niedziela, 8 maja 2016

Welcome Home od Kringle Candle

Dzisiejszy pos będzie dotyczył wosku zapachowego, który nijak się ma do mojej sytuacji. Wosk Welcome Home to propozycja dla osób przybywających do domu z dalekich podróży. Ja od ponad miesiąca przebywam za granicą i nie zapowiada się bym szybkio wróciła, choć chciałabym bardzo. Dlatego sama nazwa bardzo zachęciła mnie do odpalenia wosku i chęć poczucia jeszcze większej tęsknoty za domem.


Aromatyczne przyprawy, zapach świeżo upieczonego chleba i ciepłego paleniska. Poczuj się bezpiecznie, jak w domowym zaciszu.


Przyznam Wam szczerze, że wosk ten wzięłam tylko i wyłącznie z ciekawości jakie nuty zapachowe mogą mieścić się pod tą ciekawą nazwą. Otóż kiedy otworzyłam pokrywkę, mega zaskoczenie i troszkę lekki niesmak. CYNAMON jeden mega wielki zapach cynamonu i nic poza tym. Porównałabym go również do gum cynamonowym o ile wicie o jakie mi chodzi. Żadnego pieczonego chleba jak zapewnia producent i nad tym bardzo ubolewam.


Mega intensywny zapach, bardzo mocny i dość ciężki jak dla mnie, gdzie jestem zwolenniczką "trudnych zapachów, a tu proszę. Mój nos ma dość już po 10 minutach. Bardzo szybko rozprzestrzenia się w mieszkaniu otulając dom swoim aromatem. Moi znajomi cieszyli się kiedy do Nas przyszli bo myśleli, że upiekłam szarlotkę a tu taki psikus, toż to tylko wosk ;)


Podsumowując powiem, że mam mały niedosmak jeśli chodzi o tę wersję zapachową. Spodziewałam się całkowicie czego innego ale na pewno nie bomby cynamonowej. Fajny zapach zimą przy ciepłym kominku, natomisat zdecydowanie odradzam go wiosną i latem. Dla osób lubiących wyrazne i mocne przyprawy korzenne to jak najabrdziej zachęcam do zakupu Welcome Home. Koszt takiego wosku to 12zł i dostępny jest np na http://www.goodies.pl/




Pozdrawiam,


21 komentarzy:

  1. Hm... ciekwa jestem zapachu pieczonego chleba w wosku i szkoda, że w tym go nie czuć :(...

    OdpowiedzUsuń
  2. mhmmm zapachniało mi tym drugim:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego akurat nie używałam, ale kringle candle ma najlepsze woski ogólnie. :) skoro mówisz, że na zimę ciekawy to na razie nie będę testowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. myślę, że zapach bym polubiła, ale właśnie na jesień i zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja akurat lubię cynamon. Kringle Candle uwielbiam ale w wersji małych świeczek, wosków nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja juz od dawna nie pale wosków...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego zapachy, tej marki miałam tylko jeden.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze wosków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę w ogóle taki wosk. Jednak silny i ciężki zapach cynamonu mnie zniechęcił, gdyż od czegoś takiego łatwo o mój ból głowy;)
    CROWDED DREAMS

    OdpowiedzUsuń
  10. Thank you for this wonderful post!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie zapach byłby świetny na bożonarodzeniowy czas;) Wosków jeszcze nigdy nie miałam, a spróbowałabym dla tego szybkiego opanowywania domu zapachem;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do tej pory z woskami miałam niewiele do czynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja za ciężkimi zapachami nie przepadam, więc raczej by mi się nie spodobał :( Ja jestem przyzwyczajona do wosków z YC, nie miałam jeszcze nic z Kringle Candle, chętnie wrzucę coś do koszyka z tej marki przy następnych zapachowych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm ja wole troche jednak bardziej delikatne zapaszki :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zapach cynamonu uwielbiam, także akurat u mnie mógłby się sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam woski zapachowe, kocham też cynamon, więc podejrzewam, że mógłby mi przypaść do gustu. Mnie dom kojarzy się z zapachem obiadu i świeżego prania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubie woski, ale tej firmy jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam lawendę i bardziej kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa jak pachnie na żywo, ale wydaje mi się, że zapach byłby dla mnie trochę za ciężki. ;]

    OdpowiedzUsuń