sobota, 24 marca 2012

Johnson's balsam +żel pod prysznic

Hej ho;)


Dziś tak na szybciutko,bo niestety przyszedł weekend i czas by wziąć się za małe porządki przedświąteczne ;(((
Dziś czekają mnie okiennice, więc żeby czasu nie tracić zaczynamy nowego posta ;))
A bedzie ooo... Johnson's balsam i żel pod prysznic, które dostałam od znajomej ;)))

1. Relaksujący balsam do ciała





Kilka słów od producenta :

Relaksujący,spokojny sen pomaga ciału odprężyć się i  zregenerować. Balsam do ciała JOHNSON'S DREAMY SKIN- został opracowany, aby ukoić zmysły i wspomóc spokojny sen.
Stworzony przez JOHNSON'S- eksperta w dziedzinie gładkiej i delikatnej skóry. Relaksujący balsam do ciała Dreamy Skin o delikatnym aromacie kwiatu księżycowego jest wzbogacony w odżywcze witaminy. Delikatny masaż z relaksującym balsamem do ciała Dreamy Skin ukoi Twoje zmysły, ułatwiając zaśnięcie. Obudz się z czarująco gładką skórą.

My opinion ;
Pierwsze co sie rzuca w oko to kolor- bo delikatnie fioletowy- no i druga rzecz to zapach, który jest boski. Nigdy nie spotkałam sie z tak pieknym i świezym zapachem.Niby aromat kwiatu księżycowego o którym nigdy wcześniej nie słyszałam,jak dla mnie jest to mieszanka lawendy,bzu, czarnej porzeczki no obłed jak sie go niucha ;))) Uczta dla mojego noska ;)
Rzeczywiście po posmarowaniu ciałka tym balsamikiem, człowiek czuje się odprężony i zrelaksowany, ale to chyba dzięki temu aromacikowi, bo to on ma niby miec takie zadanie aby nas wtrącić w błogi stan ;) Dlatego też zalecany jest do stosowania po kąpieli- wieczornej kąpieli, wtedy śpimy jak dzidziusie i wstajemy w doskonałym humorze,bo budzi nas fenomenalny zapach "kwiatu księżycowego" ;))
Idąc dalej-  balsam ma konsystencję typową dla tych kosmetyków pielęgnacyjnych, czyli lekko, gęsto kremowe mazidełko. Łatwo sie wchłania, bardzo ładnie nawilża, skóra po nim jest miękka, delikatna w dotyku no i jaka pachnąca ;)
Opakowanie:
Ładne,kolorowe,zawiera aż 400 ml. balsamu i starcza na bardzo długo ;)

Ocena ogólna-  10/10

2.Żel pod prysznic z aromatem konwalii




 Moja opinia:
Jak narazie duzo Wam nie powiem,bo zdążyłam użyć go tylko raz,więc  typowych "ach" i "och" to jeszcze nie bedzie- za krótki czas użytkowania ;)
Ale żel jak i wcześniej wspomniany balsam mają wpólną cechę, którą jest - zapach. Ewidentnie wyczuwalne są konwalie,taki świezo wiosenno letni zapaszek.
Fajnie się pieni,wystarcza mała ilość, skóra jest po nim czysta, odświeżona i mięciutka.
Dużym plusem jak dla mnie są ich te mega opakowania. Standardy to 250-300 ml. a tu proszę aż 400 ml.Nie musimy sie martwić, że Nam go szybko ubędzie,spokojnie starczy na bardzo długo,choć i tak znając życie to i tak w między czasie jego użytkowania, zakupię jeszcze kilka innych, ot tak bo " promocja" była ;))

Ocena ogólna: 9/10
 
A teraz lecę szorować te okniennice ;((

Pozdrawiam,
Magda,

9 komentarzy:

  1. podobają mi się ich opakowania :)

    Dzięki i też obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to widzę, że nie tylko u mnie dzisiaj porządki przed świętami ;)

    a ja chyba pokuszę się na balsam bo widzę dobrą recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne recenzje, na ten relaksujący może się skuszę:)
    obserwujemy?ja już dodałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam oliwki z Johnson's wiec balsam tez bym polubima, szczegolnie, ze dalas mu taka wysoka note :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zasłużyl sobie ,wiec nie żalowałam mu ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chetnie go wyprobuje!; ) Pozdrawiam i zapraszam do mnie- może masz chęć się poobserwować? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam przykre doświadczenie z produktami Johnson's.
    Dostałam po nich okropnego uczulenia
    masz super bloga, lubię takie pisma o kosmetykach ^.^
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili oraz jak chcesz to możemy dodać do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń