czwartek, 9 maja 2013

Efektima, Maseczka glinkowa oczyszczająca - recenzja

Cześć Kochani,

Ostatnimi czasy, mimo wolnych dni, mam na wszystko mało czasu ;( Ledwo się wyrabiam na zakrętach. Muszę albo skrócić planowanie dnia albo poproszę o dłuższy dzien hyhy ;)

Miałam rano wziąść się za napisanie pewnej recenzj ale nie dałąm rady. Tak więc przychodzę wieczorkiem z nowym postem.

Efektima- maseczka glinkowa oczyszczająca 





Od producenta:


 Maseczkę otrzymałam w saszetce o pojemności 7 ml. Bardzo przejrzysta , wyrazna i bardzo czytelna etykieta pozwala Nam dokładne zapoznanie się z informacją o produkcie.
Jedna saszetka starczyła mi na jedno użycie, na całą twarz i szyję.


Po otworzeniu saszetki, mamy maseczkę w dość gęstej konsystencji i o dziwnie zielono- mlecznym kolorze. Za to zapach przyjemny, delikatny, świeży, przypominający cytrusowy gaj ;)

 Aplikacja kosmetyku nie jest męcząca. Używam do niej specjalnego pędzelka, który ułatwia nakładanie. Zieloną maskę nałożoną na twarzy pozostawiamy na 20 min. aż zaschnie. Kiedy glinka kolor zmieniła na biały i sprawiła, że moja twarz z lekka skamieniała, zmyłam ją ciepłą wodą.


I cóż stwierdziłam?
Ku mojemu zaskoczeniu moja cera wyglądala na  oczyszczoną o wyrównanym kolorycie. Twarz była jaśniejsza, zdecydowanie lepiej wyglądała, a pory jakby  zwężone. Buzia po niej jest gładka i miła w dotyku. Co do nawilżenia to jednak się nie do końca zgodzę. Otóż mój nos i jego okolice odczuwały uporczywe ściągnięcie skóry i bez kremu się nie obyło ale to pewnie za sprawą alkoholu, który mamy w składzie niestety.
Kosmetyk nie uczulił mnie, nie podrażnił.

Ogólnie jestem zadowolona z działania maski i byłoby jeszcze lepiej, gdyby opakowania były większe i w tubkach.

Cena: ok. 3 zł





Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu  w ramach współpracy z bangla.pl    Klubem Kejt
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię.

Pozdrawiam,

                                MAGDA

14 komentarzy:

  1. nie znam tej maseczki, ale właśnie czekam na przesyłke z nimi :) ja przeważnie paluchem nakładam maseczki, muszę pomyśleć nad jakims pędzelkiem do maseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopóki nie kupiłam swojego, to nie miałam ochoty na używanie maseczek.

      Usuń
  2. lubię maseczki z glinką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam tej glinki. wypróbuję jak na nią natrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam żadnej maseczki z Efektimy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam już kilka i wszytskie były fajne ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam maseczki z glinkami i na pewno ją wypróbuję ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  6. To moja ulubiona maseczka :) Kupiłam już ich kilka na zapas ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam glinkowe maseczki:)tej jeszcze nie miałam ale biała glinka jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo o niej słyszałam ale sama nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z nią też się polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń