środa, 28 grudnia 2011

WYPRZEDAŻE

Hej piękne,

Święta, święta i po świętach, więc może czas pokazać Wam co Madzia wyszperała na wyprzedażach ;))

1. ELEMIS PRO-RADIANCE

Wogóle nie miałam zamiaru kupować nic o czym wcześniej nic nie słyszałam,ale jednak cóż nie robią z Nas promocyjne ceny ;)) Cena za 30ml to 30 zl ,więc skusiłam się, by wypróbować i sprawdzić, czy rzeczywiście prawdą jest to, co obiecuje nam producent danego kosmetyku.A mówi Nam, że jest to :



  • Oczyszczająca kremowa emulsja nowej generacji







  • Zawiera oczyszczające ekstrakty roślinne







  • Mieszanka peptydów nasion moringa chroniące przed szkodliwym działaniem zanieczyszczeń







  • Zawiera łopian przywracający skórze równowagę







  • Mieszanka przeciwutleniaczy noni i owocu Assai







  • Mieszanka aktywnych zapachów słodkiej pomarańczy, lawendy, ylang yland i paczuli







  • Nawilża i dodaje skórze młodego wyglądu,






  •       Także moje drogie,nie wytrzymałam i zaraz po przyjściu z shopingu umyłam buzialka i powiem Wam, że całkiem całkiem pozytywnie ;) Gładka i dobrze nawilżona skóra,zero uczucia ściągania jednym słowem GOOD ;)) AA dodam,że do tej emulsji używamy szmatki muślinowej, którą możemy zakupić razem z kremem lub też oddzielnie ;)
      A jakie są Wasze opinie na temat tych kosmetyków?


    2.SIMPLE PLEASURES

    A oto dwa cudeńka, które znalazłam poprzez mój zmysł węchu ;)) Niby zwykłe balsamy a jednak tak naprawdę są niezwykłe a dlaczego już Wam wyjaśniam.
          Balsamiki te, są do ciała jak również i do rąk i mają powalające zapaszki, dlatego też kupiłam je właśnie z tego powodu.Do ciała zbytnio ich nie używam ponieważ mają bardzoooo a czasem aż za bardzoo intensywne zapachy.Są cukierkowe,słodkie,wyczuwalne są owoce w lukrze i kremowe babeczki,które można spotkać w miejscowych cukierniach. Ale jeśli mam ochote dziś pachnieć jak pączek nadziany słodką konfiturą,więc smaruję się calusieńka ;)) Jednak wolę używać ich tylko do dłoni.Super nawilżają,szybko się wchłaniają,pozostawiają na długo uczucie gładkich dłoni no i ten zapach ,yamii ;))
      Ich pojemność to 200ml sztuka,więc starczają na długi czas no i dostępne są w TK MAXXIE przy odrobinie szczęścia za 99p. ;)) Zatem moje Drogie buszujcie jeśli macie okazje ;)

    3.VICHY
          A to kupiłam już w normalnej aptece ;))

    VICHY NORMADERM PŁYN MICELARNY- pewnie już Wam znany albo i nie.Ogólnie jestem wierną fanką tej firmy i żaden ich kosmetyk jeszcze mnie nie zawiódł.No i tak oto musiałam uzupełnic swój brakujący stan do codziennej pielegnacji twarzy.
    Płyn ten wskazany jest do skóry wrażliwej z niedoskonałościami, ale pomimo ich braku na mojej twarzy, używam go namiętnie, nawet kilka razy dziennie ;)
    Opakowanie mieści 400ml płynu i dzięki dozownikowi jest łatwy w użyciu. Cena 32zł. więc dla jednych może to być dużo a dla innych nie.Dla mnie jednak jest to cena przystępna,patrząc na ilość i jakość płynu.
    Co do jakości- używam go zaraz po umyciu twarzy żelem i nie wyobrażam sobie dnia,gdybym go nie zastosowała. Doskonale sprawdza się w usuwaniu resztek po makijażu,myślę, że wiele z Was ma ten sam problem,więc odrazu polecam, problem znika tak szybko jak sie pojawił ;) Jest łagodny, nie podraznia skóry, dogłębnie ją oczyszcza. Stan mojej skóry poprawił się, gdyż wczesniej używałam innych toników, które zbytnio wysuszały mi twarz. Płynu tego możemy też spokojnie używać,mając stany zapalne- łagodzi on wręcz jakiekolwiek podrażnienia oraz nie wysusza skóry. Jest hipoalergiczny, nie zawiera parabenów, alkoholu ani mydła.Czyli cud, miód malina ;))

    4.VICHY AQUALIA THERMAL



    Tego kremu używam już dobre parę lat i jest on genialny. Zapewnia mi on 24-godzinne nawilżanie zgodnie z obietnicami producentów a to podstawa jakiej szukam w kremach do pielęgnacji twarzy.
    Skóra staje się gładka, świeża,miła w dotyku i bardziej elastyczna. Jedynym minusem jest to, że nie nadaje się pod podkład- twarz za dużo sie świeci. Ale to można pominąć przy tylu zaletach. Co ważne też- krem ten nie zatyka porów -jupiiii ;) i nie klei się no i przyjemnie pachnie.
    Opakowanie bardzo wygodne i poręczne w formie tubki,spokojnie można trzymać w kosmetyczce lub torebce bez obaw, że Nam go "ubędzie".Wcześniej miałam wersję w słoiczku ale ta mi bardziej odpowiada.

      Tym czasem kończę, gdyż obowiązki wzywają ;)) Buziaczki Magda ;)
                                                     CDN.....

    1 komentarz:

    1. nie wiem jak pachną te cukierkowe balsamiki, ale już się w nich zakochałam ;))

      OdpowiedzUsuń