niedziela, 29 grudnia 2013

Eveline - Lovers Ultra Shine Lipgloss - błyszczyk do ust


Błyszczyki, pomadki, która kobieta nie lubi podkreślać swoich usta?? To właśnie one sprawiają, że stajemy się sexy, bardziej pewniejsze no i przede wszystkim lepiej się czujemy z pomalowanymi ustami niz bez.

Są te droższe, tańsze, czasem nie różnią się niczym szczególnym poza ceną. Niedawno sama odnalazłam jeden błyszczyk, któy stał się moim ulubieńcem.



                                                        Eveline - Lovers Ultra Shine Lipgloss 


Od producenta:

LOVERS Ultra Shine Lipgloss, to seria delikatnych błyszczyków o kremowej konsystencji w sześciu urzekających kolorach, które uwodzą apetycznym owocowym zapachem.
Błyszczyk nadaje intensywny połysk zapewniając efekt delikatnie zwilżonych ust. Dodatkowa zawartość maleńkich błyszczących drobinek, fantastycznie odbija światło powiększając optycznie usta.
Formuła wzbogacona o olejek arganowy doskonale dba
o delikatną skórę ust. Doskonale je pielęgnuje sprawiając, że stają się niesamowicie wygładzone i jedwabiście miękkie.
Błyszczyk ma wygodny aplikator w postaci długiej, płaskiej pałeczki, dzięki czemu produkt precyzyjnie nakłada się na usta.
- Rozświetla nadając ustom soczysty blask
- Urzeka delikatnymi kolorami
- Kremowa konsystencja zapobiega wysychaniu ust
- Intensywnie regeneruje i wygładza
- Głęboko nawilża i odżywia
- Chroni przed działaniem wolnych rodników


Opakowanie błyszczyka jest bardzo wygodne i troszkę grubsze niż standardowe kosmetyki tego rodzaju. Jego aplikator jest komfortowy, długi i bardzo dobrze i równomiernie rozprowadza produkt na ustach.
Design kosmetyku też wpada w oko, złoto- czarne napisy fajnie się kontrastują na tle zawartości błyszczyka.



Jego konsystencja jest delikatna,kremowa, nie lejąca, ale trzeba też uważać z ilością nakładania. Wystarczy odrobinka by nadać ustom porządanego efektu. Plusem też jest miły,owocowy jakby brzoskwiniowy zapach, który czuć cały czas.




Błyszczyk, który posiadam ma nr. 608, czyli ciemny nude. Uwielbiam beże, brązy, nudy w błyszczykach i pomadkach, więc bardzo się ucieszyłam, że dostał mi się właśnie ten odcień. Kolor idealnie dopasowuje się do koloru ust. Sprawia, że usta są muśnięte, ładnie podkreślone i dzięki zawartośći malutkim drobinkom, cudownie rozświetlone.




Lovers Ulrta Shine posiada w sobie olejek arganowy co sprawia, że usta są nawilżone, chronione oraz ich nie wysusza. Idealny na zimę, chłodne dni nawet jako pomadka ochronna z dodatkowym połyskiem ;)
Jego trwałość też zasługuje na pochwały. Mimo częstego picia kawy, herbaty, błyszczyk nadal widnieje na ustach. To samo jest z wydajnością, miziam się nim kilka razy dziennie a mam wrażenie jakby codziennie był nowy.


Jak dla mnie jeden z najlepszych błyszczyków, tani, idealnie dopasowany kolorem, długotrwały i dostępny w zasięgu ręki.

Cena: 13zł
Dostępność: Rossman


 Kosmetyki do testów otrzymałam od serwisu Bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.



Lubicie błyszczyki czy wolicie pomadki?? Jednaks szczerze Wam polecam go wypróbować, jest doskonały!!



Pozdrawiam


                               MAGDA

30 komentarzy:

  1. ale ładny:) ja moje błyszczyki zawsze gdzieś gubię:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny efekt choć rzadko używam błyszczykow

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fantastycznie. Dokładnie tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wygląda lubie takie kolorki, i jeszcze chciałam ci życzyć wszystkiego najlepszego w 2014 roku :)
    i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ładnie :)
    Muszę przetestować swoje!

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor bardzo mi się podoba :) jednak nie bardzo przepadam za błyszczykami

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go, ale jeszcze nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie prezentuje się na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moze kiedys wyprobuje, choc nie przykladam az takiej wagi do blyszczykow ;) Czesto zapominam o nich.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolor. Ja też mam, z tym, że taki bardziej wpadający w brudny róż. Kupiłam podczas rossmanowskiej promocji biorąc w ciemno i mile się zaskoczyłam :) uwielbiam się nim maziać - ma mega milutki puszek i pięknie pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. błyszczyk jest super i ma piękny delikatny kolor

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ślicznie wygląda na ustach! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny ten błyszczyk, super wygląda na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  14. kolorek mnie urzekł, super wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też dostałam taki błyszczyk, ale w innym kolorze. Jest bardzo dobry, nawet lepszy od pomadki, którą otrzymałam w komplecie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten błyszczyk, ale w innym kolorze, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kolorek ci przypadł. Ja ze swojego nie jestem zadowolona, ale błyszczyk sam w sobie jest fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. First of all ,you have picked a very unique theme . I think i might design something similar for a future project that i want to build . On top of that ,i in fact enjoy most of your writing and your different point of view. Thank you
    giochi di calcio

    OdpowiedzUsuń
  19. This is definitely a website that people need to get behind. The problem is, no one wants to do a huge deal of reading and not have something else to stimulate the mind. This is the internet, after all. Maybe if you added a video or two to emphasise your point. Ill stick around, FOR SURE. But, I dont know if others will.
    jeux de fille

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię tego typu błyszczyki kiedy nie mam czasu i muszę szybko lecieć do pracy. Wtedy przelecę szybko usta tego typu cudakiem i wyglądają na zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten błyszczyk wygląda pięknie na ustach! Lubię takie kolorki ;) Choć zdecydowanie bardziej wolę pomadki :) Pozdrawiam i obserwuję, Optymistyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny kolor i zazdroszczę tak pięknych ust! moje niestety są małe i nie lubię ich podkreślać ;)

    OdpowiedzUsuń