niedziela, 6 grudnia 2015

White Gardenia od Yankee Candle

Kochani wczoraj wróciłam ze spotkania Mikołajkowego i miałam napisać post, jednak nie udało mi się. Dlatego będzie dzisiaj ale nie o spotkaniu, o nim napiszę troszkę pozniej a dzisiaj będzie post pachnący za sprawą wosków Yankee Candle od http://www.goodies.pl/


Nie bardzo lubię woski kwiatowe, które pachną roślinami - kwiatami, których nie znam. Choć czasem zdarzają się ładne niespodzianki. Gardenii nie miałam okazji powąchać, nawet nie wiem czy ją kiedykolwiek widziałam, no może w kwiaciarni, hehe ale wstyd, no ale ja nie kwiatowa kobieta, niestety.


Biały kolor wosku sprawia, że zpaach będzie bardzo świeży z takim też nastawieniem sięgnęłam po niego i go odpaliłam.


Już przy pierwszych minutach czuć wosk ale bardzo delikatnie. Wyrazne nuty kwiatowe, jak dla mnie nie zidentyfikowane. Aromat dość dziwny, świeży a zarazem z lekka duszczący i mdły. Nie wiem, nie jestem zwolenniczką tego zapachu. Jak dla mnie nic specjalnego, wosk, który raczej nie utkwi mi w pamięci. Wolę nuty bardziej intensywniejszę z pazurem, które pozostawiają po sobie ślad. White Gardenia taka nie jest, jest delikatna i subtelna i inna, myślę że będzie idealna dla zwolenników o mniej wymagających nosach.

Cena:7zł
Do kupienia: http://www.goodies.pl/


Pozdrawiam


9 komentarzy:

  1. oj tego wosku chyba nie miałam, też wolę takie zapachy, które pozostawiają po sobie ślad i chce się do nich wracać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm.... ciekawe czy mi by przypadł do gustu.... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego zapachu jeszcze nie miałam, ale przy okazji na pewno spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jestem ciekawa nowego dla mnie zapachu, mimo nie przychylnej recenzji chcę go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. mimi ulubionymi zapachami są właśnie kwiatowe, miałam kiedyś ten wosk i byłam zadowolona z jego aromatu

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czuje się zachęcona do wypróbowania ;) Zresztą preferuję zapachy słodkie, ciasteczkowe lub świeże.

    OdpowiedzUsuń
  7. W zupełności nie znam tego zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam YC, choć wybieram raczej słodkie aromaty, wanilia, czekolada, cynamon, ciasteczka, uwielbiam też mandarynke z żurawiną.

    OdpowiedzUsuń