Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MTS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MTS. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2016

Olej kokosowy- zastosowanie i zalety.

Olej kokosowy- zastosowanie i zalety.
Olej kokosowy już z dawien dawna bardzo mnie ciekawił. Dużo czytałam o nim na blogach , z czasem coraz częściej zaczęłam go spotykać w sklepach. Mało tego gdzie nie spojrzałam, babki chętnie kupują owy produkt. Dlaczego? Sama postanowiłam to sprawdzić na własnej skórze.


Olej kokosowy jest produktem w 100% naturalnym. Uzyskuje się go ze świeżego miąższu orzechów kokosu. Najbardziej wartościowy jest olej tłoczony na zimno. Ma przyjemny zapach i delikatny posmak kokosowy. W temperaturze do 26 stopni jego konsystencja jest stała i ma białą barwę, w wyższej temperaturze staje się płynny i przezroczysty. Jest droższy od oleju kokosowego rafinowanego, ale też ma więcej cennych właściwości.
Nascyone kwasy tłuszczowe stanowią aż 90% zawartości oleju. Dzięki średnio łańcuchowej budowie nie są one odkładane w postaci tłuszczu, lecz przekształcane w energię, która przyspiesza metabolizm. Reszta składników to zdrowe kwasy tłuszczowe jedno i wielonienasycone, wiatminy E, B, C, minerały (wapń, żelazo, magnez, fosfor, sód, cynk) oraz kwas laurowy.
Olej można stosować w kuchni jako zamiennik masła lub bazę do wypieku ciast, tortów czy deserów.. Olej kokosowy może być spożywany przez wegetarian, jest produktem bezglutenowym i hipoalergicznym.


Co ważne olej ten poleca się również osobom chorym na Alzheimera, potrzebny jest również w leczeniu chorób serca oraz dla cukrzyków. NO i szczęściem w nieszczęściu stał się fakt, iż wykryto u mnie cukrzycę ciążową, to wiadomo dieta murowana. Także olej kokosowy był dla mnie zbawieniem w przyrządzaniu posiłków.
Wszelkie oleje odstawiłam na bok a w kuchni postawiłam słoik kokosowego produktu, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Dodawałam go do sałatek, do smażenia omletu ( choć smażonych rzeczy nie bardzo mi wolno) i powiem Wam, że smak całkowicie jest inny. Omleciki jak i pierś są delikatniejsze i bardziej soczyste. Czasem zdarzy mi się również zjeść malusią łyżeczkę na czczo. Nie jest to ambrozja w smaku, bo lekko przypomina smalec konsystencją, ale dla właściwości odżywczych człowiek w stanie jest się poświęcić.


Olej kokosowy stosować można również jako kosmetyk pielęgnacyjny. Pierwsze do czego go użyłam to do rosnącego brzuszka. Mimo profesjonalnych kosmetyków dla kobiet w ciąży, raz dziennie smarowałam brzusio właśnie kokosowym olejem, wcześniej rozcierając go w dłoni , żeby się rozpuścił. Skóra bardziej nawilżona i mega mięciutka no i zero rozstępów, ale tu akurat trudno stwierdzić czy to zasługa oleju czy wcześniejszych kosmetyków a może genów ;)


 Kolejne stosowanie to odrobina kokosowego miąższu na paznokcie jako odżywka. Wieczorne wcieranie daje mięciutkie skórki, które potem łatwo się wycina oraz zdrowe pazury. Zmora suchych piet też właśnie się skończyła, dwa razy w tygodniu smarowałam stopy i nakładałam na nie skarpetki i tak zostawały aż do rana. Polecam wypróbować, stópki jak nowe.
Zastosowanie w kosmetyce ma mega szerokie, więc sporo jeszcze przede mną. Na pewno wypróbuję sposób na odparzenia na pupci mojego synusia, który już niebawem się pojawi jak również lub jako naturalną oliwkę.



 Poniżej przedstawię Wam jeszcze kilka zastosowań tego cennego oleju, częśc z nich naprawdę jest zaskakująca:

 Wersja do kuchni jako:
-  dodatek do kawy
-  dodatek do smoothie,
-  olej do sałatek
- do smarowania tostów, kanapek zamiast masła,
-  natłuszczania blachy do pieczenia,

Wersja kosmetyczna jako:
- filtr przeciwsłoneczny,
- demakijaż,
- olejek do kąpieli,
- olejowanie włosów,
- balsam do ciała,
- naturalny balsam do ust lub peeling, wystarczy dodać do niego cukier,
- odżywka do rzęs,
- na suchą skórę głowy,
- łagodzi poparzenia słoneczne

Oraz inne jako:
- na ukąszenia komarów,
- na bóle gardła
- do nabłyszczania skórzanych butów i obić,
- do czyszczenia metalowych powierzchni,
- odżywka do kociej lub psiej sierści, do smarowania poduszek na łapkach
- przyspiesza gojenie ran



No i cóż więcej mogę Wam napisać. Jak sami widzicie niby prosty w składzie i taki niepozorny olej kokosowy a ma tyle właściwości, że praktycznie ten jeden produkt, mógłby Nam wystarczyć, do większości zadań , które wykonujemy w domu. Plusem też jest fakt, że przy używaniu go w kuchni, nie zmienia smaku smażonych na nim potraw i nie przypala ich. Wręcz przeciwnie wydobywa z nich ich prawdziwy aromat, dzięki czemu zwykłe naleśniki stają się prawdziwą ucztą dla podniebienia.

Cena: ok. 30zł/ 900 ml
Dostępność: https://zdrowystragan.pl


Znacie olej kokosowy, znacie może jeszcze inne jego zastosowanie??



Pozdrawiam,



czwartek, 10 listopada 2016

Kwas hialuronowy 3% - do czego i jak go używać?

Kwas hialuronowy 3% - do czego i jak go używać?
Kwas hialuronowy zawsze kojarzył mi się z gabinetami kosmetycznymi i ich zabiegami, które powodują, że stajemy się piękniejsze, młodsze i lżejsze w portfelu. Do czasu kiedy około 3 lat temu nie trafiły w moje ręce półprodukty, z których można sobie samemu sporządzić kosmetyk. Jednym z bazowych składników był właśnie kwas hialuronowy o którym będzie dzisiejszy post.


O produkcie:

Kwas hialuronowy to naturalna substancja występująca w naszym organizmie jako hialuronian sodu. Aż połowa tego kwasu znajduje się w skórze właściwej i przestrzeni międzykomórkowej. Jest on również składnikiem płynu stawowego i ciała szklistego w oku.

Kwas hialuronowy
 jest odpowiedzialny za właściwe nawilżenie i młody wygląd skóry, gdyż wiąże w niej cząsteczki wody i łączy włókna kolagenowe. Dlatego też często jest głównym składnikiem kremów przeciwstarzeniowych i odmładzających. Używany jest też w gabinetach medycyny estetycznej.

W momencie, kiedy poziom kwasu hialuronowego spada, włókna kolagenowe są uszkadzane, skóra staje się wysuszona, zwiotczała, a zmarszczki się uwydatniają. Tak dzieje się po 25 roku życia. Dlatego, aby skóra zawsze wyglądała pięknie i młodo, należy dbać o nią intensywnie.


  Mój dzisiejszy kwas posiada roztwór o stężeniu 3% czyli trzy różne wielkości cząsteczek oraz nawilża skórę na trzech poziomach i jest w stanie dotrzeć głębiej w skórę. . Buteleczka niestety podczas  transportu uległa uszkodzeniu, pipeta, która miała ułatwić mi aplikację została ułamana. Także nakładanie jest bezpośrednio z butli prosto do celu.  Kwas ma konsystencję żelu, bezbarwnego i  bezzapachowego.


Zastosowanie kwasu hialuronowego jest bardzo szerokie.
Na skórę: dwa razy dziennie delikatnie wmasować lub wklepywać opuszkami palców w miejsca narażone na powstanie nowych zmarszczek oraz wysuszenia. Po takim zabiegu zaleca się dodatkowo olejku arganowego lub kremu. Innym rozwiązaniem jest jest dodanie kilku kropel kwasu hialuronowego do ulubionego kremu lub balsamu, co znacznie wzbogaci jego podstawowy skład.
Na włosy: po umyciu, jako serum. Stosować na suche włosy z tendencją do rozdwajania się końcówek. Po zastosowaniu nie należy spłukiwać włosów.


Jakie efekty uzyskałam dzięki temu kosmetykowi?? Otóż jestem lekko po 30-stce, więc moja pielęgnacja coraz bardziej skupiona jest na partiach wokół oczu oraz szyi i dekoltu. To właśnie te obszary zostały dokładnie atakowane przez kwas hialuronowy. Nie używałam go do włosów, bo po prostu nie mam takiej potrzeby. Jedynie cera, która teraz w okresie jesienno -zimowym potrzebuje konkretnej dawki nawilżenia.
Na sam początek spróbowałam użyć 3%-ego kwasu solo. Wieczorem po demakijażu nałożyłam bezpośrednio na twarz. Żel lepił się i utworzył mi na twarzy białą taflę, która powodowała ściągnięcie skóry. Dyskomfort utwierdził mnie, że trzeba poszukać innego sposobu. Tak też żelu dodałam do olejku arganowego ( potem dodawałam nawet  do avokado i migdałowego) wstrząsnęłam mocno butlą i nakładałam na twarz. Świetna opcja, całkiem inna, zero uczucia niedogody po wcześniejszych wydarzeniach. Efekty?? Bardzo dobrze nawilżona skóra, zwłaszcza na szyi.  Elastyczna, niesamowicie gładka, bardziej promienna no i mniejsze niespodzianki na czole. Zmarszczek, które już ze mną są nie zniwelował, ale mam nadzieję, że zahamował powstawaniu nowych. Bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy bo okres ciąży troszkę popsuł mi stan cery. Dlatego staram się ją ratować i doprowadzać do norm przyjemnych dla mojego oka i nie tylko a kwas hialuronowy właśnie pomaga mi w tym.

Cena: 16.86 zł/ 30ml
Dostępność: https://zdrowystragan.pl


A czy u Was sprawdza się pielęgnacja z kwasem hialuronowym?



Pozdrawiam


Copyright © 2016 My women's world , Blogger