wtorek, 7 października 2014

Mini Jesienny Konkurs!

Dzisiaj miałam chwilę wolnego by porobić porządki w szafie i nie tylko. Takim to też sposobem przegrzebałąm swoje zapasy i stwierdziłąm, że część kosmetyków mi zalega i nie zdołam ich zużyć. By się nie zmarnowały, postanowiłam ogłosić mały jesienny konkursik ;)

Zacznę od nagrody, którą możecie zdobyć:


1. GLOV Comfort "rękawica" do demakijażu twarzy.
2.Eveline Argan keratin odzywka do włosów
3. Bielenda dwufazoy płyn do demakijażu
4.Keune Care Line odzywka do włosów
5.Próbeczki

Wszystkie kosmetyki są nowe!!! Mam nadzieję, że komuś sprawią przyjemność.

By móc je zdobyć musicie:

Obserwować mojego blogaska ;) Oraz odpowiedzieć na pytanie: 

 Twój sposób na jesienną chandrę to...?

1. Obserwuję ..
2. Odpowiedz na pytanie....

Zabawa trwa równo miesiąć czyli od dzisiaj 7.10. do 7.11. 2014. 

Także Kochani do dzieła i powodzenia rzecz jasna :*


REGULAMIN:
1. Organizatorem  rozdania jestem ja: mm-world-of-women.blogspot.com
2. Sponsorem nagród jestem ja.
3. W rozdaniu wygrywa tylko 1 osoba
4. Wyniki ogłoszę w przeciągu 1-5 dni od zakończenia rozdania (w zależności od tego ile będzie zgłoszeń)
5. Osoba, która wygra, proszona jest o wysłanie swojego adresu w terminie do 3 dni od losowania. W przypadku braku adresu, losuję kolejną osobę.
6.  Nagrody zostaną wysłane najszybciej jak tylko to będzie możliwe (myślę, że w granicach tygodnia).
7. W rozdaniu udział mogą brać zarówno osoby z Polski jak i z zagranicy, jednak wysyłka jedynie na terenie Polski
 8. Zastrzegam sobie prawo do zmiany w regulaminie. 9. W rozdaniu nie mogą brać udziału osoby prowadzące blogi typowo rozdaniowe!  
9. Do rozdania nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).
10. Zgłaszając chęć udziału w rozdaniu przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883).

10 komentarzy:

  1. 1. Obserwuję jako: Iwona K
    2. Odpowiedz na pytanie: mój sposób na jesienna chandr to oglądanie i słuchanie muzyki z musicali, to zawsze poprawia humor i daje energię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Obserwuję .. Milena M
    2. Odpowiedz na pytanie ciepły, puchaty kocyk, kubek cappuciono i duża milka wholenut z karmelem, do tego ciekawa książka i jest mi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Obserwuję jak: cysia2300
    2. Odpowiedz na pytanie: moja druga połówka :) spędzamy czas zarówno przed telewizorek oglądając seans, pijąc herbatkę pod kocykeim jak i bardzo aktywnie niezależnie od pogody- biegamy :) endorfiny murowane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Obserwuję jako villemo
    2. Odpowiedz na pytanie: słuchanie muzyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. 1. Obserwuję .. Kaja Idzikowska
    2. Odpowiedz na pytanie: jestem typowym dzieckiem jesieni bo z 10 listopada. Nie lubię się smucić przez co zawsze walczę z jesienną chandrą. Mój dom wywracam do góry nogami i robię wiosnę :) Z szafy wyciągam wszystko co kolorowe. Uwielbiam kolor pomarańczowy, zielony i jasny niebieski i to właśnie te kolory towarzyszą mi na co dzień. Unikam wszystko co jest szare i czarne. W kuchni staram się nawet by obiady były kolorowe ( np. do ziemniaczków daje koperek). Lecz jest coś co zawsze sprawia mi radość. Kolorowa kosmetyczka i kolorowe kosmetyki w lazience. Już rano idąc umyć twarz otwieram szafkę pełną kolorów. No i jak tu ma cię dopaść jesienna zmora??

    OdpowiedzUsuń
  6. 1. Obserwuję jako Justyna K
    2. Odpowiedz na pytanie.: Mój sposób na jesienną chandrę, to ciepły koc, pół litrowy kubek gorącej herbatki lub cappuccino, milion zapalonych świeczek oraz seriale lub ciekawa książka :) i po takim seansie świat od razu jest piękniejszy, nawet jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Obserwuję jako : Anna K
    2. Odpowiedz na pytanie : moja corka jest sposobem na jesienna chandre z nia nigdy sie nie nudze zawsze potrafi mnie rozbawic gdy tego sie nie spodziewam w ogole sama.jej obecnosc mnie uszczesliwia . A drugi sposob to spacer , spacer jest dobry na wszystko uwielbiam spacery i zawsze poprawiaja mi humor .

    OdpowiedzUsuń
  8. 1. Obserwuję jako Banshee Madness
    2. Odpowiedz na pytanie: Staram się aby jesienna chandra mnie nie dopadła. Najlepszym środkiem zapobiegawczym jest duża dawka uśmiechu. Polecam spędzanie czasu z pozytywnymi ludźmi, którzy optymistycznie patrzą na świat. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. Obserwuję jako: anioleek89
    2. Odpowiedz na pytanie:

    Gdy nadchodzi jesień,
    a wraz z nią wrzesień
    bardzo lubię spacerować parkowymi alejkami
    i zachwycać się kolorowymi leżącymi wszędzie liśćmi.
    Wokół jest tak pięknie i nastrojowo
    i park wygląda wtedy zjawiskowo.
    Jesienny klimat jest wyjątkowy,
    a dla mnie taki spacer pośród tylu pięknych i kolorowych liści jest obowiązkowy.
    Ponadto jesień mi się kojarzy z romantycznymi wieczorami
    kiedy to wraz ze swoją drugą połówką rozkoszujemy się wspólnie spędzonymi chwilami.
    Pod kocem, z lampką wina
    wrzucamy do dvd jakiś dobry film i nie potrzeba nam kina.
    To właśnie jesienią świętujemy także rocznicę poznania
    i miłości pomiędzy nami rozkwitania.
    Dlatego jak jesień nadchodzi to cieplej robi mi się na sercu,
    a także mam nadzieję, że to właśnie o tej porze roku staniemy w przyszłości na ślubnym kobiercu ;)
    Jesienią również nasze urodziny świętujemy
    i o kolejny rok się starzejemy ;p
    Jesień ma więc dla mnie duże znaczenie,
    ponieważ wiąże się z nią niejedno miłe wspomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  10. 1. Obserwuję jako: skahio
    2. Odpowiedz na pytanie:
    Chandra jesienna jest niczym zdrowotna infekcja nachalna:
    uciążliwa, mocno zaraźliwa i na szczęście uleczalna.
    Niektórzy wolą ją przeczekać, lecz to pomysł od ideału daleki,
    inni boją się ruszyć ręką i czekają bezskutecznie na jakieś cudowne leki.
    Sposób jest tylk jeden, by sobie całej jesieni przez chandrę nie sknocić.
    Ją trzeba po prostu wypocić!
    Wysiłek fizyczny w mig się z nią rozprawi,
    doda energii, samopoczucie poprawi
    i chandrę przegoni gdzie pieprz rośnie.
    My natomiast uśmiechniemy się radośnie!

    OdpowiedzUsuń