sobota, 25 czerwca 2022

Zakupy paznokciowe w Born Pretty Store

 


Kochani dziś post paznokciowy. Dokładnie będzie o produktach ze sklepu Born Pretty Store. To tam znajdziecie wszystko co tyczy się paznokci. Od lakierów hybrydowych, po ozdoby, narzędzia, akcesoria i inne gadżety, które upiększą Wasze dłonie. Ja ostatnio skusiłam się na kilka rzeczy, które część z nich jest dla mnie totalną nowością. No a że ceny nie są jakoś specjalnie wysokie to tym bardziej, chęć była większa. Jeśli lubicie majstrować nad paznokciami to zapraszam was na dalszą część wpisu.




No i pierwsze produkty to mamy dwa lakiery hybrydowe. Pierwszym z nich jest 
Jest to piękna neonowa zieleń nr. BP-NL06, którą od dawna chciałam w swoich zbiorach. Nie dość, że ma fajny neonowy pigment, to do tego świeci w ciemności. Także śmiało mogę wieczorami wychodzić, na pewno się nie zgubię! Jedyna ciekawostka taka, że najlepiej nakładać go na biały bazowy lakier, efekt jest o wiele fajniejszy.


Następny to lakier hybrydowy o numerze BP141 należący do gamy kolorów, w której znajdziecie aż 41 soczystych kolorów oraz topów. Mój zdecydowanie należy bardziej do tej drugiej wersji. Solo efekt jest mizerny i praktycznie znikomy. Jednak na lakierze bazowym o jakimkolwiek odcieniu top daje w ogóle inny wymiar pazurkom. Pięknie połyskuje, mieni się i nadaje się do każdego manicure. Kwestia pomysłu jak go użyć ;)



Wyżej macie propozycję szybkiego manicure z użyciem właśnie lakieru neonowego z brokatowym topem. Zarówno na jednym jak i na drugim bazą jest biały lakier hybrydowy. Do tego by nie wiało nudą zarys czarnych kwiatków... o ile do nich są podobne. W rzeczywistości nonowy lakier wpada bardziej w zieleń, niestety aparat skradł jego walory więc musicie wierzyć mi na słowo.



No i czas na lakier magnetyczny nr. 53779. W duecie jest przyrząd, magnes, bez którego ani rusz z efektem kociego oka. To ten czarny patyczek z dwoma końcówkami posiada magnes, który po przyłożeniu do pomalowanej płytki zmienia swój wygląd. Sam lakier niestety jak wyżej trzeba nakładać na kolor i tu mamy pole do popisu w zależności jaki odcień Nam aktualnie leży. Ja postawiłam na czerń, gdyż srebrne odcienie brokatu bardziej są wtedy widoczne. Przyznam, że miałam nie lada zabawy by w końcu uzyskać efekt kociego oka. Niby takie proste ale uwierzcie mi , że można się pogubić. No ale jak to powiadają praktyka czyni mistrzem.



Kolejna sprawa Solid Cream Gel czyli opakowanie, które skrywa w sobie 4 żele. Ja akurat posiadam nr. 3 czyli odcienie od białego-bazowego po róż i czerwień. Jest to szybkoschnący żel, łatwy do nałożenia. Wystarczy nałożyć go na płytkę i utwardzić w lampie. Krok powtarzamy do momentu uzyskania jednolitej barwy bez smug. Na koniec nakładamy tylko top i pazurki gotowe. Fajna opcja np. na wyjazdy. Wystarczy zabrać ze sobą kółeczko bez potrzeby noszenia kilkunastu kolorów. 




No i na koniec zostawiłam coś, czego się najbardziej obawiałam czy podołam wyzwaniu. Solid Nail Tips Gel, to żel funkcyjny, dzięki któremu możemy przedłużyć Nasze pazurki. Do tego potrzebujemy nie tylko żelu ale też przezroczystych form, dzięki, którym nadamy pożądany kształt i długość. Wystarczy zmatowić płytkę, odtłuścić i użyć bazy. Następnie nabrać niewielką ilość żelu na formę, lekko ją rozprowadzamy i przykładamy do Naszego paznokcia delikatnie dociskając. Po utwardzeniu ściągamy formę z paznokcia, nadajemy im kształt piłując i matując go a następnie malując kolorem bądź tylko topem i ponownie utwardzamy. 




Jak dla mnie taka opcja jest wygodna niż np. szablony, które wiecznie nie układały mi się pod paznokciem. Tutaj mamy już gotową formę, która daje Nam idealny kształt paznokcia a długość sobie sami wybieramy. Oczywiście żel jest dostępny  w różnych odcieniach od cielistego po mleczny róż, kwestia upodobań. 

Kochani jeśli lubicie eksperymentować i szkolić się same to zachęcam na stronę Born Pretty Store. Tam znajdziecie mnóstwo przydatnych rzeczy, które pomogą Wam nie tylko uzyskać piękne paznokcie ale dzięki akcesoriom w dobrej i niskiej cenie nabierzecie wprawy i we własnym domowym zaciszu będziecie mogły sobie robić pazurki.




                                                        Pozdrawiam,




5 komentarzy:

  1. ten pazur Ci wyszedł MEGA! sama się ostatnio zastanawiałam nad takimi formami do przedłużania paznokci żelem :D muszę się rozejrzeć po tym sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś mi mówi, że to bardzo czasochłonne zajęcia, ale trzeba przyznać, efekt robi wrażenie. A o to chyba chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 My women's world , Blogger