czwartek, 26 kwietnia 2012

Emporio Armani Remix - perfumy

Dawno dawno temu , bo jakieś 5 lat, dostałam od swojego mężczyzny perfumy. Na początku nie zrobiły na mnie wrażenia, ale z czasem jak je częściej używałam to coraz bardziej się w nich zakochiwałam. Zaskoczyły mnie totalnie. A chodzi ooo EMPORIO ARMANI REMIX by GIORGIO ARMANI








Nuty zapachowe:

Podstawa: drewno cedrowe, drewno sandałowe, piżmo,
Serce: frezja, piwonia, magnolia, koniczyna, heliotrop, migdały,
Baza: gruszkowy sorbet, żurawina, anyż,

Moja opinia:

Zapach: jak dla mnie rewelacja, jak juz wczesniej wspomniałam,nie od razu ale za każdym psiknięciem coraz bardziej je uwielbiałam. Delikatne, dziewczęce a zarazem wyczuwalne lekką pikanterię. Świeży zapach gruszki i żurawiny sprawia, że zapachem soczystych owoców przenoszę się wspomnieniami w świat dzieciństwa, podczas którego często i gęsto ganiałam po sadzie u dziadków na działce ;) Zapach ślicznie rozwija się na skórze, przechodzi w subtelny i ciekawy aromat. Nie jest męczący, nie dusi, wręcz przeciwnie. Delikatnie słodkie,owocowo- kwiatowe połączone z odrobiną piżma wywołują burze wśród moich znajomych, którzy zawsze się nim zachwycają ;) Używam ich raczej na dzień, do pracy,na zkupy itd, na wieczory polecam bardziej intensywniejsze zapachy. Eleganckie perfumy Pana Armaniego sprawiły, że są w mojej pierwszej 10-tce ulubionych zapachów.

Opakowanie: fajne metalowe pudełko-buteleczka, które otrzymały plusa za to, że gdy wrzucę je do torebki, to mam pewnośc, że sie nie rozleja i nie uszkodzi sie butelka ;) a mam zdolność pakowania torby gdzie popadnie. Troszkę może i wyglada tandetnie jak "ala" dezodorant, ale w kwestii użytkowania naprawdę są wygodne i poręczne.

Trwałość: utrzymują się dośc długo, w ocenie od 1 do 10 daję 8.5

Minęło ponad 5 lat ale jeszcze je mam ;)) Staram się je używać na specjalne okazje ;))

Czy Wy też miałyście okazje je testować???

Pozdrawiam,
Magda

4 komentarze:

  1. Szczerze powiedziawszy nie znałam do tej pory tych perfum. Bardzo mnie zaciekawił opis ich zapachu. Ciekawa jestem, czy są dostępne w jakiejś Sephorze i Douglasie, bo chętnie bym je sobie powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zapedzić sie do jakies perfumerii i poniuchac, bo sa świetne, w sama raz na takie słoneczne dni ;)

      Usuń
  2. nie znam tych perfum, duży plus za trwałość, lubie zapach drzewa sandałowego, to musi być przyjemny zapach w połączeniu z innymi nutami ach!

    Zostałaś otagowana http://www.goldona.blogspot.com/2012/04/11-questions-tag.html zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam do rozdania:) http://anita-klajnerok.blogspot.com/2012/04/rozdanie_27.html

    OdpowiedzUsuń