poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Fitomed - Mój krem nr.10

Kosmetyki marki Fitomed większość już zna, ja ostatnio skusiłam się na kremik, który od dawna mnie ciekawił. Jako że jestem " świeża 30-stka" staram się dbać nie nietylko o ciało, ale również ostatnio mocno skupiłam się na strefie " twarzowej" zwłaszcza okolice oczu.

Fitomed- Mój krem nr.10 - przeciwzmarszczkowy krem pod oczy



Skład: aqua, camellia sinensis (white tea) leaf extract, argania spinosa oil, persea gratissima (avocado) oil, theobroma cacao seed butter, butyrospermum parkii (shea) butter, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, glycerin, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.

Główne składniki: świeży napar z herbaty białej, olej arganowy, olej z awokado, masło kakaowe, masło shea, woda aloesowa.
Substancje obecne w składnikach: NNKT (N-3, N-6), fitosterole, lipidy, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, białka, aminokwasy, witaminy C i z grupy B, sole mineralne, kofeina, związki terpenowe. 


Kremik umieszczony jest w małym, plastykowym pojemniczku z odkręcanym wieczkiem. Wygląd opakowania jest prosty i nienachalny, szkoda tylko, że na etykiecie producent nie dodał składu, a tak mamy tylko informację z nazwą sklepu, gdzie możemu kremik nabyć.


 Konsystencja kosmetyku jest lekka i przyjemna. Kolor dziwny," przydymiony beż" i co zauważyłam jeszcze. Forma kremu nie jest jednolita jak w innych kosmetykach. U mnie mamy styczność jakby ze " zważoną" kosnystencją, nie jest ona gładka i aksamitna . Nie wiem czy to stan normalny dla tego kosmetyku, bynajmniej uczulenia i podrażnień nie mam z tego tytułu, więc chyba to normalne zjawisko. Zapach kremu jest delikatny i jedyne co wyczuwam to specyficzny zapach olejku arganowego, który posiada.



 Sama aplikacja jest łatwa, wchłania się błyskawicznie, pozostawiając delikatną powłoczkę na skórze. Systematycznie używanie kremu w moim przypadku zarówno w dzień jak i na noc sprawiło, że mam mega nawilżoną  i jedwabiście gładką skórę wokół oczu. Działanie aktywnych składników widoczne jest " gołym okiem". Rozjasniona skóra, elastyczna i świetnie odżywiona. Redukcji zmarszczek nie zauważyłam, gdyż takowych nie posiadam, ale właśnie używam kremu z myślą o opożnieniu tejże reakcji ;) Dodam jeszcze, że trzeba uważać, by kosmetyk nie wdarł się do oczu, wtedy może pojawić się łazawienie i lekkie szczypanie. Opakowanie ma 20ml. krem jest bardzo wydajny. Używam go razem z facetem i ubytek znikomy ;)

Cena:  17 zł
Dostępność: http://www.fitomed.pl

Używacie kosmetyków Fitomed?? Macie może swoich ulubieńców?


Pozdrawiam,

MAGDA

31 komentarzy:

  1. A ja nie używam jeszcze żadnych kremów przeciwzmarszczkowych, a chyba już powinnam...
    Obserwuję i zapraszm do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam kremów Fitomed ale kiedyś pewnie na jakiś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego kremu ale podobnie jak Ty w tym roku weszłam w trzecią dekadę życia i też chce zapobiec zmarszczkom. Zwrócę uwagę na ten kremik.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie znam tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, ja jeszcze nie znam tej marki i jak spojrzałam po komentarzach - nie jestem jedyna. Kiedyś na pewno wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Konsystencja mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Równiez testuję produkty Fitomed, ale kremu jeszcze nie miałam :)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga. Szkoda, że nie zdążyłaś z akcja BingoSpa :(
    Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam kosmetyków tej marki, ale czytałam, że fajne są te kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam tej marki, ale ten kremik jeszcze nie dla mnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam kilka kosmetyków tej marki jako, że też jestem +30 kiedyś go z pewnością poznam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczynam już się rozglądać za takimi kremikami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Straszną mam na niego ochotę i kiedyś go kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też go używam, u mnie akurat konsystencja jednolita. Jednak to zależy od temperatury (najpierw było gorąco, potem się ochłodziło), u mnie podobnie wyglądał inny krem z ich serii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam już wiele dobrego o tym kremie, ale też o innych z tej firmy. Kiedyś na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja już od jakiegoś czasu mam chrapkę na te kremy

    OdpowiedzUsuń
  16. na pewno go wypróbuję już nie długo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo! po przeczytaniu Twojej opinii mam ochotę go nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne zdjęcia i ciekawe notki <3
    Będę wpadała tu codziennie < Masz talent >
    Obserwujemy ?<33
    http://syyyyyylwia.blogspot.com/
    Odpowiedz u mnie ok <3:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam same pozytywy o tejfirmie

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapisuję I kupię :)
    Wolę kremy niż żele po oczy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chetnie bym go przetestowala po wykonczeniu tego co mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jeszcze nie miałam żadnego kremu fitomed'u, ale chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tego kremu, ale Fitomed lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam tego kremiku :) super, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam kosmetyków Fitomed - ale teraz wiem, że muszę przynajmniej jeden z tych produktów przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojeja... Trochę się przestraszyłam tej mazi?!... Ale przeczytałam co to, na co to i po co, i już mnie zainteresowało :) Cena w porządku, hmmm... Nie mam teraz czasu, ale obiecuję, że jutro przeczytam o co tutaj dokładnie chodzi... Zaintrygowałaś mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ok, przeczytałam. Dopisuję go do "must have" i kupię:) Teraz mam Oeparol, jest dobry i w podobnej cenie do tego, tylko że tubka i się wyciska, no i u mnie tylko w aptekach, ale następny będzie ten. Eh, ciągle coś nowego, ciągle zmieniam te kremy, dużo dobroci nam oferują ;)

    Czy ten kremik również na powieki się nadaje?

    OdpowiedzUsuń
  28. u mnie konsystencja jest normalna - nie taka jakby zwazona. Ale za to nie chce on mi się wchłaniać... :(

    OdpowiedzUsuń