wtorek, 5 stycznia 2021

Kosmetyki prosto z Siberii... Natura Siberica i ich moc działania!

 


Natura Siberica to marka kosmetyczna, którą znam z widzenia i słyszenia. Długo długo nie było mi z nią po drodze by móc chociaż jeden produkt owej marki przetestować. Po prostu za dużo nowości na rynku kosmetycznym i człowiek sam już czasem nie wie po co ma sięgać.  Na moje szczęście w grudniu trafiła do mnie cudowna przesyłka, w której znalazłam właśnie oto te 3 produkty marki NATURA SIBERICA! Znalazła się w niej mieszanka kosmetyków zarówno do twarzy, włosów a nawet znalazło się coś dla płci męskiej. W dalszej części zapraszam na moje odczucia dotyczące wyżej wymienionych kosmetyków.



Pierwszym z nich jest organiczny certyfikowany nawilżający tonik do twarzy z organicznym hydrolatem z herbaty kurylskiej. Mam trochę dystans do toników, bo bardzo rzadko ich używam. Jakoś nie znalazłam tego jedynego, który nie powoduje pieczenia. Tonik  od Natura Siberica posiada specyficzny zapach... wyczuwam w nim gdzie hen daleko nuty cynamonu....Poza tym jego konsystencja jest bardzo wodnista co zdziwiło mnie z lekka. Po przetarciu wacikiem skóry...leki wdech...skupienie.... i ulga! Nic nie piecze, nic nie ściąga! Czyżby w końcu po 20-stu latach szukania znalazł się On? Bardzo przyjemny, wygodny w użytkowaniu o wspaniałym działaniu. Skóra po nim jest nawilżona, odświeżona i porządnie stonizowana. Tonik zawiera wysoko skoncentrowaną witaminę C, organiczny olej z z syberyjskiej sosny, który jest naturalnym źródłem wielonienasyconych kwasów oraz witamin E i F, dzięki czemu odżywia i zmiękcza skórę. Naprawdę bardzo fajny, delikatny i łagodny w działaniu tonik, który po wielu latach szukania w końcu spełnił swoje zadanie!



Kolejnym produktem jest  naturalny pobudzający żel do mycia twarzy dla mężczyzn. Jest to naturalny żel, który usuwa ze skóry wszelkie zanieczyszczenia. Zawiera dziki syberyjski żeń-szeń i mącznicę lekarską, które wyrównują koloryt cery oraz cytryńca chińskiego i 100% witaminę C, dzięki czemu skóra jest cudownie odświeżona. Kosmetyk ma formę klasycznego dość gęstego i treściwego żelu o zapachu lekko męskim z akcentem "gabinetu lekarskiego" ;) Żel jest bardzo łagodny w działaniu, przyjemnie się pieni i fajnie przygotowuje skórę do "usunięcia zarostu". Twarz jest dobrze oczyszczona, odświeżona, przyjemna w dotyku i najważniejsze nie podrażniona. Plusem jest jego wydajność, dobry, naturalny skład i zapach... dość dziwny i specyficzny ale bardzo długo utrzymujący się na skórze.



Na koniec przedstawiam Wam odżywkę do włosów anti-stress. Jest to odżywka przeznaczona do każdego rodzaju włosów i mająca za zadanie nadać im objętości. Została ona wzbogacona  o ekstrakt z róży arktycznej, borówek wulkanicznych i rumianku oraz L-argininę. Odżywka ma konsystencję klasyczną o budyniowatym kolorze i dziwnym zapachu rzekłabym - nijakim. Ciekawa byłam bardzo działania odżywki, która zapowiada się obiecująco zwłaszcza na  efekt "push-upu" na czuprynie. Włosy faktycznie są mięciutkie, błyszczące i rewelacyjnie się rozczesują. Zauważyłam dobre nawilżenie końcówek jak i odżywienie samych włosów. Nie plączą się nie kołtunią ale niestety nie zauważyłam by objętościowo coś zadziałało. Mam z natury bardzo ciężkie włosy i chcąc je unieść trzeba konkretnego cuda! Nie mniej jednak odżywka pozytywnie wpłynęła na stan moich włosów. Są zdecydowanie  w lepszej kondycji niż były zanim sięgnęłam po produkty Natura Siberica.


Podsumowując produkty Natura Siberica, myślę, że warto poznać ich asortyment, który wyróżnia się dobrym i naturalnym składem ale i nie tylko. Mają bardzo bogatą ofertę dedykowaną nie tylko Paniom ale też i Panom. Cenowo też warto, tym bardziej, że często i gęsto są promki. Myślę, że moja przygoda z kosmetykami prosto z Syberii dopiero się zaczyna...



Pozdrawiam,






6 komentarzy:

  1. Przyznam, że dawno nie spotkałem stacjonarnie tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Syberyjskie poleca moja wnuczka, opanowała nawet składy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tak jak napisałaś, za dużo nowości i nie wiadomo co następne chwytać w łapki :) Niestety z tą marką nie miałam doczynienia chyba nigdy z tego co pamiętam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam zaledwie kilka kosmetyków od tego producenta. Teraz szukam peelingu kwasowego do skóry głowy. Tylko jest mało dostępny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem, też nie mogę go namierzyć :/ ogólnie ich produkty bardzo lubię i cieszę się, że jest i coraz więcej.

      Usuń
  5. Miałam kilka produktów do włosów z Natura Siberica, ale to już spory czas temu. Pamiętam, że byłam zadowolona z ich działania :) Nie orientuję się jednak, w jaki sposób rozszerzył się ich asortyment w ciągu tych kilku lat, dlatego nawet nie miałam pojęcia, że mają w ofercie produkty do twarzy. Super, że jesteś z nich zadowolona, może i ja się skuszę na jakiś kosmetyk do pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 My women's world , Blogger