sobota, 10 grudnia 2016

MAMA'S czyli kosmetyki dla kobiet w ciąży zapobiegające powstawaniu rozstępów

Przyszedł czas kiedy to na ruszt wrzuciłam dwa kosmetyki, które ostatnio ze mną bardzo często i gęsto gościły. Dosłownie już po otworzeniu oczu sięgałam po jeden z nich. Mowa o kosmetykach MAMA'S, które przeznaczone są dla kobiet w ciąży i dla kobiet, które zmagają się z rozstępami lub chcą im zapobiec.
 Aktualnie jestem w pierwszej ciąży i rozstępów przed pojawieniem się brzuszka nie miałam ( no może ze dwa malutkie, jasne na boczkach). Kosmetyków stosowałam w swoim II trymestrze no i przyszedł czas na podsumowanie.


Pierwszym z nich jest olejek przeciw rozstępom. Od zgrabnej i bardzo poręcznej buteleczki po jeszcze wygodny atomizer. Kolorystyka prosta, nienachalna i taka spokojna, co bardzo mi się podoba. Olejek jest bezbarwny i bezzapachowy. Stosowałam go rano i wieczorem, nacierając brzuszek, czasem dość grubo i zostawiałam do wchłonięcia, bo wiadomo, olejki niestety ale przeważnie wszystkie brudzą ubrania.



Olejek w swoim składzie posiada całkiem dobre składniki. Mamy tu olej z nasion słonecznika, olej ze słodkich migdałów czy olej z awokado, nasion makadamii  jak zarówno dwa tłuste emolienty i przeciwutleniacze. Czyli całkiem przyjemnie dla Naszej skóry.


Cena olejku: 29.99 zł / 100ml
Do kupienia: klik



Kolejnym kosmetykiem, który pomagał mi w walce by nie pojawiły się różowe fale był krem przeciw rozstępom. Nie wiem czemu ale do olejku byłam od początku pozytywnie nastawiona a do kremu już inaczej. Kosmetyk ma dość rzadką konsystencję, podobną do balsamu do ciała w białym kolorze ale za to bardzo ładnym, wręcz powiedziałabym, że perfumowanym zapachu. Podczas aplikacji, jeśli nakładamy go dość więcej tworzy się biały film, który jednak po chwili wnika w skórę i śmiało można zakładać ciuszki.


Skład kremu jest już nie co inny. Można zauważyć, że nie mamy tutaj naturalnych składników, przez co krem delikatnie traci na działaniu. Za to producent pokusił się o aktywator młodego kolagenu oraz aktywator komórek skóry. Szczerze Wam powiem, że wolałabym chyba w nim zawartość choć jednego olejku.


 Jak już wcześniej wspomniałam, kremu używałam pomiędzy olejowaniem brzuszka. Rano i wieczorem olejek, w południe a nawet i pod wieczór krem. Krem ma o tyle dobrego, że naprawdę mega szybko się wchłania albo ja mam taką suchą skórę, że wręcz go pije.


 Jakie efekty uzyskałam przez dwa miesiące stosowania tego duetu?? Hmm no więc, rozstępów nie mam. Żadnej kreseczki, żadnej pojawiającej się różowej namiastki, która by mnie zaniepokoiła. Brzusio jak na razie uratowany, może rosnąć spokojnie. Dodatkowo obserwowałam swoje stare rozstępy na boczkach no i całe szczęście też je nie zdołało ruszyć z miejsca i długości.

Cena: 29.99zł/ 150ml
Do kupienia: klik


Seria kosmetyków MAMA'S polecana jest dla przyszłych mam ale również dla kobiet, które np. odchudzają się i boją się o pojawienie nieprzyjemnych koleżanek na skórze. Wiadomo jest, że czasem nie unikniemy czegoś co mamy już w genach lecz możemy ten proces spowolnić i go zminimalizować. Osobiście cieszę się, że moja skóra pozostała nietknięta.
Kosmetyki MAMA'S są naprawdę bardzo wydajne zwłaszcza olejek, którego lałam ile się dało a jego pojemność znikała jakby nie chciała, oczywiście to jego plus. Krem za szybkie wchłanianie i przyjemny zapach. Bardziej polecałabym olejek, jakoś tak bardziej do mnie przemawia, choć w połączeniu z kremem, takowy duet też jest dobrą opcją na powstrzymanie rozstępów.  Moja "piłeczka" jest doskonale nawilżona, przygotowana na dalsze rośnięcie i mam nadzieję, że dalej bez niespodzianek, wystarczy, że mam już jedną w środku ;)
Więcej na temat kosmetyków MAMA'S możecie przeczytać na stronie producenta http://mamas.com.pl/


Pozdrawiam


19 komentarzy:

  1. W ciąży jeszcze nie jestem ale jak by coś przypomnę sobie te nazwy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo że w ciąży nie jestem to i tak chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja często sięgam po kosmetyki dla kobiet w ciąży, mam etapy tycia i diety, skóra rozciąga się więc jest podatna na rozstępy

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze, skład nie do końca mi się podoba. Ale nic się dziecku zapewne nie stanie, ja nie takich kosmetyków używałam w ciąży. Pewnie z gorszymi składami, bo ich wcale nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, skład nie do końca mi się podoba. Ale nic się dziecku zapewne nie stanie, ja nie takich kosmetyków używałam w ciąży. Pewnie z gorszymi składami, bo ich wcale nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam marki, ale nie rozglądałam się za kosmetykami tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ten krem bo sama go również stosowałam :) I najważniejsze to nawilżać i dbać, bo później trochę kiepsko będzie...

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem czy na mnie by podziałały, póki co nie mysle o ciąży i mam nadzieje, że jednak nie bede mieć rozstepów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w ciąży jeszcze nie byłam, ale rozstępów na moim brzuchu niestety jest całe mnóstwo i nic sobie z nimi nie radzi. Ale może te produkty by się sprawdziły. Na razie zużywam zapasy, potem mam ochotę na wypróbowanie marki Palmer's, ale i tę z przyjemnością przetestuję, gdy nadejdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w ciąży stosowałam serię Palmers i bardzo ją chwalę, dodatkowo bardzo podoba mi się jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno pomoże co niektorym przyszlym mamusiom :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe produkty nie znałam ich wcześniej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejsze, że ten duet Ci pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i nie masz rozstępów ;) Ja niestety mam :(

      Usuń
  14. Znam te produkty, są ok ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam ale coraz więcej czytam o tej firmie
    Klika rozstępów mam na nogach i walcze z tym peelingami i olejkami
    Może zakupie któryś z kosmetyków ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tym.
    Jak byłam w ciąży to używałam czego ś innego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń