Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Safira. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Safira. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 sierpnia 2012

Safira - body scrub i hydro żel nawilżający z aloesem - recenzja

Safira - body scrub i hydro żel nawilżający z aloesem  - recenzja
Dziś przyszła pora na moje 2 ostatnie kosmetyki firmy SAFIRA, które otrzymałam do testów dzieki Panu Jarkowi.

Pierwszy z nich to body scrub:

Scrub do ciała z masłem Shea i minerałami z Morza Martwego







Oo producenta:

Cena katologowa: 16.50 PLN
 
Produkty Anovia Bodycare zawierają wyjątkową kombinację Minerałów z Morza Martwego i masło Shea dzięki którym skóra odzyskuje swoje naturalne nawilżenie.
Kremowy scrub do ciała dzięki zawartości łupinek migdałów delikatnie złuszcza,odżywia i rozświetla skórę.

Składniki (INCI):
Aqua(water), Stearic Acid, Glycerin, Glyceryl Stearate, Paraffinum Liquidum(Mineral Oil), Prunus Amygdalus Dulcis(Sweet Almond) Shell Powder, Sodium Chloride
(Dead Sea Minerals), Butyrospermum Parkii(shea) Butter, Parfum, Triethanolamine, Carbomer, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Butylparaben,
Ethylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben.

MOJA OPINIA:
 
Uwielbiam peelingi, scruby i różne zdzieracze, ale niestety z tym się nie polubiliśmy. Od takiego typu kosmetyku wymagam porządnego złuszczania a tu niestety drobinki peelingujące są w bardzo znikomej ilości. Prawie wcale ich nie wyczuwam pod palcami i ta konsystencja wodnista. Jakaś porażka, woggóle, trzeba większą ilość jego nałożyć by móc sobie zrobić scrubka.
Peeling za to ma łądny zapach, taki delikatny. Innego działania nie zauważyłam. ponieważ poprzez malusie drobinki i masakrycznie rzadką konsystencję, nie miałam ochoty z nim  więcej sie "spotykać". Wolę scrubki, gęste i gruboziarniste.


Hydro żel nawilżający z aloesem






Od producenta:


Cena katologowa: 19.90 PLN
Specjalnie dobrana formuła sprawia, że żel wnika w głąb skóry intensywnie ją nawilżając i regenerując. Wyciąg z ALOESU jest naturalnym antyoksydantem, wspomaga regenerację skóry i zapobiega jej starzeniu się. Prowitamina B5 zapobiega utracie wilgotności. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery potrzebującej nawilżenia, szczególnie narażonej na działanie czynników pozbawiających ją naturalnej wilgotności.
Sposób użycia: Na oczyszczoną skórę twarzy i szyi nanieść żel i delikatnie wklepać opuszkami palców.

Składniki (INCI):
AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, ALOES BARBADENSIS EXTRACT, DEXPANTHENOL, CARBOMER, SODIUM HYDROXIDE, PARFUM, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, CI: 19140, 4208

MOJA OPINIA: 


Jest to mój ulubiony kosmetyk, który otrzymałma od Pana Jarka. Już na samym początku, zwrócił moją uwagę swoim wyglądem. Fajne opakowanie, małe , plastikowe z dozownikiem-  skradło moje serce. Przeważnie kremy, żele, zamknięte są w pudełeczkach a tu dla zmiany taka fajna buteleczka - prosta,estetyczna i bardzo poręczna . Kolor też powalający i bardzo intrygujący bo mocno-świeżo zielony. Zapch miły- jakby przypomina mi herbatą zieloną ;) w każdym razie miło się go wącha ;)
Jestem posiadaczką mieszanej cery ze skłonnością do przesuszania się. Żel ten sprawił,że skończył mi się problem z suchością. Doskonale nawilża i daje mi poczucie świeżej i odprężonej skóry przez cały dzień.
Żel bardzo dobrze rozsmarowuje się na twarzy i szybko się wchłania . Doskonale nadaje się pod makijaż,Nie uczula, nie podrażnia i nie zatyka porów.
Bardzoo wydajny, wystarczy dwa kliknięcia dozownikiem by pokryć całą twarz plus szyja. 
Cóż mogę dodać, żel sprawdził się w 100 % jeśli chodzi o jego przeznaczenie. 


Kto nie zna jeszcze gamy tych kosmetyków to zapraszam odwiedzić ich stronę SAFIRA

Miłej nocki i dobranocki ;*

Pozdrawiam,

                          MAGDA


piątek, 3 sierpnia 2012

Aloesowy Żel do ciała- Safira - recenzja

Aloesowy Żel do ciała- Safira - recenzja
Marka Safira, wielu z Wam już dawno zna lub słyszało o niej i oich kosmetykach. Dużo blogerek też współpracuje z nimi, więc nie będę się zbytnio rozpisywac i pewno powtarzać. Ale po krótce trzasnę kilka moich zdań na temat owego żelu do ciała ;)


 SAFIRA ALOE VERA GEL




OD PRODUCENTA:

Aloes działa terapeutycznie oraz stymuluje procesy regeneracyjne, które zachodzą w skórze. Te unikalne cechy pozwalają stosować żel między innymi do łagodzenia oparzeń, podrażnień skóry i ukąszeń owadów. Aloe Vera Barbadensis zawiera także substancje o silnych właściwościach bakteriobójczych oraz grzybobójczych.

Żel z aloesem - doskonale nawilżający, przeznaczony do pielęgnacji twarzy, całego ciała i włosów. Zawiera skoncentrowany wyciąg z Aloe Vera Barbadensis (aż 41 % czystego aloesu), rośliny od wielu wieków znanej ze swoich właściwości antyseptycznych i odżywczych, szeroko wykorzystywanej w przemyśle kosmetycznym. Żel z aloesem nadaje się do każdego rodzaju cery w każdym wieku. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność, szybko się wchłania, koi podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Jest również świetnym podkładem pod makijaż. Koi skórę podrażnioną depilacją i goleniem. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych po użyciu wszelkiego typu maszynek do golenia. Natychmiast przywraca równowagę podrażnionej cerze.

Świetny do układania włosów, szczególnie przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu. Skutecznie łagodzi stany zapalne skóry, w tym skóry głowy. Jednocześnie chroni włosy przed niekorzystnym wpływem zanieczyszczonego środowiska.

Żel z aloesem jest niezastąpionym produktem, który można stosować przez cały rok do pielęgnacji skóry całego ciała i włosów.

Miąższ aloesu zawiera ponad 140 biologicznie czynnych składników m.in. aminokwasy (endogenne i egzogenne), enzymy (lipazę, amylazę, celulazę i inne), witaminy (z grupy B, kwas foliowy, C, A, cholinę oraz wszystkie rozpuszczalne w wodzie), związki mineralne: wapnia i magnezu, fosforu, sodu, cynku, żelaza, manganu, chromu, miedzi, germanu, nienasycone kwasy tłuszczowe (linolowy, linolenowy, stearynowy), naturalny kwas salicylowy.




MOJA OPINIA ;


Pierwsza rzecz jaka mnie zainteresowała to to ,że żel jest do użytku nie tyle co na ciało, ale równiez na twarz jak i WŁOSY!! Nigdy nie spotkałam się z tak obszernie dziłąjącym kosmetykiem naraz. Myslę sobie cos wspaniałego, i pod podkład można go używac i po kąpieli na ciało i jako żel do włosów, no wszechstronność  jego mnie aż zadziwiała ;)
Na początku sprawdziłam czy rzeczywiście nadaje się pod podkłąd -  jak dla mnie nie bardzo, nie wiem przynajmniej moja cera,zle to odczuła. Miałam wrażenie że twarz mi się zapachała od nadmiary wszystkiego ;( Zdecydowanie wolę zwykłe kremy do twarzy, niż żele  stosować pod podkłądy.
Jeśli chodzi o samą twarz, to fajnie nawilża i odżywia skórę. Cera oddycha i nie świeci się. Długo natomiast wchłania się w skórę,czasami spieszy mi sie i nie mam czasu czekać, więc, też na twarz już go nie używam, chyba że wieczorkiem przed spaniem ;)
Do ciała, żel sprawdza sie bardzo dobrze, aloes idealnie poprawia stan mojej skóry. Jest bardziej elastyczna, mięciutka i głaciutka. Minusem jest to lepkość a raczej kleistość. Żel klei się i długo po nim skóra się tez klei, a ja nie lubię kosmetykó, które " marzą" się i wsiąkają w skórę w miare krótkim czasie.
Producent zaleca żel tez do cery trądzikowej, lecz kochane nie posiadam takowych problemów, więc się nie wypowiem ;(
Teraz niedługo zacznę go stosować tylko na samą szyję i dekolt, muszę poprawić tam mój koloryt i jędrność skóy, bo coś ostatnio mi szwankuje ;(
Jeśli chodzi o włosy to jakoś nie mogę się przełamać do niego, może dlatego ,że nie używam wogóle ani żeli ani lakierów do włosów, więc nadzwyczajnie mi to nie jest potrzebne ;)

Zapach: delikatny, roślinno-ziołowy, wyczyuwam jjakby podobny zapach do zielonej herbaty ;) przyjemny dla nosa

Konsystencja: lepki, dość rzadki żel w kolorze fajnej, żywej zieleni

Opakowanie: plastikowe pudełeczko- słoiczek z zakręcanym wieczkiem- dośc wygodne i poręczne.

Pojemnośc: 300ml, - dość spora
Cena : 23,80 zł

Wszelkie i inne kosmetyki Safira, które po mojemu warto się zaopatrzyć, możecie kupić   na www.safirazakupy.pl

A ja teraz czmychnę do sklepu po coś zimnego do picia, bo padnę z wycieńczenia przez tą pogodę ;)

                                                               Pozdrawiam,

                              MAGDA

wtorek, 19 czerwca 2012

Umierałam ale już żyję - czyli mój wybawca- Cooling Body Gel- SAFIRA

Umierałam ale już żyję - czyli mój wybawca- Cooling Body Gel- SAFIRA
Kochane jak wyżej w temacie miałam okres, gdzie konałam z bólu z dwóch powodów i nie wiedziałam co ze sobą zrobić.

Pp pierwsze przepadziwa jestem na słońće i nie znam umiaru kiedy jest dośc i trzeba isę schować, więc skutkiem mojego opalanka było przecudowne poparzenie skóry. Na początku nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale gdy przyszłam na hałzen, birę prysznic  i wtedy bek, płacz i lament. Byłam taka czerwona typowy burak,że ledwo co założyłam podkoszulek. Siedząc tak i się smarcząc z bólu przypomniało mi się że dostałąm niedawno paczuszkę z kosmeykami od Safiry i tam znajdował się min. jeden kosmetyk, który można używac po opalaniu. Chodzi mi tu o ALOE VERA GEL. Niestety jednak skusiłam się na ten drugi niebieski, nie wiem czemu, ale coś mnie tknęło,żeby się nim posmarować. Nie ważne, że służy przeciw zakwasom, obrzękom i wysiłkowi fizycznemu,poprostu go chapnęłam, posmarowałam się i minęła minuta a jciacho cieszyłam jak małe dziecko. Dostałam takiego ukojenia, że aż sama się zdziwiłam.

A oto mój wybawca :


COOLING BODY GEL BLUE ICE - SAFIRA




SKŁAD:  aqua, alcohol denat, menthol, laureth-7, camphor, carbomer, TEA, benzyl alcohol, metchylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, CI42090








Od producenta:

 Wyjatkowo skuteczny środek przynoszący ulgę i odprężenie zarówno w przypadku zakwasów po wzmożonym wysiłku fizycznym jak też w przypadku zmęczenia i napięcia mięśni spowodowane stresem. Dzięki połączeniu mentoli i kamfory działa chłodząco i rozgrzewająco stymulując krążenie. Posiada również właściwości ściągające i zmniejszające obrzęki. Likwiduje dyskomfort z nimi związany i przynosi uczucie na długo kojącej ulgi. Po użyciu żelu jesteśmy zrelaksowani i odprężeni.



Jak widać już samym kolorem sprawia pozytywne wrażenie. Fajny lazurowy kolorek, przyjemny dla oka.
Opakowanie plastikowypudełko-słoiczek - bo mieści aż 300ml  żelu, więc sporo tej dobroci mamy i zamykany jest wieczkiem,które się odkręca i zakręca ;) Co mojego poparzenia, jak już wspomniałam zadziałał cudotwórczo i to raczej dziękizawartym w nim mentolu i kamforze, to one sprawiły,że zamiast okropnego pieczenia i ściągania się skóry poczułam zimny chłodek, który koił moje rany. Uczucie było tak błogie ,że wystarczyło się posmarować raz a efekt chłodzenia trwał z dobre 1.5 godziny. Posmarowałam sie tylko dwa razy,nie przecze, że tak grubiej i nie żałowałam sobie, ale przez noc, wszystko się uspokoiło, skóra nie piekła a czerwień przemieniła się w brąz. Strasznie jestem zadowolona z tego żelu, nie wiedziałam że  specyfik na zakwasy będzie moim numer 1 w opalaniu ;))


Drugi powód, z którego jestem dumna,że posiadam ten żel jest taki, że pieknego dnia strzeliło mi coś w plecach. Oj ledwo co mogłam się schylic i nie dokońca się wyprostować. Więc co Madzi robi??? Chwyta za  COOLING BODY GEL    od SAFIRY i smaruje całe plerki, kładzie się palulu,wstaje rano i włala, nowonarodzona Madzia. ;)) Nic nie boli, nc nie strzyka, przysiady hop siup, ile się chce ;)) Ja ogólnie jestem anty lekowa,maściowa i takie tam, staram się by ból ustał sam, ale po co człowiek ma się męczyć i przy okazji innych jak ma pod ręką coś co naprawde pomaga. Żel ten mam ok 2 tygodniu, ale juz mam  o nim wyrobione zdanie, tym bardziej,że sprawdził się już w tych dwóch przypadkach, gdzie o poparzeniu nawet nie śniłam . Wspomnę też ,że moja mamuśka zachciała sobie nogi nim posmarować, bo często ją bolą i też chwaliła, że ten mentol naprawde ma coś w sobie co pomaga Nam i naszym kościom jak i stawom.. Teraz tylko czekam na zakwasy, może jakie mnie dopadną i wtedy zobacze, czy też zdziała egzamin, bo jak na  dzisiaj daje celujący;)

Zapach żelu jest dość mocny i może ciut drażnić nosek a to za sprawą mentolu, który unosi się aż w powietrzy i zostaje na skórze bardzo długo.

Lekkim minusem jak dla mnie jest konsystencja, strasznie cięzko się go nabiera, palcem można zapomnieć o dokłądnej aplikacji. Kilka razy mi kląpnął na podłogę, więc trzeba porządną garść chwycić, co nie jest przyjemne. Ale jak se pomysle mój ból, to czort z konsystencją, ważne by nie bolało.
Tak ostatnio myslałam, że ten żel jest nie tylko idealnym rozwiązanie dla sportowców czy osob aktywnych fizycznie, ale myślę , że też byłby dobry przy delikatnym przeziębieniu gdy mamy nosek np. zatkany. Posmarowany dekoldzik sprawia,że mentol wdychany jest noskiem i sprawi nam ulgę podczas oddychania.

W sklepie www.safira.pl dostepne są dwie wersja jedna ta Blue Ice Cooling Body Gel a druga prawie ta sama lecz zawiera większą dawkę Mentolu i działa szybciej i mocniej czyli Cold as Ice Coolin Body Gel.
Pojemność jest ta sama czyli 300 ml. za cene 23,90 czyli zachęcająca jak dla mnie,Naprawdę zachęcam, przy składaniu zamwienia polecajcie    mój adres email martaa-magdaa@wp.pl jako osobe polecającą- to taka prośba jesli jest to możliwe i nie sprawi Wam kłopotu.

Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolona z kosmetyków Safiry, jestem na etapie testów jeszcze dwóch innych i o dziwo są rewelacja,ale to niebawem ;))


Tymczasem pozdrawiam Was chłodząco,

Magda
Copyright © 2016 My women's world , Blogger