wtorek, 4 marca 2025

Endless Bloom - przywołujemy wiosnę z Pure Beauty

Endless Bloom - przywołujemy wiosnę z Pure Beauty


Kto czuje już wiosnę, chociażby w powietrzu??  Za oknem nie dość, że temperatura w końcu ludzka to i słoneczko sobie przypomniało o Nas. Aż chce się żyć. Żeby było jeszcze piękniej mam dla Was najnowszy box od Pure Beauty Endless Bloom. Ta przepiękna grafika zwiastuje nadchodzącą wiosnę jak nic a zawartość, idealnie to pieczętuje. Zobaczcie sami. 



1. Bangkok Tasty - przekąska tajska o smaku Taro w mleczku kokosowym


Tajskich specjałów to ja jeszcze nie próbowałam. Dzięki Pure Beauty mam taką możliwość i długo się nie zastanawiałam. Mamy tu formę prawdziwego ryżu kleistego, który poddawany jest procesowi zwiększania chrupkości ale przy zachowaniu wartości odżywczych. Można spożywać go prosto z paczki lub jako dodatek do owsianki czy smoothie. 


2. Max Factor Miracle Pure Golden Glow Bronzer


Bronzer w wersji kremowej zapowiada się ciekawie. Posiada składniki pielęgnujące w postaci skwalanu i kwasu hialuronowego, zapewnia efekt złocistej, muśniętej słońcem skóry. Jest wegański i wielofunkcyjny. Możemy go użyć zarówno jako bronzera, rozświetlacza oraz jako produktu do konturowania. 


3. Miss Sporty Pump Up Volume Extreme - tusz do rzęs


Marka kojarzy mi się z czasem kiedy byłam nastolatką. To po kosmetyki tej marki najczęściej wtedy sięgałam. Mamy tusz w wersji pogrubiającej, który zapewnia uniesie rzęs oraz ich spektakularną objętość. Precyzyjna, klasyczna szczoteczka z gęstym włosiem, dokładnie rozczesuje włoski. Kosmetyk nie tworzy grudek oraz nie kruszy się.


4. Rimmel Kind &Free Blur It Out - matujący podkład do twarzy


Ten podkład matujący idealnie sprawdzi się w cieplejsze dni. Ma lekką formułę, odpowiednią zarówno do cery wrażliwej jak i mieszanej i tłustej. Zawiera kompleks Cica, ekstrakt z kwiatu lotosu oraz witaminę E. Podkład zmniejsza widoczność porów i niedoskonałości, koi wrażliwą skórę oraz łagodzi jej podrażnienia . Zapewnia całodniową kontrolę nad świeceniem się skóry. 


5. Clochee - mgiełka ochronna makijaż SPF 50+


Ciekawy kosmetyk, który chętnie potestuję, gdyż nie miałam jeszcze okazji zobaczyć jak spisuje się mgiełka ochronna na makijażu. Posiada wysoką ochronę spf 50+ przed promieniowaniem UVB/UVA oraz zawiera w sobie aż 6 ochronnych filtrów UV. Dzięki tej mgiełce mamy cieszyć się wysoką ochroną przeciwsłoneczną każdego dnia.


6. Golden Rose Green Last Care - lakier do paznokci


Lakier, który posiada wegańską formułę a jego składniki są pochodzenia naturalnego ( na bazie roślin). Zapewnia intensywny połysk i mocną pigmentację, pielęgnując przy tym paznokcie. Fajna odskocznia od lakierów hybrydowych a i płytce należy się chwila odpoczynku. 


7. Vianek - prebiotyczny żel do mycia twarzy


Prebiotyczne kosmetyki Vianka już miały u mnie swoją premierę . Nie był to kosmetyk do mycia twarzy ale żele pod prysznic, które bardzo miło wspominam. Tutaj mamy żel do mycia twarzy z prebiotykami, po który mamy sięgać codziennie. Oczyszcza cerę suchą, odwodnioną i wrażliwą. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia, nie powodując podrażnień i uczucia ściągnięcia. Intensywnie nawilża i wygładza skórę. 



8. Farmona Tutti Frutti - regenerujące mleczko do kąpieli i pod prysznic


Kosmetyki Tutti Frutti chyba każdy lubi. Od pięknie, kolorowych opakowań po boskie i smakuśne wersje zapachowe. Tym razem rządzi śliwka z cynamonem! Ten duet koi zmysły jak również rozpieszcza duszę. Czysta rozpusta dla osób, które uwielbiają poleżeć w wannie ale i dla tych co stoją pod prysznicem.


9. Bioelixire - pielęgnująca maska do włosów


Masek do włosów nigdy dość, zwłaszcza po zimie, kiedy to włosy potrzebują ratunku. Intensywna pielęgnacja i wzmacnianie włosa od nasady aż po same końce, taką mamy obietnicę od producenta. Cenne składniki, które przenikają do struktury włosów i odbudowują powstałe w niej ubytki, i skutecznie regeneruje. Może być stosowana przez wszystkie typy włosów  i ich porowatości. 


10. Efektima Roll - On pod oczy - zmarszczki i cienie


Forma roll-on bardzo mi odpowiada i chętnie sobie potestuję. Kosmetyk wykazuje działanie wygładzające i redukujące widoczność zmarszczek. Regularne stosowanie serum pozwala zmniejszyć widoczność cieni oraz poprawić napięcie i jędrność skóry, dodatkowo nawilżając ich okolice.


11. Biokap Nutricolor - szampon odbudowujący 


Szampon bez siarczanów, delikatny dla skóry i włosów, szczególnie do włosów suchych jak i suchej skóry głowy. Został wzbogacony bio- olejkiem arganowym i wyciągiem z wierzby. Zapewnia włosom odżywianie i blask.



Jak podoba się Wam zawartość? Jak co miesiąc Pure Beauty umie zaskoczyć i to przez duże "Z". Grafika to chyba nie będę się powtarzać, po prostu majstersztyk ! W środku znalazłam też mnóstwo nowości kosmetycznych, które będą mi umilać każdy dzień. Od pielęgnacji skóry , po włosy kończąc na makijażu i paznokciach. Na szczęście marzec jest długi, to na spokojnie wszystkiego popróbujemy i za jakiś czas wpadnę z ich recenzją.


Pozdrawiam,




wtorek, 25 lutego 2025

Share Your Love - z miłości do pielęgnacji!

Share Your Love - z miłości do pielęgnacji!


Luty to nie tylko Walentynki ale doskonały moment by prócz miłości celebrować wspólny czas z pielęgnacją wraz ze swoją drugą połówką, siostrą, przyjaciółką czy też mamą. Tym razem prócz standardowego boxa Pure Beauty wraz z marką Garnier oraz Mixa zostało przygotowane fantastyczne pudełko z zawartością, która pozwoli na jeszcze lepszą pielęgnację i do tego WSPÓLNĄ. Doskonały czas nie tylko we dwoje ale też w obecności dobrze wyselekcjonowanych kosmetyków, które zobaczycie poniżej. 



1. GARNIER Skin Naturals Płyn Micelarny 3w1

Klasyk, którego nie trzeba nikomu przedstawiać i nie dziwię się czemu znalazł się w tej propozycji. Idealny płyn, który radzi sobie dosłownie ze wszystkim. Posiada potrójne działanie, szybko i skutecznie pozbywa się makijażu, oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń dodatkowo koi ją i śmiało mogą sięgać po niego dosłownie wszystkie typy skóry. 


2. GARNIER Skin Naturals Hydra Bomb - maseczka do twarzy na tkaninie

Masek nigdy dość! Tutaj mamy wersję, której zadaniem jest nawilżyć i wygładzić skórę. Wzbogacona o ekstrakt z granatu i kwas hialuronowy , ujędrnia i dodaje blasku . Cera jest zdrowsza, bardziej promienna i odżywiona. Maseczkę mogą stosować wszystkie cery nawet te odwodnione. 


3. MIXA HYALUROGEL - serum nawilżające z kwasem hialuronowym

Mam za sobą już kilka opakowań tego serum i zawsze chętnie do niego wracam. Kosmetyk idealny do skóry wrażliwej, normalnej i suchej. Zimą bardzo szybko niweluje uczucie ściągnięcia, nawilżając ją natychmiastowo i długotrwale nawet do 24 godzin. Łagodzi też podrażnioną, wrażliwą skórę, kojąc i sprawiając, że wszelki dyskomfort znika.


4. GARNIER Fructis Goodbye Damage - szampon odbudowujący

Jeśli posiadasz zniszczone a nawet bardzo zniszczone włosy, to ten szampon musi być Twój! Nie dość, że pachnie pięknie, ma fenomenalną konsystencję, która daje mnóstwo puchatej piany to zawiera  ekstrakt z olejku amli oraz płynną keratynę roślinną, które odbudowują powierzchnię włosów. Szampon działa regenerująco i odżywia włosy na całej ich długości. Do tego pięknie błyszczą i pachną zacnie ;)

Tak świetnie skomponowany box, może przynieść naprawdę dużo dobrego. Od nowego etapu jakim będzie Wasz wspólny czas podczas codziennej pielęgnacji a też fakt, że osoba, której zafundujecie taki zestaw, będzie Wam wdzięczna, za troskę i fakt, że jesteście obecni w ich życiu ;) 

#garnier #mixa #skincare #haircare @garnierpolska @mixa_polska


                                                     Pozdrawiam,




poniedziałek, 24 lutego 2025

VIANEK Prebiotyczny żel pod prysznic pobudzający

VIANEK Prebiotyczny żel pod prysznic pobudzający

 


Kochani jak mijają Wam ostatnie dni lutego? Mnie ten miesiąc przeorał dosłownie w każdą możliwą stronę. Choróbska nie odpuszczały nawet na trochę, czego efektem był brak czasu a i siły jakoś nie miałam by cokolwiek Wam napisać. Na szczęście już jest lepiej i dziś przychodzę do Was z kosmetykiem, który znalazłam w boxie Pure Beauty o uroczej grafice w kotkami. (Te pudełka to mistrzostwo świata). Dzisiejszym goście będzie żel pod prysznic marki Vianek, która zaskakuje mnie za każdym razem a miłość do ich produktów stale rośnie.


"Prebiotyczny żel pod prysznic o działaniu pobudzającym. Przeznaczony do codziennej higieny każdego typu skóry. Intensywnie nawilża i wzmacnia mikrobiom skóry, pozostawiając ją miękką i gładką w dotyku.
Zawarta w żelu inulina, cenny, naturalny prebiotyk z korzenia cykorii, pomaga nawilżać skórę i wspiera odbudowę jej naturalnego mikrobiomu już podczas kąpieli. Regularne stosowanie żelu pomaga w długotrwałym utrzymaniu skóry całego ciała w świetnej kondycji.
Wyselekcjonowane ekstrakty z mięty, szałwii i lipy zapewniają natychmiastowe uczucie świeżości, orzeźwiając skórę i zmysły, co czyni poranny prysznic niezwykle energetyzującym. Żel sprawia także, że wieczorna kąpiel staje się prawdziwą chwilą wytchnienia i relaksu po ciężkim dniu."


Seria prebiotyczna  kosmetyków Vianek ma piękne, barwne i mocno kolorystyczne opakowanie, która rzuca się w oczy. Dość spora butla bo aż 400 ml z wygodnym dozownikiem. Konsystencja tego żelu jest klasyczna o przyjemnym zapachu, który faktycznie pobudza i relaksuje po całym dniu nawet ty ciężkim. Żel przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry a jego właściwości prebiotyczne wspierają mikrobiom skóry. Dodatkowo kosmetyk świetnie się rozprowadza i oczyszcza skórę nie powodując uczucia ściągnięcia ani suchości. Jego naturalny skład bardzo pozytywnie wpływa na skórę, przynosząc ukojenie, nawilżenie, ochronę oraz przyjemność z samego używania tego żelu. 

Kolejny kosmetyk z tej serii i kolejny zachwyt. Konkretny i jakże skuteczny żel, po którego mogą sięgać dosłownie wszyscy. Nawet Ci z kapryśną skórą, będą zadowoleni. Duże i wydajne opakowanie, to gwarancja na doskonały wypoczynek w wannie upajając się obecnością mięty, szałwii i lipy, które zmieniają doznania ze zwykłej pielęgnacji na tą bardziej luksusową i wartą poznania. 


                                                           Pozdrawiam,




środa, 19 lutego 2025

so!flow Bezalkoholowa woda lamelarna

so!flow Bezalkoholowa woda lamelarna

 


Woda lamelarna do włosów przez długi czas temu była dla mnie całkowitą nowością, o której nigdy wcześniej nie słyszałam. Sceptycznie do niej podchodziłam, bo nawet z nazwy nie bardzo mi ona mówiła czego się mogę spodziewać. Dopiero po dokładnym zagłębieniu się w działaniu tego kosmetyku , postanowiłam ją wypróbować. W ostatnim boxie od Pure Beauty znalazłam właśnie wodę lamelarną marki so!flow. Jak się zapewne domyślacie to ona dziś będzie świecić na tapecie ;)


"Zdrowe i pełne blasku włosy w zaledwie kilka sekund! To możliwe dzięki bezalkoholowej wodzie lamelarnej so!flow! Ten błyskawiczny kosmetyk natychmiast regeneruje, nawilża, wygładza i dodaje blasku włosom. Dzięki octowi jeżynowemu, woda lamelarna domyka łuski włosów, nadaje im jedwabistą gładkość i eliminuje puszenie. Ekstrakt z czarnej porzeczki wzmacnia strukturę włosów, nawilża je i chroni kolor, a roślinne proteiny odbudowują włosy od wewnątrz. Zawarty w produkcie grzyb Reishi działa jako przeciwutleniacz, nawilża i wygładza. Produkt przyjemnie pachnie słodkimi porzeczkami."


Mała plastikowa butelka, która posiada spryskiwacz, w przyjemnym, zielonkawym kolorze. Woda ma przyjemny, owocowy zapach. Jej użycie jest proste. Wystarczy umyć włosy szamponem, użyć odżywki, następnie spłukać i odcisnąć nadmiar wody. Włosy spryskujemy kosmetykiem, delikatnie wykonując masaż, wgniatając produkt we włosy, odczekujemy 1-3 minuty i spłukujemy. Efekt wyczuwałam już podczas spłukiwania wody lamelarnej. Włosy są gładkie, delikatne i nie wyczuwałam w nich jednego wielkiego węzła. Dobrze i bezproblemowo się rozczesują i nie puszą. Po całkowitym wysuszeniu włosy są naprawdę przyjemnie miękkie i gładkie w dotyku. Dzięki naturalnym składnikom włosy są odżywione i świetnie zregenerowane a brak alkoholu w składzie, nie wysusza ich a wręcz świetnie nawilża. 

Wody lamelarnej na szczęście nie ma konieczności używać codziennie. Wystarczy 2 razy w tygodniu a efekt jest długotrwały i mnie osobiście taki odpowiada. Szybka i wygodna aplikacja, dobry i prosty skład a do tego efekty widoczne gołym okiem. Dzięki niej włosy stają się zdrowe, błyszczące i pełne życia. Warto też wspomnieć, że woda lamelarna jest bezpieczna dla wszystkich typów włosów.     

Czy używacie wody lamelarnej w pielęgnacji Waszych włosów?


                                                    Pozdrawiam ,





Copyright © 2016 My women's world , Blogger