sobota, 14 grudnia 2013

Skrzyp polny na wypadanie włosów od Barwa Laboratorium


Szamponów u mnie nigdy nie za wiele. Staram się je dopierać wedle moich potrzeb, nie biorę byle jak , byle co jak popadnie. Ostanio używam szamponu, który miał mi pomóć między innymi z wypadaniem włosów.
Zawszę nasiąkam nadzieją w kosmetyki, które obiecują poprawę stanu włosa nie mówiąc o zmiejszeniu wypadania ich, często mam z tego powodu zawód a czasem tryskam szczęściem.

                Barwa, Barwa Ziołowa, Szampon do włosów wypadających `                                            Skrzyp polny




                                                                            Skład i przeznaczenie szamponu poniżej :


Szampon jest w wielkiem butelce, podłużnej z wygodnym "wklęśnięciem" na bokach, co ułatwia trzymanie ją w mokrych dłoniach. Kolor opakowania jasno zielony jak również jego zawartość. Konsystencją przypomina mi jeszcze nie zsiadniętą galaretkę. Ni to rzadki ni to gęsty. Zapach szamponu to zapach mojego dzieciństwa.
Kiedyś z 20 lat temu nie było takiego wyboru kosmetyków jak dzisiaj. Szampony pamiętam były w szkalnych butelkach, pokrzywowe, lub Bambino z kaczuszką i może od Święta coś lepszego ale i to nie zawsze ;)
 Barwa Ziołowa SkrzypPolny kojarzy mi się z tamtymi czasami, błogie dzieciństwo, lenistwo, zero problemów i cała w rodzina w gromadzie, każdego dnia ;) Ale wracając do rzeczywistości kosmetyk pachnie bardzo ziołowo, bardzo przyjemnie, jak leciutki napar herbatki ziołowej ;)



Ważną rzeczą jest to, że szampon jest bez silikonów!!! Podczas mycia tworzy pianę ale nie tyle ile bym chciała. Bardzo dobrze oczyszcza włosy, lecz niestety ciężko zmywa oleje, dopiero przy 3-ecim myciu, gdzie dawkę szamponu trzeba porządnie zwiększyć, można uznać , że włosy są porządnie umyte.
Czy Skrzyp Polny zniwelował mój problem?? Do końca to może nie, ale po zużyciu całej butli, mogę śmiało powiedzieć, że je ładnie odżywił, zregenerował i wzmocnił. Przy codziennym czesaniu jest mniej włosów a najbardziej widzę efekt, po umyciu. Wtedy to właśnie miałam najwięcej na szczotce, teraz jest ich mniej, mniej na podłodze, na ciuchach, rodzinka w końcu odetchnęła z ulgą.
Dodatkowo włosy są bardzo miekkie w dotyku i bardzo błyszczące no i wyglądają na zdrowe a zimą taki efekt jak najbardziej wskazany.



 Szampon Barwa Skrzyp Polny jest nie do zdarcia!!! Myję głowę 3 razy w tygodniu, gdzie raz powtarzam seans aż 3 razy, z powodu olejowania no i włoski mam aż do pasa. I muszę powiedzieć , że butelka 480 ml. starcza na bardzo długo!!!



Podsumowując, nie zawiodłam się, raczej doznałam podwójnego szczęścia. Moje włosy odzyskały blasku i życia i dzięki zapachowi poczułam się znowu małą dziewczynką ;) Polecam go też osobom z wrażliwą skórą głowy, jest bardzo delikatny i nie podrażnia.

Cena:  6 zł / 480 ml

Na koniec pochwalę się swoimi kudełkami :)




Używacie szmaponów Barwa?? Lubicie Ich kosmetyki?


Pozdrawiam


                            MAGDA

35 komentarzy:

  1. lubię ziołowe i naturalne szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie dłuuugie włosy. Ojej!
    Może wypróbuję szamponik.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz długie włosy:) moze spróbuje bo ostatnio trochę mi wypadają włosy

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz czadowe kudły !!!!!!!!! Normalnie zazdroszczę...

    A moje krótkie, postrzępione i byle-jakie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to w pięknie ognistym kolorze Twoje są :D

      Usuń
  5. Chętnie go wypróbuję. Obecnie jestem na etapie testowania szamponu piwnego Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwny??? OO zaciekawiłaś mnie ;) I jak się spisuje??

      Usuń
  6. Polecam, jest naprawdę delikatny i pachnący ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne masz włosy:)
    Niedrogi szampon, ale podejrzewam, że z moim wypadaniem by sobie nie poradził;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten szampon i uwielbiam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaskakujące, że szampon z silnym detergentem na początku składu nie domywa olejów. Mam teraz Barwę żurawinową i radzi sobie z tym całkiem dobrze, ale jej wydajność niestety była przykrą niespodzianką... Po czterech myciach nie ma już pół butelki (małe opakowanie), jeszcze mi się to nie przytrafiło. :(
    Jestem zdania, że szampon nie regeneruje, nie odżywia... a może jednak coś w tym jest?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi coś w tym być, same się nie odżywią :D

      Usuń
  10. Nie miałam żadnego szamponu z Barwy, używam tego z Green Pharmacy.

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę w końcu wypróbować ich szampony:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zaciekawiłaś mnie tym szamponem:) może mi też pomoże przy wypadających włosachj:) :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Będę go miała w takim razie na uwadze jeśli będę szukała czegoś oczyszczającego :)

    Piękne kudełki na które gapiłam się cały czas *,*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ZOBACZ JAKOŚ NIE ZAUWAŻYŁĄM, ŻEBYŚ ZERKAŁA, hihi :D

      Usuń
  14. ciekawy szampon, chyba się skuszę, skoro lekko zapobiega wypadaniu włosów, piękne masz włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie takie specyfiki się kompletnie nie sprawdziły. Za to na wypadanie włosów pomógł mi Placen formula HP.

    Zapraszam do siebie na ROZDANIE:
    http://arkanaurody.blogspot.com/2013/12/moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego szamponu nie znam, ale znam Twoje włosy i pozytywnie ci ich zazdroszczę, zawsze były piękne i są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam, tylko tak gadasz :D

      Usuń
  17. Masz na prawdę piękne włosy a szamponu muszę wypróbować,bo włosy wypadają mi garściami :-/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja na szczęście nie mam takiego problemu

    OdpowiedzUsuń
  19. Barwa robi świetne szampony, mnie też przypadły do gustu. Szczególnie rumiankowy i ten ze skrzypem właśnie :) Ale masz długaśne włosy, zazdrość! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie rumiankowu bardzo mnie kusił ale z powodu wypadnaia zdecydowałąm się na skrzypka ;)

      Usuń
  20. ja miałam ich szampon jajeczny który dość przyjemnie się sprawdził i żurawinowy który mniej mi podpasował...
    a włosy, powtórzę to kolejny raz, masz boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajeczny szampon też mnie kusi i dziękuję za miłe słowa ;*

      Usuń
  21. Łał, włosy robią wrażenie. Uwielbiam ziołowe szampony, chyba tez przez sentyment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coż w tych ziołowych zapachach jednak jest ;)

      Usuń
  22. wow ale włosy jak tak dziala ten szampon to ja kupuje:)tym samym zapraszaam na konkurs na moim blogu:)http://www.wszystkocozafree.blogspot.com/2013/12/pierwszy-konkurs-na-moim-bloguuwaga.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, że udało mu się opanować ilość wypadających włosów. To już duży sukces! Barwy jeszcze nie stosowałam, ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem zaskoczona, szczotka bardziej przypomina szczotkę ;)

      Usuń
  24. Jakie one już są dłuuuuuuugie! :O Piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  25. jakie masz długaśne włoski :o pokazuj je częściej :)

    OdpowiedzUsuń