poniedziałek, 27 maja 2013

Zapowiedz pachnąca i kolorowa ;)


Hej Dziewczyny.

W ostatnim czasie dostałam kilka paczek, ale dzisiaj chciałam pokazać Wam zawartość jednej z nich.
Bardzo ale to bardzo kusił mnie asortyment tego sklepu i szczęście chciało, że dostałam możliwość przetestowania pewnych cudeniek.


Mowa tu o nowościach ze sklepu http://aromatella.pl/

Dzięki przesympatycznej Pani Katarzynie, mam u siebie w domku możliwość testowania wosków, które są nowością na rynku.

Little Hotties




Od producenta:

Little Hotties to całkiem nowe doświadczenie zapachowe. Każdy z tych mini wosków jest wytwarzany ręcznie i wypełniany aromatem po same brzegi. Dzięki temu stworzysz intensywny i długotrwały zapach dla swojego domu oraz wyczarujesz nieograniczoną ilość własnych pachnących kompozycji. Możesz wybierać spośród ponad 42 zapachów!

Wśród sześciu menu znajdziesz kombinacje OWOCOWE (Fruity), KWIATOWE (Floral), ŚWIEŻE (Fresh moments), SEZONOWE (Holidays), STYL ŻYCIA (Lifestyle) i DLA SMAKOSZY (Gourmand).Jeśli odważysz się stworzyć własne aromatyczne połączenie, postaraj się łączyć wonie kwiatowe ze świeżymi, lub – jeśli masz ochotę na coś „smakowitego” – użyj wosków owocowych i tych dla smakoszy.





Miałam do wyboru 3 kompozycje zapachowe, i przyznam, że cięzki to był kawałek chleba. Wszystkie wyglądały zachęcająco, ale suma sumarum wybrałam :


 
1. OWOCOWE
Marakuja + Tropikalne Piaski + Truskawka = smoothie z owoców tropikalnych






 



2. KWIATOWE FANTAZJE
Cytryna + Kwiat pomarańczy + Cytrusowa zamieć + Świeże Figi = świeżość Toskanii 




3. ŚWIEŻE
Świeżość bawełny + Na Fali + Fale oceanu = morska świeżość


Wszystkie pachną tak intensywnie i każdy inaczej, że łączenie zapachów może być całkiem przyjemną i ciekawą przygodą ;)

 Także Kochani wyciągam swój kominek, rozpalam świeczkę, topię woski i wącham ile się da.. Bo czuję, że będą one bardzo pachnące, bardzo kuszące i proszące o więcej.
 Wypatrujcie niedługo recenzji ;)

A teraz zapraszam na obejrzenie asortymentu na stronie sklepu http://aromatella.pl/,
tam to dopiero idzie majątek zostawić i wcale bym nie żałowała ;)  




Na koniec moje poczynione zakupy w Rossmanie.  Część z nich to prezent dla mamuśki a reszta tylko dla mnie!!!!



 Dla mamuśki:

- SORAYA - krem na dzień i na noc
- Garnier - balsam do ciała
- Nivea - masełko malinowe do ust

Dla mnie :

- Isana - żel pod prysznic
- Nivea - masełko Vanilia Macadamia
- Rimmel Apocalips
- Maybelline Super Stay 24H - korektor


Kochani uciekam do pracy, choć mi się nie chce, z chęcią bym z Wami została, ale niestety siła wyższa.

Buziaki

                            MAGDA

11 komentarzy:

  1. mmm ale muszą pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie pachnidełka :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. woski są super, napewno świetnie pachną.
    Fajne zakupy z rossmanna moja mama też tradycyjnie dostała kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mialam jeszcze nigdy wosków ale będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam te little hoties, są naprawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. apocalips:)) też chcę:) ja kupiłam jedynie 2 tusze:)fajne te woski:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie te woski, ale ciągle wyskakują inne sprawy i jakoś się mijam z tym sklepem ;) ładne zakupy, muszę przyjrzeć się nowemu żelowi. Ciekawe, jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń