czwartek, 10 listopada 2016

Kwas hialuronowy 3% - do czego i jak go używać?

Kwas hialuronowy zawsze kojarzył mi się z gabinetami kosmetycznymi i ich zabiegami, które powodują, że stajemy się piękniejsze, młodsze i lżejsze w portfelu. Do czasu kiedy około 3 lat temu nie trafiły w moje ręce półprodukty, z których można sobie samemu sporządzić kosmetyk. Jednym z bazowych składników był właśnie kwas hialuronowy o którym będzie dzisiejszy post.


O produkcie:

Kwas hialuronowy to naturalna substancja występująca w naszym organizmie jako hialuronian sodu. Aż połowa tego kwasu znajduje się w skórze właściwej i przestrzeni międzykomórkowej. Jest on również składnikiem płynu stawowego i ciała szklistego w oku.

Kwas hialuronowy
 jest odpowiedzialny za właściwe nawilżenie i młody wygląd skóry, gdyż wiąże w niej cząsteczki wody i łączy włókna kolagenowe. Dlatego też często jest głównym składnikiem kremów przeciwstarzeniowych i odmładzających. Używany jest też w gabinetach medycyny estetycznej.

W momencie, kiedy poziom kwasu hialuronowego spada, włókna kolagenowe są uszkadzane, skóra staje się wysuszona, zwiotczała, a zmarszczki się uwydatniają. Tak dzieje się po 25 roku życia. Dlatego, aby skóra zawsze wyglądała pięknie i młodo, należy dbać o nią intensywnie.


  Mój dzisiejszy kwas posiada roztwór o stężeniu 3% czyli trzy różne wielkości cząsteczek oraz nawilża skórę na trzech poziomach i jest w stanie dotrzeć głębiej w skórę. . Buteleczka niestety podczas  transportu uległa uszkodzeniu, pipeta, która miała ułatwić mi aplikację została ułamana. Także nakładanie jest bezpośrednio z butli prosto do celu.  Kwas ma konsystencję żelu, bezbarwnego i  bezzapachowego.


Zastosowanie kwasu hialuronowego jest bardzo szerokie.
Na skórę: dwa razy dziennie delikatnie wmasować lub wklepywać opuszkami palców w miejsca narażone na powstanie nowych zmarszczek oraz wysuszenia. Po takim zabiegu zaleca się dodatkowo olejku arganowego lub kremu. Innym rozwiązaniem jest jest dodanie kilku kropel kwasu hialuronowego do ulubionego kremu lub balsamu, co znacznie wzbogaci jego podstawowy skład.
Na włosy: po umyciu, jako serum. Stosować na suche włosy z tendencją do rozdwajania się końcówek. Po zastosowaniu nie należy spłukiwać włosów.


Jakie efekty uzyskałam dzięki temu kosmetykowi?? Otóż jestem lekko po 30-stce, więc moja pielęgnacja coraz bardziej skupiona jest na partiach wokół oczu oraz szyi i dekoltu. To właśnie te obszary zostały dokładnie atakowane przez kwas hialuronowy. Nie używałam go do włosów, bo po prostu nie mam takiej potrzeby. Jedynie cera, która teraz w okresie jesienno -zimowym potrzebuje konkretnej dawki nawilżenia.
Na sam początek spróbowałam użyć 3%-ego kwasu solo. Wieczorem po demakijażu nałożyłam bezpośrednio na twarz. Żel lepił się i utworzył mi na twarzy białą taflę, która powodowała ściągnięcie skóry. Dyskomfort utwierdził mnie, że trzeba poszukać innego sposobu. Tak też żelu dodałam do olejku arganowego ( potem dodawałam nawet  do avokado i migdałowego) wstrząsnęłam mocno butlą i nakładałam na twarz. Świetna opcja, całkiem inna, zero uczucia niedogody po wcześniejszych wydarzeniach. Efekty?? Bardzo dobrze nawilżona skóra, zwłaszcza na szyi.  Elastyczna, niesamowicie gładka, bardziej promienna no i mniejsze niespodzianki na czole. Zmarszczek, które już ze mną są nie zniwelował, ale mam nadzieję, że zahamował powstawaniu nowych. Bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy bo okres ciąży troszkę popsuł mi stan cery. Dlatego staram się ją ratować i doprowadzać do norm przyjemnych dla mojego oka i nie tylko a kwas hialuronowy właśnie pomaga mi w tym.

Cena: 16.86 zł/ 30ml
Dostępność: https://zdrowystragan.pl


A czy u Was sprawdza się pielęgnacja z kwasem hialuronowym?



Pozdrawiam


16 komentarzy:

  1. Mam kwas hialuronowy w zapasie i ciekawe jak spise się u mnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakoś sama nazwa przeraża, ale słyszałam że nieźle działa ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała go przetestować. Może się sprawdzi na moje rozdwojone końce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy styczności z tym kwasem o tak wysokim stężeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam kwas innej marki. czasami łączę go z olejkami a innym razem nakładam na twarz przed kremem jak serum

    OdpowiedzUsuń
  6. Na końcówki włosów bym go użyła bo znów widzę, że ich stan się pogorszył.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam, bo mój mężczyzna sam też używa... :) Ja tam jestem zadowolona!
    mój aktualny blog: www.xnevaeh.blogspot.com <3
    Obserwuje kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwasu hialuronowego nigdy nie używałam solo, na dzień dzisiejszy wystarczają mi olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwas hialuronowy to jeden z moich ulubionych produktów kosmetycznych! Świetnie nawilża i w zasadzie zawsze mogę na niego liczyć :))

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam, ale cena fajna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że udało się znaleźć na niego sposób, osobiście jeszcze nie używałam, ale mama czasem sięga po ten kwas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam serum hialuronowe z Norela i bardzo je sobie chwalę. Również używam w połączeniu s kremem, bo solo ściąga moją skórę. Wypróbuję jeszcze w połączeniu z olejem z pestek malin :)

    OdpowiedzUsuń