sobota, 19 sierpnia 2017

Equilibra Baby - kojąca emulsja z tlenkiem cynku

Dziś post dla mam przyszłych czy też już będących. Pamiętam jeszcze będąc w ciąży strasznie się obawiałam jakich kosmetyków używać by nie zaszkodziły dzidziusiowi. Na rynku mamy mnóstwo marek, nie zawsze tych dobrych  mimo obietnic producenta. Wiadomo też, że każda skóra niemowlaka jest też inna i każda z nich inaczej reaguje na różne kosmetyki.  Pupa dziecka w pierwszych miesiącach dziecka jest mocno narażona na odparzenia, więc warto mieć coś sprawdzonego i dobrego. U nas na początku królował Bepanthen, który okazał się rewelacyjny. Jednak cena ponad 30zł troszkę przeraża. W ostatnim czasie używamy kremu  z tlenkiem cynku od Equilibra, który ma zadanie chronić moją malutką pupcię.


Kojąca emulsja o fizjologicznym pH to preparat na bazie wody o działaniu ochronnym, łagodzącym objawy podrażnień, wysypki i odparzenia pieluszkowe. Lekka formuła emulsji i ograniczone działanie okluzyjne umożliwiają wielokrotne używanie. Używana regularnie, po każdej zmianie pieluszek, zapewnia barierę chroniącą nawet najbardziej wrażliwe obszary skóry, podatne na występowanie podrażnień i wysypki.
Zawiera 97% składników naturalnego pochodzenia. Masło shea: odżywia, gliceryna roślinna: działa ochronnie, wyciągi z owsa i nagietka: działają kojąco. Olej z otrębów ryżowych: nawilża, natłuszcza i regeneruje, witamina E: utrzymuje elastyczność skóry, olej ze słodkich migdałów: nawilża i zmiękcza, aloes 20% nawilża i chroni.


SkładAqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Zinc Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Oryza Sativa Bran Oil (Oryza Sativa (Rice) Bran Oil) Butyrospermum Parkii Butter (Butyrospermum Parkii (Shea) Butter), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil), Tocopheryl Acetate, Avena Sativa Kernel Extract (Avena Sativa (Oat) Kernel Extract), Calendula Officinails Flower Extract, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Ethylexylglycerin, Sodium Benzoate, Sodium Dehydroacetate, Sodium Phytate, Lactic Acid, Parfum (Fragrance). 


W kartoniku mamy tubkę o pojemności 100 ml. Konsystencja emulsji na pierwszy rzut oka wygląda jak typowa pasta cynkowa typu sudocrem. Nie mniej jednak okazało się zaskoczeniem, że faktycznie kremik jest lekki, delikatny, łatwo się rozprowadza po skórze i pachnie przyjemnie i typowo dla kosmetyków Equilibra Baby.


Mamy okres letni, temperatury w ostatnim czasie przekraczały 30 stopni, więc dla takiego maluszka to straszna męka. Jak każda mama staram się by nie dopuścić do odparzenia i podrażnień skóry bobaska. Przyznaję się bez bicia, że w okresie letnim nie stosowałam emulsji przy każdej zmianie pieluszki. Chciałam, żeby pupa synka też odpoczęła mimo iż jest to kosmetyk naturalny.  Kiedy więc używałam produktu?


Emulsji używałam tylko codziennie rano, by  nawilżyć i ochronić pupcię synka na cały dzień ale i nie tylko. Używałam również na czerwoną skórę pod paszkami i na szyi. Tam też niestety są okolice, gdzie słabo dochodzi powietrze, więc smarowanie emulsją od Equilibra Baby okazało się wybawieniem. Codziennie po kąpieli malutki masażyk pod paszkami i pod szyjką i śladów podrażnień brak i co najważniejsze nie zbiera się krem w zgięciach, tylko ładnie wchłania się w skórę. Jeśli chodzi o pupę malucha to również jestem zadowolona. Nie każdorazowe ale codzienne i systematyczne smarowanie dało głaciutka, delikatną skórę maluszka. Nie zauważyłam uczulenia i na jakikolwiek składnik, wręcz przeciwnie. Lekka konsystencja sprawia, że mi mamusi przyjemnie się jej stosuje a synkowi daje ulgę i porządną ochronę. Koszt tubki to ok 23 zł przy czym aktualnie trwa promocja i można kupić za 17, 24 zł ;)


Znacie tę emulsję? A u Waszych maluszków co sprawdza się przy odparzeniach pieluszkowych i innych podrażnieniach??



Pozdrawiam,




16 komentarzy:

  1. Aktualnie jestem w fazie poznawania tego typu produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. będę pamiętała o tej emulsji, cynk się sprawdza w wielu sytuacjach

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapiszę sobie, za jakiś czas pewnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jej, ale o firmie słyszę sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko przede mną :D chociaż słyszałam wiele opinii, że sudocrem jest niemal zakazany u dziewczynek, a najlepsza opcja to.... po prostu mąka ziemniaczana. No zobaczymy jak to będzie w praktyce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo że nie jestem mamą, to chętnie sięgam po kosmetyki dla dzieci, dlatego lubię o nich czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Equilibrę znam i lubię, ale tej serii dla dzieci nie testowałam w żaden sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zbieram się już od dłuższego czasu na zakup aloesu z tej formy, znaczy żelu aloesowego. Tak długo zwlekam, że już lato chyba odeszło. :( Pozdrawiam serdecznie, obserwuje i zostaję na dłużej. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym używała dla siebie ale bardziej na zimę :)

    OdpowiedzUsuń