowa czerń, jak kto woli. Bardzo lubię takie buraczkowe kolorki, tym bardziej, że wpadają w ciemną stronę mocy.


Na paznokietkach nałożoną mam podwójną warstwę lakieru. Niestety ciemne kolory mają to do siebie, że potrzebna jest ich kilkukrotna "wizyta" na pazurach, by odcień był idealny. Choć też zdarzają się lakiery, które po jednym "machnięciu" dają efekt świetny.


Co do jakości lakierów Colorama, to nie mam zasadniczo żadnych zastrzeżeń. Utrzymuje się do 3-4 dni w stanie bardzo dobrym. Potem wiadomo następuje ścieranie się końcówek ale na szczęście bez zbędnego odpryskiwania. Minusem dla mnie jest ślad, który po zmyciu zostaje na paznokciach i wyglądają jak brudne i niedomyte.


 Dla lekkiego urozmaicenia dodałam topperka od Essence 101 Dalmations. Niby nic a zawsze to inaczej.


Buteleczka o pojemności 7ml. kosztuje ok 7 zł. Cena przystępna, trwałość i jakość też. Z czasem powiększę swoją kolekcję z tej serii, jednak przede mną porządki lakierowe, bo"sajgonki" tam okropniste!

Lubicie lakiery od Maybelline?? A może w ogóle nie malujecie paznokci??


Pozdrawiam,

MAGDA



poniedziałek, 9 września 2013

Test porównawnczy pomadek trwałych

Test porównawnczy pomadek trwałych


Kochani dzisiaj z poniedziałku mam dla Was post porównawczy pomadek trwałych. Przepraszam za jakość zdjęć, ale uwierzcie mi, przez ponad dwa tygodnie zbierałam się i łapałam najlepsze światło jakie się tylko dało! Więc zapraszam na recenzję ;)





5. MAYBELLINE - Superstay 14h - On and On Pink nr.150


 Ta pomadka znalazła się na ostatnim miejscu ze względu na jej kolor. Jest to mocno różowy kolor wpadający w fiolet i na dodatek ma metaliczny połysk, który dla mnie nie jest ciekawym efektem.Pigmentacja i kolor szminki jest intensywny, żywy i równomiernie pokrywa usta i ma przyjemny zapach. Szminka jest dość sucha i posiada  mikroskipijne drobinki, przez które aplikacja jest  męcząca.Opakowanie pomadki jest bardzo ładne i estetyczne. Trwałość zaliczam na 4+, wytrzymuje kilka godzin, ale zostawia po sobie migoczące pozostałości.



4. ASTOR - Color Last VIP -  nr.300 Caramel


Pomimo ciemnego koloru o dziwo ustom nadaje przyjemnego i ciepłego odcieniu brązu a ja właśnie takie uwielbiam. Pomadka ta jak wyżej wymieniona też posiada drobinki, jednak w tym przypadku jest ich mniej, bądz są mniej widoczne ale tylko do czasu. Kolor po czasie znika a drobinki niestety zostają, co również nie wygląda przyjemnie dla oka.Pomadka nie nawilża ust, z kryciem radzi sobie całkiem niezle, utrzymuje się dość długo ale bez jedzenia i picia. Opakowanie proste, wygodne. Dzięki ładnemu, delikatnemu kolorkowi, idealnie pasuje na lato.




3. MAX FACTOR - Lipfinity Colour & Gloss - nr.570 Gleaming Coral




Pięknie pachnie, nawilża i wygładza usta. Pierwsza opcja może wysuszać usta i powoduje ściąganie, lecz na pomoc przychodzi nam druga końcówka z błyszczykiem, który fenomenalnie nadaje intensywności koloru. Z metalicznego, bezpłciowego koloru zamienia się w soczysty i zwracający na siebie uwagę kolor! Usta wyglądają na pełniejsze sexy.
Jej trwałość jest nie do zdarcia!!! Chodziłam "w niej" prawie całe popołudnie aż dopóznego wieczora i cały czas byłą na swoim miejscu! Faktem jest iż ciężko się ją zmywa, ale wystarczy nasączony wacik micelkiem lub kremem Nivea i poszło.Nie czuje się jej na ustach, jest lekka, trwała i genialna!Opakowanie jest dwustronne, w wielkości długopisu.


2. AVON  Extra Lasting - Cappuccino


Zacznę ok koloru, który jest idealnie wpasowany w mój gust!!! Delikatny brąz, beż, ala nudziak. Matowe wykończenie, nie podkreśla skórek, doskonale nawilża i ma fantastyczną konsystencję!!! Pomadka jest bardzo miękka, delikatna, kremowa i rozprowadza się po ustach prawie jak po maśle ;) Zapach ma delikatny, opakowanie standardowe jak na pomadkę. Kolor utrzymuje się góra do 3 godz, co było moim wielkim zaskoczeniem, bo myślałam, że przy pierwszym "oblizaniu się" zniknie, a tu taka niespodzianka.. Uwielbiam!


1. RIMMEL LASTING FINISH  by Kate Moss - nr.101



Moja ulubiona pod wieloma względami, dlatego też znalazła się na miejscu pierwszym!! Pomadka ta ma doskonałą pigmentację, pokrywa idealnie usta, nadając im soczystego koloru przy tym  leciutko sunie po ustach . Nie wysusza ich ale za to nawilża je.Bardzo aksamitna, bardzo trwała, pięknie pachnie i ten kolor! Początkowo bałam się, bo niezbyt lubię różowe i delikatnie pudrowe odcienie, jednak ten jakoś wpasował się tak,że od razu go polubiłam. Niezbyt krzykliwy, ale za to stonowany, niewinny, delikatny i taki sexy ! Obecna jest spokojnie do kilku godzin. Opakowanie ma bardzo eleganckie, zarazem proste, kobiece i bardzo wygodne!




Kosmetyki do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt
 
 

 
 
Znacie te pomadki? Która Wam  pomadka podoba się najbardziej?? 


Pozdrawiam

MAGDA

środa, 24 lipca 2013

COLORAMA od MAYBELLINE - lakier do paznokci nr.91

COLORAMA od MAYBELLINE - lakier do paznokci nr.91

Dziś troszkę inaczej, bo paznokciowo - lakierowo, co często mi się nie zdarza. A to dlatego , że bardzo rzadko maluję paznkcie. Nie wiem czemu, ale chyba czyste lenistwo mnie dopada. A jak już mi się zache mieć kolor, to przeważnie maluję wieczorem, gdzie potem idę spać a rano, paski od pościeli ;) Ten fakt zniechęcał mnie bardzo.

Ale postanowiłam, że chociaż w wakacje pobajeruję kolorowym paznokciem ;)

COLORAMA od MAYBELLINE - lakier do paznokci nr.91















Posiadam kolor nr.91. Ładny, troszkę wpadający w łososia kolorek, idealny na lato i pięknie wygląda na opalonych dłoniach. Jak dla mnie lakier ma swoje plusy i minusy.
Lakier na moich pazurkach wytrzymuje całkiem przyzwoicie bo do 4 dni. Przy czym, nie siedzę i pachnę, lecz ciężko pracuję ;) Uwierzcie mi, macham łapami w ciągu dnia jak szaleniec ;)
Przede wszystkim lakier szybko schnie i nie odpryskuje w pierwszych dniach swojej żywotności, co bardzo mnie cieszy. Niestety 2 warstwy nie zachwycają, co widać. Delikatne smugi i zacieki powodują nierównomierne krycie. Dopiero 3 wartwa uwydatnia intensywność koloru. Ale na myśl położenia 3 warstwy lakieru plus 4 top-coata, żeby unicestwić matowe wykończenie, zniechęca mnie totalnie.
Pędzelek przyzwoity, tylko otwór w butelce ciut przy duży i butla ciut za wysoka ;) Poza tym lakier łatwo się zmywa, nie odbarwia płytki.

 Cena: ok 10 zł / 7ml

Czy kupię go ponownie?? Nie wiem, chyba, że trafię na kolor co mnie powali na kolana ;)


Pozdrawiam

                            MAGDA


Copyright © 2016 My women's world , Blogger