poniedziałek, 28 maja 2012

Witaminowo-owocowy Peeling do ciała z aloesem

Jakiś czas temu dzięki Pani Dorocie  dostałam do przetestowania peeling do ciała. Ale to nie byle jaki peeling a dlaczego?? Przeczytajcie same ;))




Parę słówek o produktach  :

 


Drzewo oliwne i jego cudowne owoce, dar bogini Ateny dla Greków, od starożytnych czasów po dziś dzień jest symbolem mądrości, pokoju oraz zdrowia i sił witalnych.
Od zawsze oliwa żywiła, leczyła i upiększała człowieka. Namaszczano nią królów a zwykłym ludziom służyła i służy do dziś jako jeden z najstarszych znanych biokosmetyków. Nacieranie ciała oliwą redukuje objawy stresu, poprawia elastyczność skóry, nawilża i ujędrnia ją. Zapobiega także rozstępom i odmładza ciało. Pochłaniając ok. 20 % promieni słonecznych stanowi naturalny filtr przeciwsłoneczny. Jak przystało na skarb podarowany ludziom przez Atenę, oliwa - dzięki bogactwu witamin A, B, C, D, E, F czy K, związków mineralnych, jak fosfor, potas i żelazo, naturalnych przeciwutleniaczy, polifenoli i jednonienasyconych kwasów tłuszczowych - może być stosowana do intensywnej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Nie do przecenienia są także liście tej cudownej rośliny, które posiadają cenne właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyoksydacyjne.
Wszystkie te zalety łączą w sobie greckie skarby – oferowane przez naszą firmę biokosmetyki z linii Athena’s Treasures do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów, które stworzone zostały w oparciu o oliwę oraz ekstrakt z liści drzew oliwnych pozyskane z greckich plantacji organicznych. Kosmetyki te są w pełni naturalne i nie zawierają sztucznych barwników ani parabenów, tj. chemicznych środków konserwujących.

Jak widać opis produkowanych kosmetyków jest bardzo zachęcający i obiecujący, dlatego też wszelkie te cudowności możecie znależć na ich oficjalnej stronie do której serdecznie zapraszam  www.greckieskarby.pl

            WITAMINOWO- OLIWKOWY PEELING Z ALOESEM DO CIAŁA














"Delikatny peeling do ciała na bazie organicznej oliwy, wyciągu z liści drzewa oliwnego zawierający drobno zmielone pestki oliwek, wzbogacony witaminami A, E, F i H oraz wyciągiem z aloesu o działaniu głęboko oczyszczającym, odświeżającym, i ochronnym. Myje, złuszcza i odżywia skórę czyniąc ją gładką i delikatną."

MOJA OPINIA:

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zagraniczne kosmetyki, które są ciężko dostępne w Polsce. Jedynie wyjazd w dany kraj daje Nam możliwość jego zakupu i sprawdzeniu wad i zalet danych kosmetasiów ;))

Kiedy zobaczyłam stronę sklepu www.greckieskarby.pl, do której zachęcam chociażby po to, by zobaczyć ich ofertę, która jest naprawdę godna uwagi,zwłąszcza jeśli ktoś uwielbia produkty bez parabenów a tam właśnie takie znajdziemy, zamarzyło mi się mieć je u siebie w domu i proszę proszę oto jest ;)) 

W dniu kiedy go dostałam, patrzę na niego i myślę sobie " eee peeling jak peeling". Wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił. Odkręcam wieczko i myślę, że zaraz padnę trupem!!!!!

ZAPACH- kobiety, ja jestem maniaczką perfum i znam wiele zapachów, które uwodzą i nie dają o sobie zapomnieć, takie samo działanie ma ten grecki peeling. Zapach jest delikatny, ale ma taką moc, taką siłę przebicia przez nosek, że mam ochotę go wąchać i wąchać i tak bez końca bez potrzeby mycia się nim ;)) Mega świeży , relaksujący, odprężający i taki.. hmm taki inny, no pierwszy raz w życiu trafił mi się kosmetyk pięlęgnacyjny,któego zapachu nie umiem dokładnie określić. W każdym bądz razie, uwielbiam go i trzymam na specjalne okazje ;))
Konsystencja- , żelowa, peeling jest rzadki, no jak dla mnie mógłby być troszeczkę gęściejszy,ale ogólnie jest ok. Jak się luknie w pudełeczko to wydaje się, że żelu jest znacznie więcej niż drobinek peelingujących, nic bardziej mylnego! Jest w nim tyle ziarenek,że, które wyczuwa się pod palcami, że aż dziw bierze i wspaniale złuszczają naskórek.
Skóra po nim jest delikatna, miękka, głaciusia w dotyku. Podczas "zdzierania" kąpielowego w łazience unosi się jego piękny aromat, który póżniej zostaje na skórze. W miejscach,gdzie miałam przesuszona skórę o dziwo nie potrzebuję juz balsamu,myślę,że to za sprawą aloesu,który idealnie mi odżywił i nawilżyl skórę.
Dla polepszenia efektu jak dla mnie np.zapachowego tylko dodać balsam z tej samej serii i poczuć się można jak sama Atena ;))
Bardzoo wydajny- używałam go już kilka razy a zużycie widoczne na zdjeciu ;))
Opakowanie- plastikowe pudełeczko,zakręcane,dodatkowo ma w środku zabezpieczenie,które chroni przed wylaniem się produktu.
Pojemność 200ml
Cena 32 zł

Do przesyłki otrzymałam również ulotkę z kosmetykami,które można dostać na ich oficjalnej stronie http://www.greckieskarby.pl/

Sklep ma w swojej ofercie bardzo szeroki asortyment,są min.  kremy do rą,kremy do stópek,kosmetyki do włosów- co też mnie bardzo ciekawią, no i różności do ciała i twarzy. Kolorowo i napewno pachnąco.



Ulotka jest nie po polsku,więc odsyłam  tu

Ogólne wrażenie mam bardzoo pozytywne, jest to dość drogi kosmetyk ale myślę,że ze wzlędu na jego skład i działanie opłaca się w niego zainwestować pieniązki. Czaję się ,żeby wypróbować balsamy do ciała,ciekawa jestem,czy też tak zjawiskowo pachną i czy też powalą mnie z nóg.

A może Wy już miałyście okazję je mieć,jak tak to piszcie swoje wrażenia ;))

Pozdrawiam ,
Magda

17 komentarzy:

  1. ten peeling ma jak dla mnie trochę za małe drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one sa malutkie ale za to jest ich multum ;))

      Usuń
  2. Ciekawy produkt, szkoda, że tak trudno dostępny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też uwielbiam kosmetyki niedostępne w Polsce, ale nie uwielbiam za nie bardzo dużo płacić :)

    zapraszam Cię serdecznie na pierwsze moje rozdanie! do wygrania pozłacana bransoletka Kelly Melu
    http://www.madame-bijouxx.blogspot.com/2012/05/pierwsze-rozdanie-u-madamebijou.html
    pozdrawiam
    MadameBijou

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma fajna konsystencje ;) Pozdrawiam, w wolnej chwili zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. PO PRZECZYTANIU TWOJEJ RECENZJI, MYŚLĘ,ŻE BYŁBY TO DLA MNIE PEELING IDEALNY, NIESTETY MUSZĘ WSTRZYMAĆ SIĘ Z JEGO ZAKUPEM,BO W TYM MIESIĄCU MAM DUŻE WYDATKI.FAJNIE,ŻE MASZ MOŻLIWOŚĆ TESTOWANIA GO.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja teraz trochę odpuszczam peelingi, nie chcę szybko pozbywać się opalenizny,

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny ale ja teraz skromniej w temacie peelingów, żal opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda zdjęcia jakoś specjalnie mnie nie zachęciły, ale Twoja opinie owszem. :-D Może kiedyś się na niego skuszę, bo widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda że przez komputer nie da się powąchoać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o nim wcześniej ;) Ale póki co mam swoje ulubieńce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze narobisz mi ochoty :( też chce takie cudo ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. i kto tu kogo kusi :P teraz ja będę śnić o tym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tez chce to pachnidelko lubie peelingi na specjalne okazje

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie urządziłabym sobie domowe SPA z tym peelingiem;)

    OdpowiedzUsuń