sobota, 26 lipca 2014

Migocząca paletka cieni od Sammydress


Ostatni dzien wolnego, chciałam dobrze wykorzystać, więc oczywiście postawiłam na opalanko. Wiem, że przy takiej temperaturze człowiek powinien przebywać w cieniu, ale patrząc na moją bladą skórę chyba wolę nabrać jednak kolorku. Tak też zrobiłam.

Teraz siedzę z jogurtem na twarzy i pszę Wam o to ten post ;))


Eight Colors Charming Highlight Diamond Makeup Eyeshadow



Paletka mieści w sobie cienie w ośmiu kolorkach. Na pierwszy rzut oka wyglądają mega dyskotekowo, jednak to jest mylne wrażenie. Są to cienie perłowe i bardzo aksamitne i delikatne. Mają dość miekką konystencję i średni pigment. Do tego pachną intensywnie i o dziwo dość ładnie ;)


Opakowanie cieni jest bardzo praktyczne i bardzo wygodne. Zamknięcie jest solidne i nie ma możłiwości otworzenia się bez potrzeby. Dodatkowo z tyłu paletki mamy lusterko, które przydaje się w podróży.


Jak widać mamy to mieszankę podstawowych i chyba najbardziej słynnych kolorów. Od bieli, po złoty i łososiowy, kończąc na brązie, szarości i czerni. Wszystkie są perłowe i na szczęście nie osypuję się podczas nakładania. Kiedy je zobaczyłam myślałam, że będzie to totalna lipa. Jednak na oku  wyglądają delikatnie i subtelnie. Białe kolorki idealnie nadają się jako rozświetlacze pod łuk brwiowy, czerni używam do podkreślenia brwii, brązy fajnie przydymiają oczko, jedynie łososiowy i złoty kolorek, słab wypadają na powiece.


Minusem jest też fakt, że cienie nie należą do intensywnych. Ich połysk i lekko migacząca poświata bardziej rzuca się w oczy niż ich barwa. Na powikach cienie a raczej ich kolor łączy się i jasniejsze kolory  w ogóle zanikają. Jedynie z brązów, szarości i czerni można coś wyczarować w połączeniu z bielą. Złoty i łosoś, zdecydowanie nie dają żadnego uroku, a szkoda, bo bo części to na te kolorki nastawiałam się najbardziej.



 Cienie wybrałam dla mamy , która lubuje się w takich kolorkach, jednak dla mnie to nie to, co by mnie ucieszyło. Zdecydowanie wolę maty, ewentualnie sporadycznie coś perłowego. No ale mojej mamuśce podobają się, więc akceptuję jej zdanie. Myślę, że ta paletka jest dla osób, które lubią połysk i nie zależy im na intensywnej pigmentacji.


Do kupienia: http://www.sammydress.com/

Co myslicie na temat tej paletki?? Lubicie perłowe czy raczej matowe cienie??

Pozdrawiam,

MAGDA

29 komentarzy:

  1. Ja raczej gustuję w matach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też jakoś wolę maty, ale czasami ładnie wyglądają takie błyszczące cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ta paletka, wolę maty, jednak sama czasami lubię tez używać perłowych cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też ogólnie wolę maty, szkoda że złoty i łososiowy są takie słabe ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory wyglądają zachęcająco. Ja osobiście lubię cienie perłowe ale nie na całe oko tylko do podkreślenia powieki w jakimś konkretnym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja satynowe cienie lubię, perłowe mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta paletka kojarzy mi się tą z serii Diva (?) z Wibo. Pamiętasz? Też były takie perłowe cienie, w dodatku w podobnych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za takimi połyskującymi cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nawet nie wiedziałam,że cienie mają


    ps.a u mnie? TRENDY W AKCESORIACH NA JESIEŃ/ZIMA 2014/15

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie umiem się malować cieniami, ale jak już to wolę siebie w matach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, jestem za matami z porządną pigmentacją.

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie podobają się te kolorki :) są stonowane,pasują każdemu :) Bardzo fajna :) Dodaję do obserwowanych :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. ja lubię takie iskrzące cudeńka;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię połyskliwe cienie na powiekach, więc w mój gust trafiają ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie cienie i kolorystyka moja, zwłaszcza brąz i złoto ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie perły,ale delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. z sammy zamawiam zawsze ubrania i dodatki, ładne cienie

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj nie dla mnie, niestety ja lubie jak cienie są widoczne na oku : )

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolorki raczej nie dla mnie, ale mam nadzieję, że mama będzie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, że ten łosoś i złotko słabe

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorystyka cieni bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię cienie perłowe. Jednak szkoda, że te jaśniejsze kolorki nie są tak dobrze widoczne i tak bardzo intensywne jak w opakowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Te kolory sa bardzo w moje gusta ;) Sliczna paletka. Na mnie kazdy cien lezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również jestem wielbicielką matowych cieni, choć czasem do makijażu potrzebne są kolory o różnym wykończeniu.

    OdpowiedzUsuń