środa, 8 stycznia 2025

CHRISTMAS WISHES - kalendarz adwentowy od PURE BEAUTY - podsumowanie

CHRISTMAS WISHES - kalendarz adwentowy od PURE BEAUTY - podsumowanie



Kalendarz adwentowy Pure Beauty, gościł ze mną cały grudzień. Codzienne otwieranie każdego z okienek to nie tylko dobra zabawa ale mnóstwo emocji. Edycja Christmas Wishes to prócz pięknego i do tego ogromnego boxa znalazłam 24 tajemnicze torebeczki, które umilały mi odliczanie do świąt. Poniże przedstawiłam Wam każde okienko osobno i sami możecie ocenić jakie znakomite produkty się w nich znalazły. Każdy pakunek to strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o moje preferencje kosmetyczne ale też kilka z nich było na mojej chciej liście. Dlatego cieszę się, że mogłam celebrować ten przedświąteczny czas razem z kalendarzem adwentowy Pure Beauty.



1. D'ALCHEMY - świeca do masażu i pielęgnacji skóry

Kosmetyk, który nie tylko ukoi zmysły ale też świetnie zda egzamin przy zabiegach pielęgnacyjnych. Podczas topienia otrzymujemy płynną formułę niczym olejek, pięknie pachnący, który wspaniale nadaje się do  masażu ciała. Jego drogocenne składniki doskonale wpływają na stan skóry odżywiając ją jak też natłuszczając przy tym świetnie odprężając.


2. IL- SALONE MILANO - regenerujące serum z technologią PLEX

Mamy tu 4 saszetki, które uratują każde zniszczone włosy. Kosmetyk chroni włosy przed uszkodzeniami powodowanymi przez farbowanie bądź rozjaśnianie. Dzięki technologi Plex Rebuilder możemy odbudować włókna włosowe i nadać im zdrowy wygląd.



3. ANABELLE MINERALS - pigment mineralny SUNSTONE
Iście złocisty pigment, który może pięknie podkreślić każdy makijaż. Te mieniące się drobinki niczym iskry słońca, są trwałe, nie rolują się i nie wchodzą w załamania. Jak dla mnie kolor mega opalizujący i wręcz idealny na letnie szaleństwo.



4. PURE BY CLOCHEE- masełko do demakijażu
Zadaniem tego masełka jest oczyścić twarz z makijażu, resztek zanieczyszczeń czy też pobawić obecności filtrów przeciwsłonecznych. Kosmetyk posiada bardzo delikatną formułę, która podczas ciepła zamienia się w aksamitny olejek. Zawartość świetnych i do tego naturalnych składników zacnie wpływają nie tylko na oczyszczanie skóry ale też nawilżają ją, koją oraz odżywiają.


5. PACHNĄCA SZAFA - kominek ceramiczny

No zimą nie wyobrażam sobie wieczorów bez ulubionego zapachu, który ulatnia się z rozgrzanego kominka. Tutaj możemy do niego używać zarówno wosków zapachowych jak też i olejków eterycznych. Skromny wygląd ale bogate działanie w postaci długich godzin ulubionych zapachów.



6. MAX FACTOR - MIRACLE PURE Gloden Glow Bronzer

Wegański bronzer, który może na początku okazać się wyzwaniem. Jednak z czasem intensywniejszej praktyki nad jego aplikacją stwierdzam, że jest to całkiem interesująca forma bronzeru, która zapewni efekt złocistej, muśniętej słońcem skóry. Możemy go też użyć jako rozświetlacza lub do konturowania - kto co woli i lubi.


7. PUREDERM- zestaw maseczek.

W zestaw tego trio mamy rozjaśniająco - zmiękczającą maseczkę do dłoni z witaminami, maseczkę poprawiającą kształt pośladków oraz wegańską maskę wygładzającą pięty. Taki repertuar idealnie możemy sobie zafundować podczas domowego SPA ;)



8. ANWEN - szampon zwiększający objętość
Moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Anwen i miłe zaskoczenie. Szampon, który wspaniale odbija włosy od nasady, unosi je i sprawia, że wizualnie grzywa robi się pokaźniejsza. Do tego naturalne składniki, delikatnie oczyszczają oraz pielęgnują włosy.



9. DERMEDIC Hydrain3 Hialuro - krem żel ultranawilżający
W tym kremie mamy moc 48-godzinnego hipernawodnienia skóry. Doskonały kosmetyk dla skór przesuszonych, odwodnionej jak i tej wrażliwej. Lekka formuła w postaci żelu, szybko się wchłania jak też przyjemnie pielęgnuje skórę.



10. AFFECT - Rozświetlacz prasowany Shimmer Las Vegas
Tą piękność opisywałam Wam już na blogu  (recenzja klik) . Kosmetyk, który może nie tylko zapewnić złote wykończenie ale też można użyć jako cień do powiek lub róż, czy nawet można pokusić się o bronzer. Do tego złote, opakowanie , które ozdobi nie jedną kosmetyczkę. 





11. SO!FLOW BY VIS PLANTIS
Tutaj mamy niespodziankę w postaci dwóch produktów jakimi są peeling drobnoziarnisty do skóry oraz krem pod oczy. Krem pod oczy w wersji rozjaśniającej z witaminą C o zapachu pomelo i limonki. Myślę, że świetnie sprawdzi się latem. Natomiast peeling o zapach soczystego liczi i arbuza może poprawić nie tylko humor ale przede wszystkim, pięknie oczyścić i usunąć martwy naskórek.



12. GOLDEN ROSE - hybrydowy lakier do paznokci
Duet, który ozdobi każdy manicure. Zarówno każdy z nich solo jak i w duecie, to gwarancja trwałej stylizacji jak i łatwej w użyciu. Ja muszę czekać aż mi trochę odrosną moje pazury i chętnie zaprezentuję je Wam w użyciu.



13. KANU NATURE- peeling do ciała
Peelingów nigdy dość. Zwłaszcza kiedy wyglądają jak ten! Kolor obłędnie soczysty, aż chciało by sie  zjeść a to wszystko dzięki rokitnikowi i witaminom C, E, B12. Mamy tu wersję solno-olejową z pestkami żurawiny, które jeszcze bardziej masują skórę. 



14. LASH BROW - paletka cieni do brwi oraz pędzel
Świetne duo, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Dzięki tej paletce moje brwi wyglądają naturalnie, są optycznie zagęszczone i mogę im nadać odcień dopasowany do moich preferencji, dzięki właśnie obecności 4 okienek a każdy z nich to inna tonacja, którą chętnie się bawię.



15. MOHANI - serum do twarzy 3% + rutyna 1
Produkt stworzony do cery naczynkowej, więc osobiście nie będę miała okazji go wypróbować. Jednak dla ciekawskich serum ma lekką i skoncentrowaną formułę, dzięki której Twoja skóra otrzyma kompleksową pielęgnację.



16. SYLVECO DERMO- nawilżający balsam do ciała
To dość spore opakowanie to ulga dla skóry suchej. Zawartość mocznika, betuliny czy ksylitolu to gwarancja na nawilżoną, zregenerowaną skórę, jak też chroni ją przed odwodnieniem. Posiada przyjemny zapach jak tez otulająca formułę. 



17. MIYA COSMETICS - lekki krem BB SPF30
O tym lekkim kremie BB możecie przeczytać we wcześniejszym wpisie (recenzja klik). Lżejszy od podkładu, z funkcją kremu pielęgnującego oraz posiadający filtr - wydaje się być kosmetykiem idealnym. Do tego przyjemny, naturalny skład. 



18. YASUMI - delikatna pianka myjąca oraz ręczniczek
Tutaj kolejna niespodzianka, bo prócz pianki z proteinami ryżu, która odpowiada za Nasz demakijaż dołączony jest mięciutki ręczniczek, który możemy użyć zarówno do tego celu jak umilić całą pielęgnację zarówno tą wieczorną  jak i dzienną.



19. NEO MAKE UP  - baza matująco - wygładzająca
Produkt, który nie często mam okazję używać. Mamy tu lekką bazę, która świetnie przygotuje skórę do nałożenia  podkładu czy innych kosmetyków a przy tym przedłużyć ich trwałość. Kosmetyk dla osób lubiących efekt matu, lub z przetłuszczającą się skórą. 



20. BANDI TRICHO Tonik peptydowy wzmacniający cebulki włosów
Wersja toniku, która wzmacnia cebulki włosów oraz stymuluje ich wzrost jak też zapobiega ich nadmiernemu wypadaniu. Dzięki regularnemu stosowaniu grzywa staje się gęściejsza, mniej łamliwa i wzmocniona.



21. ISADORA- podkład w kompakcie
Moje pierwsze spotkanie z taką wersją podkładu. Lekka , kremowa formuła na bazie naturalnych składników. Opakowanie funkcjonalne z lusterkiem i gąbeczką.
 Pełną recenzję znajdziecie tu klik



22. MYDLARNIA U FRANCISZKA BELLA Balsam Shea z 24K złotem 
Luksusowy balsam, dzięki zawartości złotego pyłu, pozostawia na skórze subtelną, lśniącą poświatę i optycznie odmładza skórę. Niespotykanie piękny zapach dojrzałych porzeczek i gruszek z akcentem irysa otula zmysły i sprawia, że codzienna pielęgnacja staje się luksusowym rytuałem piękna.



23. CLARENA - kawiorowy krem z perłą
Krem dla skóry dojrzałej i wrażliwej. Redukuje oznaki starzenia i sprawia, że skóra staje się zdrowsza, nawilżona i bardziej promienna. Chętnie obdaruję go swoją Mamusię ;)



24. RIMMEL - paleta cieni do powiek MAGNIF'EYES 
Paleta cieni do powiek o pięknych 12 rożnych, połyskujących jak i matowych odcieniach. Idealna do codziennego makijażu a nawet na te bardziej wyjściowe. Świetna pigmentacja, łatwo się nimi pracuje a efekt jaki dają na powiekach jest zadziwiający, gdyż prócz cieni można je użyć jako eyelinera a nawet jako rozświetlacz. 



Podsumowując całość, to jestem bardzo ...hmm jakiego by tu słowa użyć.... jestem po prostu szczęściarą, że mogłam przez prawie miesiąc cieszyć się jak mała dziewczynka z otwierania każdego z tych okienek a raczej uroczych pakunków. Część z tych produktów już poznałam a druga część czeka grzecznie w kolejce na dalsze testy. Świetne marki, które większość znam lub kojarzę ale są i takie które dopiero poznam. Christmas Wishes - całkowicie spełnił moje oczekiwania!!!

Co sądzicie o kalendarzu adwentowym od Pure Beauty?



                                                          Pozdrawiam,



poniedziałek, 6 stycznia 2025

Isadora Nature Enhanced Flawless Compact Foundation podkład w kompakcie 84 Cream Sand

Isadora Nature Enhanced Flawless Compact Foundation podkład w kompakcie 84 Cream Sand

 


Podkład w kompakcie to dla mnie wyzwanie jak i totalna nowość. Przeważnie w moim makijażu gości wersja klasyczna, płynna a nawet czasem potrafię sięgnąć po sypki, mineralny. Kalendarz adwentowy Pure Beauty umieścił w jednym z okienek podkład IsaDora, który sprawił, że mój makijaż zrobił się już bardziej ciekawy i to za sprawą właśnie tego kosmetyku.


"Nature Enhanced Flawless Compact Foundation to podkład w kompakcie na bazie składników naturalnego pochodzenia. Lekka, kremowa formuła wzbogacona o nawilżający wosk jaśminowy i antyoksydacyjny olej medowfoam. Delikatnie roztapia się podczas aplikacji i łatwo blenduje. Zapewnia naturalne wykończenie makijażu bez efektu maski. Podkład idealny na wiosnę i lato. Nieperfumowany. Testowany klinicznie."


To piękne i zgrabne opakowanie prócz produktu posiada też dodatkową, oddzielną kieszonkę, w której skrywa gąbeczkę jak też lusterko. Całokształt idealnie sprawdzi się w kosmetyczne, bo jest funkcyjne mało zajmuje miejsca, choć jest bogaty sam w sobie.
Mój odcień to 84 Cream Sand. W opakowaniu prezentuje się dość ciemno, jednak na skórze wygląda o niebo lepiej. Podkład dobrze kryje, choć moja skóra nie wymaga mocnego krycia, gdyż mam cerę mało wymagającą. Mimo to efekt jaki mam po jego użyciu w pełni mnie zadowala. Jego aplikacja różni się od płynnej wersji. Tu służy Nam gąbeczka, którą nakładamy produkt, delikatnie go wklepując w dany obszar. Jego aksamitna konsystencja przypominająca lekko tłusty krem a może nawet masełko, dobrze rozprowadza się na skórze, nie tworzy plam i nie podkreśla suchej skóry i słabo nawilżonych miejsc. Dzięki niemu skóra wygląda ładnie, zdrowo a przy tym jest to bardzo naturalny efekt. Kosmetyk długo się utrzymuje, nie spływa i nie ma konieczności poprawek.


Kompaktowa wersja podkładu bardzo miło mnie zaskoczyła. Zgrabne opakowanie z lusterkiem jak i gąbeczką w środku, to idealne 2w1 by móc wyglądać zawsze dobrze i świeżo. Marka IsaDora powiększyła mój zasób kosmetyczny o to zgrabne opakowanie z cennym środkiem. Cieszę się, że miałam okazję poznać wersję kompaktową podkładu. Ciekawe i miłe doznania, a efekt zaskoczył mnie samą. Chętnie go sobie jeszcze potestuję wiosną, latem kiedy to temperatury szaleją i wtedy zobaczymy jak sobie poradzi. Na chwilę obecną jestem na TAK. 


                                                   Pozdrawiam,




sobota, 4 stycznia 2025

Yasumi Cleansing Foam - Pianka do oczyszczania skóry i demakijażu

Yasumi Cleansing Foam - Pianka do oczyszczania skóry i demakijażu



Jeśli szukacie delikatnego kosmetyku do oczyszczania skóry i który posłuży Wam przy demakijażu to koniecznie musicie poznać piankę od Yasumi. To nie jest moje pierwsze spotkanie z tą marką i z czystym sumieniem mogę śmiało Wam ją polecić, nawet jeśli posiadacie cerę wrażliwą bądź naczyniową. W 18 okienku kalendarza adwentowego od Pure Beauty to właśnie pianka myjąca z proteinami ryżu od Yasumi ucieszyła moje oko i to dodatkowo w towarzystwie uroczego


Delikatna pianka do demakijażu z dodatkiem  protein ryżu, przeznaczona do każdego rodzaju cery, nawet wrażliwej i naczyniowej. Zastosowany w piance HYALORICE jest połączeniem protein ryżowych, GAG (glikozaminoglikanów) oraz kwasu hialuronowego. Odpowiada za nawilżenie, zabezpieczając ją jednocześnie skórę przed utratą wody. Niacynamid i pantenol wpływają na łagodzenie i redukcję zaczerwienienia skóry. Mocznik, cukry i aminokwasy kondycjonują skórę  i poprawiają jej wygląd. Stosowanie YASUMI Rice Cleansing Foam sprawia, że skóra jest dokładnie oczyszczona i nawilżona.

Składniki aktywne:

Betaina

Roślinny aminokwas otrzymywany z melasy buraka cukrowego, związek hydrofilowy o silnym działaniu nawilżającym. Redukuje przeznaskórkową utratę wody, dzięki temu skóra jest lepiej nawilżona, miękka i gładka. Dodatkowo chroni komórki przed detergentami.

GAG’s (Hydrolyzed* Glycosaminoglycans)

Substancja filmotwórcza, hydrofilowa. Jest odpowiedzialna za utrzymywanie wody w naskórku, dzięki czemu go nawilża, a także kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza.

Hydrolizowane proteiny ryżu (Hydrolyzed Rice Protein)

Białka roślinne pozyskiwane z otrębów ryżowych. Białko ryżu posiada właściwości łagodzące, natłuszcza skórę. Utrzymuje odpowiedni poziom wody w naskórku.

Kwas hialuronowy

Wnika przez warstwę rogową naskórka w głąb skóry, docierając głęboko do zmarszczek. Wiąże się z wodą, zwiększając swoją objętość i tym samym wypełnia zmarszczki od środka. Odbudowuje i regeneruje naturalnie występujący w skórze kwas hialuronowy. Silnie nawilża skórę, pozostawiając ją miękką i gładką.

D-Pantenol

Prekursor witaminy B5, który w skórze ulega przekształceniu w witaminę B5. Intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek. Skutecznie łagodzi podrażnienia, koi i chroni nadmiernie wrażliwą skórę. 

Mocznik 

Składnik Naturalnego Czynnika Nawilżającego skórę (NMF) odpowiedzialnego za prawidłowe nawodnienie warstwy rogowej naskórka. Oddziałuje na zrogowaciałe komórki skóry i rozpulchnia je umożliwiając wodzie wniknięcie wewnątrz tkanki. 

Niacynamid

Wykazuje działanie przeciwtrądzikowe, zmniejsza nadmierną produkcję sebum oraz redukuje wielkość porów skóry. Ponadto działa przeciwzapalnie. Substancja ta dobrze przenika przez warstwę rogową naskórka. Stymuluje syntezę kolagenu; zwiększa produkcję ceramidów, które są głównym składnikiem lipidowej bariery ochronnej skóry, rozjaśnia przebarwienia posłoneczne oraz zapobiega powstawaniu kolejnych.



Bardzo lubię pianki do oczyszczania twarzy , zwłaszcza podczas porannego mycia. Wtedy to Nasza skóra nie potrzebuje mocnego "zdzierania" więc w tym przypadku pianka bardzo fajnie się sprawdza. Pianka ma dość duże i wydajne opakowanie. Jej konsystencja przypomina białą, delikatną chmurkę, która otula skórę podczas zabiegu. Pianka bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem wszystkich pozostałości kremów czy olejków jak też usuwa resztki makijażu. Kosmetyk nie wysusza skóry, nie podrażnia oczu, za to mamy gładką, czystą i odświeżoną twarz. Jej bogaty i naturalny skład, działa kojąco i regenerująco.  Pianka rewelacyjnie się sprawdza pod każdym względem. 
A jeśli sama pianka to za mało dla Was , to marka Yasumi ma dla Was piękny i bardzo milutki ręczniczek, który posłuży nie tylko do demakijażu ale też nauczycie się japońskiego oczyszczania, który jest pierwszym krokiem w otrzymaniu pięknej i zdrowej cery! A ten kolor....musi zagościć w Waszej łazience ;)



Marka Yasumi ma świetne i dobre jakościowo kosmetyki, które już miałam okazję poznać i efekt ich działania naprawdę można szybko zaobserwować. Idealnie dobrane i skomponowane składniki, potrafią wskrzesić skórę i sprawić, że wygląda ona zdrowo i młodziej. Dobra...ba doskonały demakijaż to podstawa ale też kolejny krok w dalszej pielęgnacji byśmy mogły być wiecznie zadowolone patrząc w lustro mimo mijającego czasu. 


                                                          Pozdrawiam




piątek, 3 stycznia 2025

Miya Cosmetics myBBcream, Lekki krem BB SPF 30

Miya Cosmetics myBBcream, Lekki krem BB SPF 30



W okresie zimowym mój makijaż jest praktycznie minimalny. Staram się nie przesadzać z nadmiarem kosmetyków, dlatego sięgam po sprawdzone produkty, dzięki którym z rana szybko wykonam swój "dzienniaczek". W jednym z okienek kalendarza adwentowe Pure Beauty znalazłam ciekawy produkt jakim jest krem BB od Miya Cosmetics. Jako, że do przeważnie sięgałam po klasyczne podkłady, wersja lekkiej formy bardzo mnie skusiła.


"Lekki, wielofunkcyjny krem koloryzujący wzbogacony w naturalne składniki aktywne. Działa ekspresowo i wszechstronnie, na wiele sposobów – jako lekki podkład, krem pielęgnujący i ochrona przed słońcem.
Wyrównuje koloryt, ujednolica, nadaje skórze zdrowy odcień. Delikatnie matuje skórę. Zmniejsza widoczność porów, przebarwień niedoskonałości, cieni pod oczami. Pozostawia skórę promienną i pełną blasku. Nawilża, upiększa, wygładza. Chroni przed promieniami UVA/UVB (filtry nieprzenikające) Pigmenty mineralne nadają skórze piękny odcień. Olej z nasion pomidora, regeneruje i zwiększa elastyczność. Ekstrakt z rozmarynu, olejek ze słodkich migdałów odżywiają i wygładzają skórę, kwas hialuronowy utrzymuje odpowiedni poziom jej nawilżenia."


Co mi się spodobało to jego opakowanie, które przypomina krem do twarzy. Cieniutki aplikator bardzo dobrze dozuje kosmetyk. Konsystencja lekka, dość lejąca się, za to bardzo dobrze wtapia się w skórę. Mam cerę, która nie wymaga jakiegoś szczególnego krycia, dlatego jak dla mnie ta opcja BB kremu świetnie sprawdza. Nie zapycha porów i nie uczula, nie podkreśla suchych skórek, nie roluje, nie tworzy plam i do tego idealnie sprawdza się do każdego typu skóry, nawet tej mocno wrażliwej.
Odcień jasny, idealny na zimową porę, sprawia, że skóra wygląda świeżo i naturalnie. Kolejny plus, to zawartość składników pochodzenia naturalnego aż w 94% i obecność SPF, który zimą równie świetnie się sprawdza. BB krem od Miya Cosmetics na pewno ujednolica koloryt skóry i świetnie współpracuje z pudrem. Trzyma się solidnie przy tym nawet miło pielęgnuje buźkę. 


Ten BB krem od MIYA COSMETICS to miłe zaskoczenie jak też fajne rozwiązanie dla osób, które nie mają zbytnio wymagającej cery. Kosmetyk świetnie radzi sobie podczas makijażu zastępując klasyczny podkład. Jak dla mnie, mamy tu oprócz wystarczającego krycia o lekkiej formule dodatkowe właściwości pielęgnujące i zbawienny SPF, który w dzisiejszych czasach to must have pielęgnacji. Tubka zgrabna, wygodna, przyjemnie sobie leży w kosmetyczce, nic z niej nie wylatuje. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji wypróbować tej lżejszej wersji "podkładu" to musicie nadrobić braki, bo naprawdę warto.


                                                       Pozdrawiam,




Copyright © 2016 My women's world , Blogger