Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Club. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Club. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 czerwca 2016

Moja pierwsza Chinka.

Moja pierwsza Chinka.
W moich zasobach lakierowych pojawiła się nowość, o której będąc jeszcze w Polsce ciągle marzyłam. Niestety ceny w moim ojczystym kraju nie pozwalały mi na zakup lakieru za ponad 20zł. Będąc tutaj na Florydzie trafiła mi się okazja i kupiłam swoją pierwszą Chinkę za całe $2.99. Kolor tez taki jaki akurat potrzebowałam. Tak też zdziałałam prosty manicure i chwalę się Wam, nie tylko lakierem ale jego zadowalającą jakością i pigmentacją no i samym jego posiadaniem.















Mój zdobyczny numer lakieru to 1451 Let's Chalk About It.
Nie jest to typowy biały kolor jaki może się wydawać na zdjęciu. Kolor delikatnie wpada w jasny,  kremowy ròż. Ma świetną pigmentację, który nasyca kolor idealnie, kryje już przy dwóch warstwach I schnie też dość szybko. Konsystencja jest idealna, mogę śmiało I dokładnie malować płytkę bez obawy, że lakier mi zaschnie. Butelka spora mieści w sobie aż 14ml. Jestem zachwycona jakością Chinki I nie dziwię się, że tyle osób je chwali,  bo sama jestem pod jej wrażeniem. Gościnnie wystąpił też złoty top z Color Club Gingerbread,  który również skradł moje serce!


Pozdrawiam


Copyright © 2016 My women's world , Blogger