czwartek, 20 marca 2014

Wosk pachnący mężczyzną to coś dla mnie ;)

Mój dzień dzisiaj jest dniem mężczyzny, bo skupiłam się dzisiaj tylko na swoim TŻ. Poświęciłam mu dzisiaj mój cenny czas tylko dla niego ;) Śniadanko, zakupki, obiadzik, wspólne sprzątanie, gotowanie i mimo, że dzięn się kończy postanowiłam przypieczętować to pewnym woskiem.

Wosk od Yankee Candle klik zdziwił mnie i zaskoczył jednocześnie, O KIM MOWA?? ;)


Midsummer's Night


Od producenta:

MIDSUMMER’S NIGHT – Odurzająca męska mieszanka piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej



Od czego by tu zacząć??? Czarna tarta, z etykietką księżyca w pełni wygląda dziwnie, mrocznie, ale fascynuje. Tak więc bez zastanowienia sięgnęłam po wosk, którym upajałam się a mój mężczyzna nawet nie wiedział czemu .



Midsummer's Night obudził we mnie różne odczucia. W każdym razie wszystkie prowadzą do jednego - do FACETA!!!!!! Niestety albo stety nie mojego!!!! Ups.... O tak moje drogie Panie, podczas ulatniania się zapachu miałam ochotę na mały romans z tym mężczyzną.

Jest to zapach bardzo kuszący, kuszący kobiety, wodzi na pokuszenie i niemozliwością jest przejść obojętnie koło niego!!! Stałam się jego ofiarą ale przyznam, że podoba mi się taki układ sprawy ;)
Ostra woda kolońska idzie na pierwszy plan, potem dopiero wychodzi szydło z worka. Cieplutkie piżmo łączące się z paczulą to duet niczym filmowi Bonnie i Clyde. Ale to jest opis w normalnej wersji.
 Idąc w stronę fantazji a ta tu nie skromii powściągliwością, mogę śmiało rzec, że romans gwarantowany. Romans z kim powiadacie? Zależy , u mnie są dwie wersje. Pierwsza, to facet, idealnie zbudowany, wychodzący z pod prysznica, ciało pokryte kropelkami wody a On, taki mokry, pachnący, patrzy sie na mnie i dziecinnym wzrokiem wyciera włosy, z których jeszcze skapuje woda. Druga opcja??? Ten sam facet, wieczór, On i ja, nocą, na plaży w świetle księżyca, moja głowa oparta o jego klatke piersiową i czuję, czuje właśnie ten zapach a po nim jego bicie serca!!! Czy nie idzie popaść w paranoję?? Przecież to tylko wosk!!!! A może aż, bo jakby nie było, jest to egzemplarz, który przechodzi sam siebie!!



Polecam maniaczkom zapachowym, które lubią w chwili relaksu poddać się i uwolnić swoje rządze i fantazje. Jest to fajna sprawa, bo w ten sposób ja na przykład przywołuję sobie różne, rozmaite scenariusze, które tak jak dzisiaj zaskoczyły mnie samą. Dodam też tylko, że Midsummer's Night to zapach intensywny, mocny, dziki, namiętny, rozpalający wszytsko i wszystkich dookoła i po ma fajny wygląd po ułamaniu - przypomina czarny kawior, który też nalezy do afrodyzjaków - jak widać wszystko się łączy do kupy ;) POLECAM!!!


Cena: 7 zł
Dostępność: http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/105-sen-nocy-letniej-midsummers-night.html

Do kupienia na http://www.goodies.pl/


Lubicie takie męskie zapachy??


Pozdrawiam,


MAGDA

13 komentarzy:

  1. znam i mam ten wosk, jest mega :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie:) choć dla mnie raczej za mocny

    OdpowiedzUsuń
  3. o chcialabym ten zapach <3 uwielbiam męskie zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie jestem ciekawa zapachu:) jak zobaczę gdzieś przypadkiem to na pewno kupię!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ojojoj, czuję się skuszona:P brzmi...apetycznie:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm... Będę musiała go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale nigdy nie odpalałam.. jakoś boję się, że jest mega mega mocny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poznałam ten zapach, ale mnie nie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten wosk. Jest genialny, wzmaga pożądanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe to ja się tego wosku boję bo to prawie jak zdradzić swojego faceta :D

    OdpowiedzUsuń