niedziela, 24 lipca 2022

Tołpa, Pure Trends, Healthy Look, Pianka do mycia twarzy z kwasem fitowym

Tołpa, Pure Trends, Healthy Look, Pianka do mycia twarzy z kwasem fitowym

 


Jak wygląda Wasze oczyszczanie twarzy rankiem? Płyn micelarny, mleczko, tonik, mydło a może delikatna pianka do mycia twarzy? Dlaczego oczyszczanie skóry jest takie ważne? No i jakie korzyści przynosi stosowanie łagodnej pianki? O tym w dzisiejszym poście a dokładnie recenzja przyjemnej pianki do mycia twarzy z kwasem fitowym marki Tołpa.


"Marka Tołpa wykorzystuje potencjał składników aktywnych, by dbać o skórę. Produkt działa  2w1 jako pianka do codziennego oczyszczania oraz delikatny peeling do odnowy dzień po dniu. łagodnie oczyszcza i odświeża oraz usuwa makijaż, nawet woodoporny. Dzięki zawartości kwasy fitowego delikatnie złuszcza i stymuluje odnowę skóry, aby wydobyć jej naturalny blask. Wyrównuje koloryt, nawilża i wygładza. Posiada aż 97% składników pochodzenia naturalnego."


Pianka mieści w wygodnym opakowaniu z solidnym dozownikiem. Wystarczy spokojnie jedna pompka  na oczyszczenie twarzy i szyi. Jej konsystencja przed...wodnista...po -  typowa delikatna chmurka ale zbita i nie spływa ze skóry i do tego przyjemnie wręcz obłędnie pachnąca. Kosmetyk stosuję zarówno rano i wieczorem. Produkt ładnie zmywa makijaż jak i pozostałości pielęgnacji.  Twarz po użyciu jest gładka, nawilżona i mięciutka i wspaniale odświeżona. Dzięki zawartości kwasu fitowego cera wydaje się być bardziej wygładzona  i bardziej promienna. Dodatkowo kosmetyk nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry i jest idealna dla skóry wrażliwej. Bardzo wydajny kosmetyk z dobrym składem i z bardzo dobrym działaniem. Nie zauważyłam żadnych podrażnień oraz żadnego szczypania w oczy.


Bardzo ważne jest aby codziennie oczyszczać naszą skórę w sposób łagodny i delikatny tak, aby pozbyć się nadmiaru sebum i wszelkich innych zanieczyszczeń gromadzących się codziennie na naszej twarzy. W tym celu używajmy sprawdzonych kosmetyków z dobrym składem i pewnością, że Nasza cera Nam za to podziękuje. Takim produktem między innymi jest właśnie dzisiejsza pianka z kwasem fitowym Tołpa. Znajdziecie ją w każdej drogerii stacjonarnie jak i on- line jeśli ktoś nie lubi chodzić po sklepach. Koszt takiej pianki to tylko 20zł  za 150 ml a ile radości z efektów....



                                                       Pozdrawiam




piątek, 22 lipca 2022

Z miłości do kawy, czyli sklep stworzony z pasji- Venosa.pl

Z miłości do kawy, czyli sklep stworzony z pasji- Venosa.pl

 


Czy mamy tu kawoszy? Czy są tu ze mną osoby, które nie wyobrażają sobie życia bez kubka pysznej, aromatycznej kawki? No bo czymże byłby dzień bez kawki? Ja osobiście jestem typowym kawoszem przez duże "K". Do takiego stopnia kocham jej smak, że nawet zrobiłam sobie certyfikat baristy... a co, jak szaleć to szaleć. Dla mnie kawa to nie tylko napój pobudzający... dla mnie to moment rozkoszowania się jej aromatem, jej smakiem. Moje kubki smakowe wariują, szaleją. Uwielbiam poznawać nowe warianty ziarna, które są dla mnie ciekawe smakowo i ta inne od siebie....

Jeśli szukacie herbaty lub kawy to musicie koniecznie odwiedzić sklep venosa.pl. To właśnie tam znajdziecie szeroki asortyment nie tylko kawki ale też herbaty czy słodkości a nawet mają smaczną spiżarnię.... Jeśli jesteście ciekawi na co ja się skusiłam to zapraszam na wpis.





Zacznę na spokojnie od zielonej herbatki.  Zielona, liściasta herbata Brodies jest obecnie jedną z pionierskich marek herbat w Europie. Herbata Brodies produkowana jest zarówno w liściach jak i saszetkach. Marka wspomaga rolników w dłuższej perpsektywie pomagając osiągnąć im stabilność finansową, dbając o środowisko oraz wspierając społeczność terenów objętych uprawą kawy i herbaty z której powstają produkty Brodies.

Sama herbata ma bardzo wygodne opakowanie, hermetycznie zamykane, dzięki czemu nie traci swoich właściwości. Oczywiście wedle smaku i gustu zaparzamy ją jak Nam się podoba. Ale najlepiej wsypać 1 łyżeczkę herbaty zalać gorącą wodą ale nie wrzącą i odczekać 3-5 minut. Po tym czasie możemy delektować się cudownym wyraźnym a jednocześnie delikatnym naparem.


Kolejny ciekawy produkt to cytryna w syropie z anyżem. Takiej wersji cytryny to jeszcze nawet nie widziałam a co dopiero smakować. Cytryna w syropie jest naturalna nie zawiera sztucznych wzmacniaczy smaku, konserwantów i barwników. Cytryna w syropie to idealny dodatek do herbatki ale też np. do grzańca. Dzięki akcentowi anyżu świetnie komponuje się właśnie ze smakiem grzańca. Oczywiście cytryny w syropie to źródło witaminy C, która wzmacnia naszą odporność, więc jest to idealny dodatek na jesienne wieczory.. Do tego taki piękny słoiczek! Na stronie venosa.pl znajdziecie różne opcje smakowe nie tylko cytrynę w syropie ale też maliny i to nawet w rumie.... ach na jesień, zimę idealne na rozgrzanie!





Czas na coś słodkiego. Miód kremowany z kakao.  Jest to miód wielokwiatowy połączony z aromatycznym odtłuszczonym kakao pochodzącym z Ghany. Idealny do kanapek, ciast a nawet do kawki. Ma delikatny smak miodu przełamujący akcentem czekolady. Fajna opcja dla maluchów, które nie lubią czystej postaci miodu. Łatwo się rozsmarowuje i z powodzeniem zastąpi krem czekoladowo-orzechowy. Zachęcam, podaj miód kremowany z kakao lub inną wersją smakową i pokaż swojej rodzinie, że zdrowe może być pyszne!



Czas na kawę. No bo jakby nie było to ona gra tu pierwsze skrzypce. Zaczynamy klasycznie czyli od kawy mielonej Kimbo Espresso Napoletano. Marki nie znam nawet nie słyszałam o niej, więc ciekawość moja jeszcze większa, cóż kryje się w środku tego pięknego opakowania. Mamy tu oryginalną włoską kawę z 80% Arabiki oraz 20% Robusty. Espresso czyli ciemnopalona kawka o intensywnym i charakterystycznym czekoladowym smaku. Jej napar jest bardzo wyrazisty, aromatyczny i pobudzający. Najlepiej smakuje w formie tradycyjnego włoskiego espresso lub americano. Może być przygotowywana w ekspresie kolbowym, automatycznym, przelewowym, włoskiej kawiarce ale też świetnie smakuje parzona tradycyjną metodą.



Lavazza tej marki chyba przedstawiać nie muszę. Większość kawoszy ją zna i lubi. Nie dziwię się. Kawa ziarnista Lavazza Crema e Aroma Espresso to kolejna włoska propozycja. Tym razem mamy tu 60% ziaren Robusty a 40% Arabiki. Kawa charakteryzuje się zrównoważonym aromatem oraz głębokim smakiem z wyczuwalnymi nutami orzechów połączonych z delikatną pikantnością przypraw. Dopełnieniem tej rozkoszy jest trwała i obfita crema. Średnio palona ale wciąż trzymająca fason intensywności. Zdecydowanie mocniejszy smak i większa dawka kofeiny - to właśnie Lavazza Crema e Aroma w udoskonalonej wersji Blue. Mieszanka ta z pewnością przypadnie do gustu koneserom dobrej, mocnej kawy oraz wysokiej jakości.




Na koniec coś słodkiego czyli czekolada mleczna z pomarańczą i cynamonem. Kremowa, delikatna, dosłownie rozpływa się w ustach. Bogata w smaku i aromacie, wysokiej jakości mleczna czekolada doskonale komponuje się z liofilizowanymi kawałkami soczystych pomarańczy a akcent cynamonu dodaje jej subtelnej pikanterii. Doskonała mieszanka klasycznych smaków, zachwycająca smakowitością, dzięki czemu razem tworzą słodki duet. Duet idealny do porannej kawki!


Kochani prócz produktów, które Wam pokazałam  sklep oferuje piękne karty podarunkowe. Myślę, że jeśli nie macie pomysłu na prezent dla kogoś bliskiego a wiecie , że jest kawoszem, to taki bon to strzał w dziesiątkę. Warto też zaobserwować profil Venosa.pl na Instagramie  a to dlatego, że trwa tam  niekończące się rozdanie gdzie co miesiąc 3 osoby zgarniają paczki niespodzianki. Więcej szczegółów na profilu sklepu. Podsyłam Wam też kod rabatowy dla chętnych na -10% INSTACOFFEE



Kochani tak prezentują się smakołyki ze sklepu Venosa.pl. To oczywiście namiastka tego co sklep posiada ale kolejne zakupy to gwarancja poznania kolejnych nowości nie tylko kawowych. Fajnie, że jest takie miejsce w sieci, gdzie możemy znaleźć tak dużo gatunków kawy, herbaty oraz innych pyszności. W końcu to miejsce stworzone z pasji, z miłości do kawy... czyli idealne dla mnie! A dla Ciebie?


                                                                       Pozdrawiam,




czwartek, 21 lipca 2022

Bielenda, Magic Bronze, Rozświetlający balsam do ciała ze złotą perłą

Bielenda, Magic Bronze, Rozświetlający balsam do ciała ze złotą perłą

 


Lubicie balsamy rozświetlające? Ja tak ale tylko latem kiedy to chcę albo bardziej podkreślić opaleniznę albo z braku słońca nadać skórze bardziej opalizującego koloru. Ostatnio w boxie Wyspa Skarbów od Pure Beauty znalazłam fajniutki balsam do ciała od Bielenda właśnie dedykowany skórze potrzebującej muśnięcie "słońca". Także Kochani zapraszam Was na recenzję rozświetlającego balsamu do ciała ze złotą perłą  marki Bielenda z serii Magic Bronze.

"Wyjątkowy rozświetlający balsam do ciała pozwala jednym muśnięciem ręki podkreślić efekt naturalnej opalenizny, przy jednoczesnej pielęgnacji skóry i jej rozświetleniu. Aksamitna formuła balsamu idealnie rozprowadza się po skórze, pozwalając na dokładną i równomierną aplikację, nadając ciału piękny i subtelny blask. Lekka, ale jednocześnie bogata w składniki nawilżające formuła bazuje na połączeniu silnie kondycjonujących, nawilżających i odżywczych właściwości oleju makadamia, babassu i masła karite oraz d-panthenolu i witaminy E. Balsam poprawia nawilżenie skóry, wygładza ją, nadaje jej miękkość i gładkość, a elegancka drobna perła pozostawia na niej efektowny złoty pył.

Testowany dermatologicznie."


Magic Bronze ma formę wygodnej butelki z dozownikiem. W środku mamy lekko kremową konsystencję o delikatnie brązowym zabarwieniu.  Kosmetyk wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając klejącej warstwy ani żadnego wyczuwalnego filmu. Złote drobinki są malutkie i subtelne i obłędnie wyglądają zwłaszcza na opalonej skórze i podkreślają opaleniznę. Kolejny plus tego produktu to oczywiście działanie pielęgnacyjne. Balsam przyzwoicie nawilża skórę, jest bardzo wydajny i wystarczy naprawdę mała ilość by np. posmarować nim całe nogi. Obecność witaminy E oraz d-panthenolu świetnie koi skórę natomiast olejek makadamia czy babbassu jak  też masło karite pięknie nawilżają skórę poprawiając jej elastyczność i miękkość.


Jestem bardzo zadowolona z działania. Kosmetyk idealnie wpisuje się w letnie potrzeby. Możemy używać go na wiele sposobów. Na partie ciała gdzie chcemy dodać im opalenizny, na same nogi a nawet na ramiona czy ręce przy jakimś większym wyjściu. Magic Bronze fantastycznie spełnia swoje funkcje. Nie dość, że działa pielęgnująco to jeszcze rozświetla skórę, sprawia, że bardziej promienieje nadając jej cudowny efekt glow. Taki kosmetyk moim zdaniem to must have letniej kosmetyczki. Gdy pogoda latem nie dopisuje to sięgamy po balsam Magic Bronze od Bielenda i czujmy się jakbyśmy dopiero wrócili co najmniej z gorącej Toskanii ;)



                                                       Pozdrawiam




środa, 20 lipca 2022

Manu Natu - naturalne kosmetyki z olejem konopnym

Manu Natu - naturalne kosmetyki z olejem konopnym

 



Kochani znacie markę Manu Natu? Jeśli nie to szybko nadróbcie zaległości! Manu Natu to warszawska manufaktura, która powstała z miłości do naturalnej pielęgnacji i ochrony środowiska. W ofercie sklepu znajdziecie naturalne kosmetyki na bazie oleju konopnego, pielęgnacyjne i do codziennego stosowania. Produkty Manu Natu nie zawierają sztucznych konserwantów, są wegańskie i eco-friendly. W ostatnich tygodniach miałam okazję testować dwa produkty do pielęgnacji włosów, które zaskoczyły mnie swoim działaniem oraz formą. Jeśli jesteście ciekawi recenzji to zapraszam dalej...




Pierwszym produktem, który mocno mnie kręcił jest naturalny szampon w kostce. Nietypowa forma jak na szampon ale powiem Wam, że nie wiem czy nie lepsza od klasyku. Wiadomo kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje. Sam szampon dostajemy w kartoniku przez, który widzimy jak wygląda szampon. Jest to mocno zbita kostka zawierająca w sobie widoczne zbite składniki, które z kontakcie z wodą dają fajną pianę oraz dodatkowo przyjemnie peelingują skalp. Trzeba pamiętać, że włosy należy umyć dwukrotnie. Pierwsze mycie głównie usuwa brud, kurz czy inne produkty do stylizacji. Dopiero drugie nałożenie szamponu ma właściwości pielęgnacyjne. Podczas mycia wydobywa się dość specyficzny zapach, lekko ziołowy, na przemian z nutami cytrusowymi. Fajna rzęska opcja i bardzo taka naturalna! Szampon dobrze się spłukuje a po umyciu włosy są aż skrzypiące w dotyku. Lekkie, miłe w dotyku, cudownie błyszczące i sprężyste. Produkt dobrze oczyszcza zarówno skórę głowy jak i same włosy. Nawilża je i nie powoduje ani obciążenia ani puszenia. Kostka rewelacyjnie się spisuje a jej regularne stosowanie sprawia, że grzywa staje się mocniejsza, grubsza i bardziej zdrowa.



Do duetu i lepszego efektu używałam odżywki do włosów również z olejem konopnym. Oczywiście forma już w butelce, z wygodnym dozownikiem. Konsystencja zbita ale lekka i o podobnym zapachu co szampon. Zawartość spiruliny zawsze działa na moje włosy niebiańsko. Dodatkowo olej konopny, witamina E i masło Shea powodują łatwe i szybkie rozczesywanie oraz są bardziej wygładzone i odżywione. Co mnie bardzo zdziwiło to fajna wydajność odżywki. Wydawało mi się że nakładam jej pokaźnie a stosując ją kilka tygodni mam jeszcze połowę opakowania! Super!


Oba kosmetyki od Manu Natu polecam z czystym sumieniem. Wspaniały, naturalny skład fantastycznie wpływa na skórę głowy oraz wygląd włosów. Zdecydowanie widać różnicę w ich kondycji. Są mocniejsze, bardziej lśniące i podatne na ułożenie a końcówki pięknie zabezpieczone, nie rozdwajają się. Mam zamiar kontynuować dalej przygodę z tym duetem bo bardzo szybko zauważyłam różnicę a tym bardziej, że miałam problem z wypadaniem włosów. Teraz już przy sprzątaniu jest ich jakby mniej więc wierzę, że niedługo nie będzie ich w ogóle na dywanie tylko wszystkie na głowie zostaną :) Was zachęcam to zerknięcia na stronę sklepu bo znajdziecie tam nie tylko kosmetyki do włosów ale też do twarzy i do ciała ;)



                                                           Pozdrawiam,




Copyright © 2016 My women's world , Blogger