piątek, 14 marca 2014

Aeropress a co to takiego??

Lubicie kawę?? Bo ja kocham ją pod każdą postacią, uwielbiam jej zapach i rozkoszować się jej smakiem. Nie będzie dzisiaj kosmetycznie ale za to bardzo kawowo, bowiem przedstawiam Wam  Aeropress, urządzenie do przyrządzenia , szybkiej i smacznej kawki no  i cztery odmiany ziarna - aromatycznego ziarna.
Zestaw ten miałam przyjemność testować dzięki portalowi http://urodaizdrowie.pl/  jak również http://www.coffeepassion.pl/ za co dziękuję, bo przygoda była przednia!!


Aeropress

Od producenta:

AeroPress® to nowatorski zaparzacz, który zdobył bardzo wielu miłośników na całym świecie. Jest bardzo prosty w obsłudze - wystarczy postawić go na kubku i delikatnie naciskać tłok tak aby przecisnąć napar przez filtr.
Bardzo prosty zestaw w obsłudze, praktyczny i poręczny, zajmujący mało miejsca - idealny w podróży oraz w domu. 




Jak widać jest to dość specyficzny sprzęt i może wprawiać w zakłopotanie przy pierwszym użyciu. Jednak po rozkręceniu się stwierdzam śmiało, że mimo wszystko warto jest w niego zainwestować, bo kawkę robi pyszną i wcale nie różni się smakiem od ekspresów wartych ponad tysiąc złotych.



Wystarczy po włożeniu jednorazowego filtra wsypać 1-2 miarki kawy i zalać gorącą wodą ( nie wrzącą), następnie zamieszać, i drugą częścią Aeropresu dociskamy do szklanki, w której pod wpływme ucisku pojawia się nam zaparzona kawa.
Ja natomiast robię swoje receptury wedle własnych potrzeb, czasem sypię mniej kawy, więcej wody, czasem wody więcej i kawy, w zależności jaką mocną potrzebę mam na kofeinę. Ale jest też świetny sposó by samemu wychwycić jakie parcie macie na ten aromatyczny napój. Można przy nim świetnie się bawić jak i wiele nauczyć np. że nie wystarczy zalać gorącą wodą, woda musi mieć swoją temperaturę by nie przeparzyć kawki lub żeby nie była niedoparzona. Po czym poznać?? Ja poznaję po kolorze, jak jest zbyt ciemna to czyli , że jest przeparzona, jak kolor jaśniejszy to znak , że niedoparzona. Ale i smak różni się odrobinę, w pierwszym przypadku jest bardziej mocna, gorzka a druga wersja taka nijaka. Dlatego jak to powiadają trening czyni mistrza również i w tym przypadku ;)

Jak juz wspomniałam ilość płynu wychodzi w zależności ile dajemy wody, ja przeważnie leję mniej, bo uwielbiam mocne, aromatyczne espresso z rana z odrobiną ciepłego, spienionego mleka, więc kawka u mnie wychodzi o taka :



Żeby umieć też wybierać w smaku trzeba mieć w czym wybierać. Do Aeropressu dołączone miałam 4 rodzaje kawy. Jak dla mnie, baristki, to uczta dla mojego podniebienia.


Guatemala Antigua Pampojila


 Niska kwasowość i połączenie maślanego, delikatnego smaku to coś co lubię ale tylko porą, kiedy  mam ochotę na kawę tylko i wyłącznie, żeby ją wypić np. podczas pisania posta na blogu czy innych czynności. Nie wyróżnia się niczym specjalnym poza jej "karmelowym" aromacie.  Łagodna, smaczna, będzie idealna dla osób mało wymagających od kawy.



Costa Rica Finca San Luis


Jak dla mnie najsmaczniejsza wersja kawowa o dziwnym połączeniu kminku i cytrusów. Na początku nic nie wyczułam poza delikatnym, łagodnym smakiem kawy. Nie mniej jednak moje kubki zaczęły budzić się ze snu, bo z łykiem czułam to coraz inny smaczek. Przoduje tu oczywiście kminek, ale jest on delikatny ale umie zaznaczyć swoja obecność, po nim ładnie akcentuje sie smak kwasowości cytrusów, co wynikiem jej jest kwaśny smak ale za to daje kopa z rana, że nie straszna mi praca nawet cały dzień ;). Czego nie wyczułam to chili, może to i dobrze, bo bałam się, że będzie to pikantna impreza i nie do przyjęcia ;)Jak dla mnie czarny koń z tych 4 - erech wersji ;)


El Salvador Finca La Fany



Bardzo dobra kawa o idealnej kwasowości o idealnej mocy i o idealnym aromacie. Orzechów laskowych znikomy ślad, ale jak dla mnie jest to rodzaj kawy, którą można wypić szybko i  ze smakiem.  Łagodna, powiedziałabym, że również w smaku lekko maślana. Myślę, że ta wersja byłaby idealna dla wszystkich, nie za gorzka, nie za kwaśna wręcz w sam raz.



Tanzania Blackburn Estate


Poszłą w ruch jako pierwsza, dlaczego?? Skusił mnie opis owocowej kwasowości. Poziomki, owoce lesne w kawie?? No nic innego tylko pić i sie delektować. Ale żeby Was uspokoić nie jest to wyrazisty smak owoców. Kawy mają to do siebie , że owe dodatki  są tylko namiastką i trzeba się mocno zagłębić w smaku by  je wyczuć. Dla innych może być to normalna kawa dla innych kawa z czymś extra. Dla mnie właśnie taka jest. Niby zwykła kawa, z mocną kwasowością, mocnym, intensywnym smakiem, ale na koniec łechta me podniebienie właśnie tą skromną poziomką. Idealna na drugie śniadanie, kiedy mamy więcej czasu na upojenie się jej delikatnym smakiem.



A tak szczerze, szczerze??? Ja to chyba już nawiedzona jestem, bo każda kawa ma swój charakter, swoje odbicie, które ja odkrywam za każdym razem. Nie umiem pić coffee bez zaglądania do jej wnętrza. Co łyk, to inne zdanie, co łyk, to inna wersja, ale prawie zawsze jestem na TAK. Uwielbiam zagłębiać się w tajniki smaku każdego ziarenka. Bo niby kawa jak kawa, ziarna prawie te same, kolor minimalnie różny, ale smak ZAWSZE INNY!!!! Nie spotkałam się,aby jakis rodzaj tego "trunku" powtarzał się. Nawet sklepowe Tchibo czy Prima, mają również swój urok i czar uwodzenia, ale najpier trzeba umieć je wyuskać i cieszyć sie cudownie aromatycznym smakiem ;)

Kochani jeśli równiez jesteście "lubisiami" kawy , to zapraszam Was do sklepu http://www.coffeepassion.pl/  tam znajdziecie wszystko co potrzeba do chwili z kawą. Prócz samego ziarna w wielu odmianach, po sprzęt jakim jest Aeropress ;)

Jesteście smakoszami kawy?? Uwielbiacie ją tak samo jak ja??

Pozdrawiam,


MAGDA

15 komentarzy:

  1. WOW - z chęcią przetestowałabym,to urządzenie u siebie - jestem prawdziwym smakoszem kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja akurat jestem z tych co kawy nie piją. Wyjątkiem jest mega słodkie latte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ale z Ciebie szczęściara ! Gratuluję zakwalifikowania się, marzyłam o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kawy nie pijam, ale widzę, że Ty bardzo zadowolona :) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kawę, ale chyba nie jestem aż taką smakoszką. Moje Dolce Gusto w zupełności mi wystarcza :P

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję testów, właśnie piję aromatyczną kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spotkałam się wcześniej z takim urządzeniem :-) ale ja jestem po tyłach, bo nie przepadam za kawą ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kawę! To urządzenie wygląda bardzo ciekawie, pewnie sprawdziłoby się u mnie w domku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie lubię kawy, ale może bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie daleko do twojej fachowej wiedzy a i za kawą niespecjalnie przepadam - uwielbiam za to porządną zieloną herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, jak ja uwielbiam kawę. Ale u mnie już expres ciśnieniowy stoi, więc chyba się nie skuszę mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ukrywam, że zaciekawiło mnie to urządzenie, choć brzmi jak czarna magia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zarówno kawy jak i herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo pomysłowy! Warto byś dodała może jak to się myje ;)
    Try to design

    OdpowiedzUsuń