poniedziałek, 8 lipca 2013

Bingo Spa - Krem pielęgnacyjny z Zea Mays


Hej hej,

Ostatnio jakoś brakuje mi czasu na wszystko. Nie mam kiedy odwiedzić znajomych, rodzinę, nawet mój blog ucierpiał na tym niestety ;( A to wszytsko przez tą pogodę!!
Słońce pięknie świeci i aż grzechem jest z niego nie skorzystać ;)Na szczęście dzisiaj mam dzień legata, więc postanowiłam dodać nową recenzję, pewnego kosmetyk.

Bingo Spa - Krem pielęgnacyjny z Zea Mays



Od producenta:

 Krem pielęgnacyjny z Zea Mays BingoSpa zawiera olej z kukurydzy. Polecany dla cery mieszanej, tłustej oraz problematycznej (np. zmiany trądzikowe)

  • olej z kukurydzy BingoSpa zawiera 55-65% kwasu linolowego, 12-14% kwasu palmitynowego, 4% kwasu stearynowego, 29% kwasu olejowego oraz dużą ilość witaminy E ( do 1g/kg). Polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, jak i suchej, wrażliwej czy zmęczonej. Posiada właściwości odżywcze, uelastyczniające, łagodzące, poprawia mikrokrążenie w skórze.
  • Pheohydrane® - kompleks wyciągów z Laminaria Digitata (listownica palczasta) i Chlorella vulgaris; głęboko nawilża, odbudowuje obecny w skórze NMF i restrukturyzuje płaszcz hydrolipidowy; wspomaga utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia na długi czas. Jest jednym z najefektywniejszych kompleksów algowych; ma działanie nawilżające jeszcze przez 7 dni po zakończeniu stosowania.
Krem BingoSpa to krem o lekkiej i delikatnej konsystencji. Szybko się wchłania. Dzięki niemu cera staje się jedwabiście gładka oraz wyraźnie poprawia się jej sprężystość i jędrność.
Pojemność 100g





 Oczywiście kosmetyk BingoSpa ma plastykowe i specyficzne dla tej marki opakowanie. Odkręcany, prosty w użyciu "słoiczek" w barwach srebrnej etykiety, na której widnieje skład z małym opisem produktu.

 W środku otrzymujemy krem, który wygląda na mocno gęsty i zbity. Jednak po zapoznaniu się z nim bliżej stwierdzam, że jest o lekkiej i białej konsystencji. Pachnie całkiem intensywnie, ale przyjemnie i bardzo  świeżo.



Co do efektów. Krem wspaniale nawilża. Mimo iż nie posiadam tłustej cery ani problematycznej, to miłym zaskoczeniem było szybkie wchłanianie, brak pozostałości po kosmetyku i przy tym świetnie nawilżone okolice skóry, z którymi mam problem "suchoty".
Zea Mays używałam tylko na noc i taką sporawą ilość. Nie żałowałam skórze przyjemności, bo wiedziałam, że to tylko wyjdzie na plus. Rano twarz była bardzo miła i elastyczna w dotyku i jeszcze raz się powtórzę, bardzo ładnie nawilżona.
Z całkiem dobrego i niespodziewanego efektu, przerzuciłam się na stosowanie jego na dekolt i szyję, bo tam mam największy problem z suchością skóry . No i reakacja na efekty znowu prawidłowa.

 Kosmetyk mnie nie zapychał, nie uczulał, nie podrażniał i wystarczył na całkiem spory czas.



Jest to jak dla mnie miła niespodzianka, bo nie spodziewałam się takiego zachwytu ze swojej strony. Moja szyja, dekolt jak i cera, są zadowolone a nawet bardzo. Za 14 zł.  i to 100g kremu może zdziałać dobre rezultaty. Więc chyba warto było spróbować.


Cena: 14 zł
Kupić można tu: klik





                                        Fanpage sklepu https://www.facebook.com/Naturalline.eu

A Wy miałyście przyjemność stosowania  kremów od Bingo Spa??

Pozdrawiam

                            MAGDA

8 komentarzy:

  1. Tak sobie myślę, że muszę w końcu wypróbować ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz wypróbować bo jest co!
      Ja posiadam ten krem, bardzo go lubię, chyba z resztą jak większość z ich kosmetyków, bo są w bardzo atrakcyjnych cenach i jakościowo są super.

      Usuń
  2. o jaki fajny kremik bingo spa,do tej pory raczej widziałam ich maseczki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku bingo, wiem do tyłu jestem :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie jestem przekonana do Bingo spa. Nic jeszcze mi z tej firmy nie podpasowało. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. powoli przekonuję się do spróbowania kosmetyków Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kremów z bingo nie miałam jeszcze i chyba się w najbliższej przyszłości nie zanosi, żebym jakiś krem kupiła, przez moje zapasy, co ubolewam nad tym bo z chęcią bym wypróbowała. Widzę, że ten krem jest do skóry mieszanej, tłustej czyli coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że Ci posłużył :) Polubiłam się z kosmetykami BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń