wtorek, 7 kwietnia 2015

Joko - Find Your Color - Sea Story Mat - lakier do paznokci

Kochane jak po świętach?? Ja jestem przejedzona, toczę się po ziemi ale dalej ciągnie mnie do lodówki ;) Masakra, muszę na przymusową dietę przejść by pozbyć się tego nadmiaru w brzuszku, bo oszaleję ;)
Żeby nie myśleć o jedzonku, przygotowałam recenzję lakieru, który gości na mych pazurkach od kilku dni.

Joko - Find Your Color Sea Story Mat nr. J104


Do tego lakieru przymierzałam się jak pies do jeża. Zawsze inny lakier, inny kolor wyprzedzał go o krok. Jednak w końcu odstawiłam wszystkie i sięgnęłam po ten. Mój kolor na dzisiaj to J104 w wersji matowej. Nigdy wcześniej nie miałam lakieru, który efekt końcowy dawałby w macie. Tak też i ciekawość jak wyjdzie była wielka.


W butelce kolor jak widać jest niebieski, taki typowo marynarski, bardziej kojarzy sie z latem, wakacjami, morzem, widać , że już mi tęskno za urlopem ;) W środku mamy szeroki, pędzelek, który jak dla mnie jest świetny. Dwa ruchy i płytka pomalowana, no chyba, że mamy wąziutkie paznokietki, to wtedy i jedno pociągnięcie wystarczy.




Co do krycia. Powiedziałabym, że do dwóch razy sztuka i jest cudownie. Żadnych prześwitów, żadnych smug, jestem zadowolona. Schnie, też w miarę przyzwoitości, nie mam co narzekać. Efekt jaki daje??? Tutaj niestety ponarzekam! W momencie malowania lakier ładnie błyszczy i nadaje mu naprawdę fantastycznego,chabrowego koloru, jednak po wyschnięciu - matowieje - co jest jego zadaniem. Mi osobiście ta opcja się nie spodobała. Nie wiem, ale maty są nie dla mnie, przynajmniej w tym wydaniu, jakoś tak czegoś mi w nich brakuje, takiej iskry, jakie posiadają lakiery " błyszczące".



Podsumowując  Joko Find Your Color Sea Story J104 Mat jest to jakościowo dobry lakier. Utrzymuje się do 3 dni w całości, potem wiadomo, końcówki się ścierają, boczki lekko odpryskują. Buteleczka 10 ml to koszt 10- 12 zł - jak dla mnie z lekka za bogato, tym bardzie, że końcowy efekt mnie nie zadowolił. Może kiedyś dam ju jeszcze szansę i skuszę się na inny kolorek, ale muszę przemyśleć sprawę.

A u Was Kochane jakie laery goszczą na paznokciach?? Lubiecie matowe wykońćzenia??


Pozdrawiam

MAGDA

24 komentarze:

  1. Kolor w buteleczce fajnie się prezentuje, ale na paznokciach niestety już słabiej :/

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem fajny kolorek jak na mat mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ladny matowy kolor :-) i mni aktualnie gości biel z efektownym błyskiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam fioletowy i uwielbiam ten pędzelek maluje idealnie mohe pazurki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się polubiłam z tym lakierem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Typowo matowe niezbyt lubię, ale w przypadku tych lakierów owszem, byłam z nich zadowolona. Z tego co pamiętam miałam kolor czerwony i bordowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to zdecydowanie kolor, którego nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  9. Lakier taki sobie. Paznokcie bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go kiedyś. Niestety po dwóch dniach mat znikał, a końcówki już odpryskiwały.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolorek choć myślałam, że będzie ciemniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolor. Jak Pirelka - tez myslalam, ze bedzie troche ciemniejszy :) ale ten chyba nawet lepiej :) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor w moim guście :) i masz bardzo zadbane i ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W swojej kolekcji posiadam tylko jeden lakier owej marki i do tej pory ani razu go nie użyłam ;O Chociaż ostatnio bardzo rzadko maluję paznokcie - brak mi do tego chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie pędzelki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na zdjęciach kolor wygląda ładnie... :) Ale cena by mogła być na połowę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Phi, dopiero po przeczytaniu dowiedziałam się, że to jest mat! :) Na zdjęciach błyszczy jak normalny lakier, ale może to wina flesha ;) Ale ten chaberkowy kolor jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń