Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 września 2012

Isana - woda brzozowa

Isana - woda brzozowa
Nie wiem jaku Wam za oknem ale u mnie to ziąb,pochmurno,że aż nie chce się wierzyć,że jjuż jest po wakacjach ;((
Znowu zaczną się deszcze, deszcze i jeszcze raz deszcze  brrrrr ;((

Dziś przedstawiam Wam wodę brzozową, którą kupiłam do pięlęgnacjii włośów.

ISANA -woda brzozowa



 Skład:
Aqua, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, Glycerin, Betula Alba Leaf Extract, Betula Alba Juice, Alcohol Denat., Sodium Benzoate, Panthenol, Parfum, Potassium Sorbate, Citric Acid, Peg-60 Hydrogenated Castor Oil, CI 19140


Plusy:
 
- cena bo ok 6-7 zł
- pojemnośc aż 500ml - sporooo
- dostępność - w każdym Rossmaniku
- jest  bardzooo wydajna
- nie obciąża włosów, nie są już takie oklapnięte
- fryzurka lepiej się ukłąda i dłużej utrzymuje ;)
- bardzo odświeża włosy,
- włosy są głądkie i miłe w dotyku,
- włosy mniej się przetłuszczają

- fajny ziołowy zapaszek,
- zapach na włosach jest niewyczuwalny, ulatnia się



Minusy:


- opakowanie- masakryczna butla z dużym otworem, przez co dużo wody się wylewa ;(
- w składzie zawiera alkohol,


Ogólnie polecam wodę z Isany, choć szału nie robi. Za  tak małe pieniążki, efekty, które daje, są warte zakupu ;)Jest to tylko woda z provitamina b5,  usuwajaca lupiez, okażająca skóę głowy i pomagajaca przy wypadaniu wlosow, - tego ostatniego nie zauważyłam, a szkoda  bo włosy lecą mi jak nie  wiem co ;( Ale warto;) Polecam!!


Na koniec pokażę Wam masełko, które kupiłam w UK za uwaga- 1 funta ;)))



Etykieta nie mówi, że będzie czynić cuda (i nawet nie spodziewałam się, że tak będzie), ale mówi,  za to, że  nawilża skórę. I to jest dokładnie to, co robi. Mam normalnie suchą skórę i produkt ten czuje się świetnie z  moja skórą. Jest miękkia i głaciusia.
 Masło ma sprawdzone składniki z Cosmetic Ingredients Dictionary i oprócz małej ilości perfum, produkt jest całkowicie bezpieczny i nie drażniący.

Myślę, że to
naprawdę dobre masełko. Uwielbiam go, zapach ma boski, mocno kakaowy i słodki, a na skórze zostaję na długoo długo ;)



Post napisany, czas teraz na śniadanko i kaweczkę i to mocną ;)))

Pozdrawiam,
                        Magda
Copyright © 2016 My women's world , Blogger