Dzis przedstawiam Wam perfumy od Sarah Jessica Parker:
http://www.novaclear.eu/
NUTY ZAPACHOWE:
Nuta głowy: geranium, cytryna, lawenda, czekolada,
Nuta serca : kapryfolium, magnolia,
Nuta bazy: piżmo,wetiwer, kaszmir, nuta drzewno-ambrowa
Perfumy kupiłam w ciemno razem z balsamem i żelem pod prysznic. Skusiło mnie opakowanie,łądna buteleczka i ot trafiła kosa na kamień! Ochydztwo jakich mało!! Po ikonie stylu, po sławnej aktorce spodziewałam się czegoś wyszukanego,czegoś eleganckiego, z klasą a dostałam 100 ml. płyny pachnącego zielskiem,łodygami i sama nie wiem czym jeszcze. Szok!!
Na początku zapach jest tak mocny, tak intensywny, że aż głowa boli. Przez długi czas pachnie tak samo, nie rozwija się na skórze, dopiero pod koniec robi się delikatniejszy,bardziej kwiatowy. Wskładzie jest cytryna i czekolada, której za chiny nie moge wyniuchać. Myślę też ,że za sprawą dużej ilości geranium, te perfumy są takie specyficzne. No szkoda, bo się zawiodłam i oddałam perfumki mamince ;))
Zapach utrzymuje się całkiem przyzwoicie,plus dla tych co lubią "te" zapachy.
Buteleczka fajna, fikuśny koreczek w kształcie kwiatuszka i nic poza tym co mnie urzekło.
Balsam i żel pod prysznic zostawiłam sobie- of course- i o dziwo balsam nie pachnie tak mocno jak perfumy i jest znośny,żelik też oki doki.
Co mi się podoba to ich opakowanka- są nie co inne od reszty,bo koreczki się nie odkręcają tylko delikatnie przekręcamy i zawartość sama wychodzi. Fajna sprawa i tu plus daję,żeby było razniej. ;))
Myślę,że więcej nić nie napiszę na ich temat,bo niestety nie zachwyciły mnie do tego stopnia bym mogła o nich wiersze pisać,więc kończę moje drogie Panie ;))
Na deser przedstawiam paczuchy, które dziś dostałam:
ha i to by było tyle na dziś, lecę pod pierzynę się pocić dalej ;))
Buziaki,
Magda













